Recenzje

08.09.2022 10:56

IronKey Vault Privacy 80 – recenzja dysku SSD. Zaszyfruj dane!

Gadżety Peryferia Podzespoły
5
0
0
5
0

IronKey Vault Privacy 80 to z pewnością jest specyficznym produktem. Urządzenie to skierowane jest do totalnej niszy, a jego głównym celem – bezpieczeństwo danych. Czego spodziewać się po tym dysku dla administratorów?

Szyfrowanie sprzętowe. Ostatnia deska ratunku w przypadku włamania i uzyskania przez cyberprzestępców dostępu do kluczowych procesów systemu operacyjnego. To właśnie dzięki strażnikowi, który stoi między OS, a magazynem danych możemy tak naprawdę spać bezpiecznie. Czy IronKey Vault Privacy to dobry dysk do przechowywania wrażliwych informacji? Sprawdzamy!

ironkey vault privacy 80 dysk ochronny
Już po samym pudełku widać, że zadaniem dysku jest zapewnienie bezpieczeństwa

Już na początku należy wspomnieć, że nie jest to produkt skierowany do typowego przedstawiciela rynku konsumenckiego, tylko do przedsiębiorcy, który może wpaść w niezłe tarapaty przy dzisiejszym RODO i tak szybko rozwijającej się cyfryzacji. IronKey Vault Privacy 80 to przenośny dysk SSD, który do szyfrowania używa wbudowanego w samo urządzenie procesora ARM Cortex-M4, a zatem cały mechanizm jest kompletnie niezależny od systemów operacyjnych, przy których ataki typu Low Level są na porządku dziennym. To jest największa zaleta tego produktu.

IronKey Vault Privacy 80 dostępny jest w trzech wariantach pojemnościowych – 480 GB, 960 GB oraz 1920 GB, ale oczywiście wszystkie operują na identycznym mechanizmie obronnym. Dysk komunikuje się z komputerem przy pomocy interfejsu USB-C (USB 3.2 Gen. 1), posiada certyfikat bezpieczeństwa FIPS 197 z EAL5+ i dzięki wbudowanemu ekranowi dotykowemu, oferuje ogromne możliwości konfiguracji, której próżno jest szukać w konkurencyjnych rozwiązaniach.

Sprawdź też: Jaki dysk SSD wybrać: MLC czy TLC? Różnice, mocne i słabe strony obu technologii

IronKey Vault Privacy 80 – specyfikacja:

  • Pojemność: 480GB – 2 TB     (testowany model to 480 GB)        
  • Interfejs: USB-C (USB 3.1 Gen.1)        
  • Odczyt/zapis: 250/250 MB/s    
  • Szyfrowanie: Tak, sprzętowe    
  • Algorytm: 256-bit XTS-AES, EAL5+ (CC EAL5+)    
  • Zgodność procesora: TAA    
  • Certyfikat: FIPS 197    
  • Rodzaj zabezpieczenia: Ekran     dotykowy    
  • Zabezpieczenie: Hasło alfanumeryczne, randomizowana klawiatura    
  • Wymiary: 18,5 x 84,2 x 122,5 mm    
  • Waga: 284,9 g    
  • Gwarancja: 36 miesięcy        
  • Cena:  ok. 1329 zł (w wersji 480 GB)    

Budowa i jakość wykonania

Dysk SSD z dwóch stron pokryty został anodyzowaną na niebieski kolor aluminiową blachą, która przykrywa plastikowy kadłubek, gdzie umieszczono wszystkie potrzebne do działania komponenty. Całość waży aż 284,9 g i pierwsze wrażenia są bardzo pozytywne – dysk jest masywny i dobrze zmontowany. Nie ma tutaj absolutnie żadnych luzów czy szczelin. Na wierzchu umieszczono port USB-C, do którego podpinamy jeden z dołączonych do zestawu przewodów – USB-C do USB-A lub USB-C do USB-C. W zestawie znajdziemy również całkiem przydatne etui, za pomocą którego dysk możemy przetransportować.

