1. Scroll
  2. /
  3. Poradniki
  4. /
  5. Jaki dysk SSD wybrać: MLC czy TLC? Różnice, mocne i słabe strony obu technologii

Poradniki

30.09.2021 16:05

Jaki dysk SSD wybrać: MLC czy TLC? Różnice, mocne i słabe strony obu technologii

Komputery
6
0
0
6
0

Napędy półprzewodnikowe to technologia, która już okrzepła w naszych komputerach. Większość z nas nie wyobraża sobie powrotu do dysków HDD, gdy zaznaliśmy już raz możliwości SSD. Przyjrzymy się dziś bliżej dyskom SSD i technologiom, w oparciu o które funkcjonuje część modeli – MLC i TLC.

Postarajmy wpierw wyjaśnić podstawowe pojęcia dotyczące omawianego tematu, aby mieć lepsze rozeznanie w nim. Zarówno MLC (Multi-Level Cell) jak i TLC (Triple-Level Cell) to standardy w jakich dany dysk przechowuje dane. Oba nie są nowymi technologiami, jednak wciąż na rynku dostępnych jest wiele urządzeń opartych o te dwie zasady zapisu plików.

MLC czy TLC?
Jaki dysk SSD wybrać do zastosowań domowych?

MLC (Multi-Level Cell)

MLC, czyli tak zwana komórka wielostanowa to technologia zapisu więcej niż jednego bitu w każdej komórce pamięci. Jest to przeciwieństwem technologii SLC (Single-Level Cell), która pozwala na zapis jednego bitu informacji w jednej komórce.

Osoba nieobeznana w temacie może pomyśleć, że technologia MLC z łatwością góruje nad SLC, wszak pozwala zapisać więcej danych w jednym segmencie dysku. Nie jest to prawdą. Dyski SSD jak każde urządzenie jest podatne na błędy. Ogólną zasadą panującą przy tych urządzeniach jest to, że im mniej bitów zapiszemy w jednej komórce pamięci, tym mniejsze ryzyko wystąpienia błędów przy zapisie lub odczycie danych z tej komórki. Dyski SLC są jednak przeznaczone do zadań profesjonalnych – stosuje się je jako dyski do serwerów.

Zobacz: Programy do tworzenia partycji na dysku

MLC ma jednak swoje plusy w postaci niższych kosztów produkcji. Większa gęstość upakowania danych, skutkuje tu niższymi cenami w porównaniu do SLC. Większa ilość zapisywanych bitów w jednej komórce wymaga jednak stosowania bardziej zaawansowanych narzędzi sprawujących kontrolę nad zapisem/odczytem danych z dysku, aby w jak największym stopniu eliminować powstałe błędy.

Dysk z zastosowaną technologią MLC posiada znacznie krótszą żywotność niż dysk SLC. Upychanie większej ilości bitów w komórkę, prowadzi do jej szybszego zużycia – w związku z tym, dyski MLC dysponują liczbą ok. 10 000 cykli zapisu/odczytu (w porównaniu do 100 000 cykli dla SLC).

TLC (Triple-Level Cell)

Podwaliny pod technologię TLC położyła w 2009 roku Toshiba, jednak to Samsung ukuł cały termin i wprowadził go na rynek w swoich dyskach w 2010 roku. Co oferuje nam dysk z komórkami trójwarstwowymi? W tym przypadku mamy jeszcze wyższy stopień upakowania danych na jedną komórkę. TLC oferuje nam przechowywanie trzech bitów informacji na każdą komórkę, za pomocą ośmiu różnych stanów napięć. Mamy tu niejako przypadek powiększenia niedoskonałości oferowanych przez MLC, przy równoczesnym zapewnieniu większej gęstości zapisu danych oraz jeszcze niższych kosztach.

Niestety, tańszy TLC ma jeszcze jeden minus, otóż w porównaniu do MLC ma jeszcze krótszą żywotność. Szacowana na około 10 krotnie mniejszą, niż ta oferowana przez pamięci MLC, czyni dyski TLC dobrym wyborem tylko dla regularnego konsumenta i odradza się stosowanie ich do przeznaczenia profesjonalnego/biznesowego.

Jaki dysk wybrać?

Zakładam, że pewną część czytających ten artykuł, udało mi się już nastawić niejako negatywnie do dysków TLC. Tekst kierowany jest jednak do użytkowników szukających dysku do zastosowań domowych – w tym przypadku obie opcje są warte rozważenia. Dysk TLC nie powinien być stygmatyzowany jako “ten zły” i przedwcześnie skreślany. Oczekiwania w dużej mierze zależą od potrzeb danego użytkownika i bardzo często dysk TLC będzie wystarczającą opcją, która na dodatek pozwoli na spore oszczędności.

Dzisiejsze dyski są konstruowane z nastawieniem na żywotność, wiele modeli TLC czy MLC jest w stanie sprostać 700 terabajtom zapisów, co jest naprawdę oszałamiającą liczbą. Nie jest to jednak kres ich możliwości – nawet tańsze modele oferują zapis ponad 1 petabajta danych! (1 petabajt to 1000 terabajtów).

Sprawdź: Klonowanie dysku i kopia systemu operacyjnego krok po kroku. Klonowanie dysku z Windows 10 na inny nośnik

Codzienne użytkowanie komputera, surfowanie po internecie, granie w gry, operowanie dokumentami, filmami, muzyką jest wciąż traktowane jako operacje nieobciążające dysk w stopniu znacznym. Tak długo, jak używasz dysku do celów domowych, warte rozważenia są obie opcje i przyjrzenie się większej ilości różnic między nimi.

A tych nie ma wiele! Doświadczenia użytkowników oraz opinie specjalistów są zgodne – różnice pomiędzy omawianymi standardami są na tyle małe, że przy użytkowaniu domowym nie mogą wpływać na określenie danego formatu zapisu jako wyraźnie gorszy. Nawet dysk TLC przy obecnej metodzie produkcji posłuży kilka dobrych lat. MLC oferuje lepsze rozwiązania, ale cenowo górę bierze standard TLC – oba nadadzą się do normalnej, codziennej aktywności przy komputerze. Warto tu rozważyć własne zapotrzebowanie – przepłacanie za technologię, która przewyższa realne zapotrzebowanie kompletnie mija się z sensem.

6
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.