bezpieczny dysk ssd
Produkt IronKey z pewnością wygląda oryginalnie

Nie jest łatwo dostać się do środka tego przenośnego dysku. Pomimo tego, że dzieli nas od tego jedynie jedna śrubka, zatrzaski trzymające aluminiową blaszkę są tak spasowane, że jest praktycznie niemożliwością, by jej przy okazji demontażu nie uszkodzić. Tak czy owak, od analizy wnętrza dzieli nas w sumie pięć śrubek, a po ich odkręceniu, ujrzymy to, co siedzi w środku, czyli dysk SSD Kingston A400 (w wersji 480 GB w testowanym modelu), bazujący na kościach pamięci TLC FH25608UCN1. Jest to dysk budżetowy i nie został wyposażony w żaden cache DRAM. Nieco później sprawdzimy, jak wypada podczas pomiarów prędkości, która według Kingstona, bo IronKey to właśnie Kingston, wynosi maksymalnie 250 MB/s dla odczytu i zapisu.

IronKey Vault Privacy 80  od kingston
Czym w ogóle jest Ironkey? Nie ma powodów do obaw – to właśnie Kingston!

Ekran i funkcje

IronKey Vault Privacy 80 wyposażono w dedykowany ekran dotykowy, który niestety nie jest najwyższych lotów, choć zapewnia ogromne wręcz możliwości konfiguracji. Producent zaleca stosowanie przy nim dodatkowego rysika i również my to zrobimy – rysik jest dużo bardziej wygodny. Tak czy owak, to właśnie przez ten ekran dysk jest tak funkcjonalny. Za jego pomocą możemy:

  • zmienić aktualne hasło,
  • przypisać nowego użytkownika (poza administratorem),
  • uruchomić tryb „tylko do odczytu”,
  • zmieniać naturę samego hasła (cyfry, litery lub alfanumeryczny),    
  • zmieniać długość hasła domyślnego (od 6 do 64 znaków),        
  • zmieniać liczbę prób wpisania hasła zanim dane na dysku ulegną zniszczeniu w celach ochrony przed atakami typu brute force (od 10 do 30),    
  • zdecydować, czy chcemy używać randomizowanego układu klawiatury (polecamy tego nie wyłączać ze względu na widoczne na ekranie odciski palców),        
  • zmieniać czas, po którym dysk automatycznie wejdzie w tryb chroniony,        
  • zmieniać natężenie podświetlenia wyświetlacza    
  • zmienić język (niestety brak języka polskiego, ale to większego znaczenia nie ma)    
  • Skalibrować dotyk
  • Wł/wył dźwięk dotyku
  • Wyczyścić dysk bez udziału OS

Jak widać funkcji jest naprawdę bardzo dużo i ostatecznie wszystko rozbija się o ogólną funkcjonalność, którą w konkurencyjnych produktach znaleźć jest trudno. Tryb „tylko do odczytu” pozwoli na kompletną ochronę dysku po podpięciu do OS. Zmiana liczby prób błędnie wpisanego hasła ochroni nas przed atakami Brute Force. Randomizowana klawiatura zapewni bezpieczeństwo nawet w momencie, w którym widać, gdzie na klawiaturze znajduje się nasz palec.

Sprawdź też: Parametr TBW. Co to jest w kontekście dysków SSD?

Jest tego tak dużo, że nie wystarczyłoby nam czasu, żeby opisać wszystkie sytuacje, gdzie można funkcje te wykorzystać. Brakuje jedynie funkcji tworzenia odrębnego miejsca dla administratora i użytkowników, ponieważ w aktualnej postaci użytkownik może widzieć wszystkie pliki zgrane na dysk. Oczywiście funkcja ta ma za zadanie jedynie uniemożliwić użytkownikowi zmianę kluczowych dla systemu elementów przeznaczonych dla administratora, ale i tak pomyśleliśmy, że warto o tym chociaż wspomnieć.

funkcjonalność dysku ssd od IronKey Vault Privacy 80
Funkcjonalność dysku potrafi zrobić wrażenie!

Wydajność

Dochodzimy w końcu do nieco gorszej strony tego urządzenia – wydajności. Dziś swoją dominację w konsumenckim rynku zaznaczają dyski, które potrafią zapewnić przepustowość rzędu 1 GB/s i z tego też powodu oferowane w IronKey Vault 80 Privacy 250 MB/s wypada blado. Warto jednak pamiętać, że jest to dysk szyfrowany sprzętowo, a nie programowo lub – co gorsza – wcale. 250 MB/s sprawdzi się w środowisku firmowym, gdzie najważniejszą rolę stanowi zgrywanie na dysk wielu małych, pojedynczych plików takich jak dokumenty, listy, patenty i katalogi. Tutaj liczy się przede wszystkim czas dostępu, a nie przepustowość per se, a ten jest wyraźnie niższy niż w przenośnych dyskach twardych HDD.

wydajność IronKey Vault Privacy 80
szybkość dysku ssd IronKey Vault Privacy 80

Sprawdź też: Klonowanie dysku i kopia systemu operacyjnego. Klonowanie dysku z Windows 10 na inny nośnik

Nieco gorzej ma się sprawa zgrywania dużej liczby większych plików – na przykład ważących po kilka gigabajtów klipów wideo. Tutaj wyraźnie swoją obecność zaznaczają dwie rzeczy – brak DRAM i throttling termiczny. Już po 10 minutach wytężonej pracy prędkość zapisu, po zapełnieniu bufora pSLC zwalnia z 250 MB/s do 70 MB/s, by po godzinie zapisywania danych spaść do 32 MB/s i utrzymywać się na takim poziomie do końca trwania testu. Podczas zgrywania na dysk 17 plików o łącznej wadze ok. 370 GB, dysk zwolnił nawet do 23,5 MB/s i wtedy pracował w temperaturze aż 76 st. Celsjusza. Tak czy owak, jest to najgorszy możliwy scenariusz, na który przedsiębiorcy operujący na małych plikach nawet nie spoglądają.

parametry IronKey Vault Privacy 80

Podsumowanie

IronKey Vault 80 Privacy to niewątpliwe produkt niszowy. Produkt, którego zechcą używać jedynie administratorzy oraz osoby odpowiedzialne za generowanie i przechowywanie wrażliwych danych firmowych. Nie jest to zatem produkt skierowany do typowego przedstawiciela rynku konsumenckiego, a tym bardziej graczy i w ten sposób należy do niego podejść. Dysk oferuje naprawdę wiele funkcji związanych z ekranem dotykowym. Jest sprzętowo szyfrowany i posiada zabezpieczenie przed atakami typu Brute Force i BadUSB. To prawdziwy kombajn i ze względu na ogólne rozporządzenie o ochronie danych przyda się tak naprawdę w każdym przedsiębiorstwie.

najlepszy dysk ssd do cohrony danych
Vault 80 Privacy to z pewnością nie jest dysk dla każego

IronKey Vault 80 Privacy w wersji 480 GB (testowanej) nabędziemy już za ok. 1329 zł. Na rynku znajdziemy również dwie kolejne wersje – 960 GB oraz 1920 GB, które kosztują odpowiednio 1629 zł i 2329 zł. Wygląda zatem na to, że najbardziej opłacalnym wyborem jest wersja najpojemniejsza, choć ze względu na to, że zmianie ulega wyłącznie pojemność, każdy wariant idealnie wpasuje się w potrzeby małych i średnich firm, gdzie bezpieczeństwo danych jest kluczowym elementem funkcjonowania biznesu.

5
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.