1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Tytan przedsiębiorczości: Michał Holc uchyla rąbka tajemnicy w ekskluzywnym wywiadzie

Rozrywka

21.10.2021 13:50

Tytan przedsiębiorczości: Michał Holc uchyla rąbka tajemnicy w ekskluzywnym wywiadzie

Filmy i seriale
36
2
0
36
2

Ostatnio serwis LinkedIn “zalewają” posty od niejakiego Michała Holca – prezesa siedleckiej Kropliczanki. Postanowiliśmy się dowiedzieć nieco więcej o tym nietuzinkowym przedsiębiorcy.  Kim jest Michał Holc?

Kim jest Michał Holc? Sylwetka prezesa Kropliczanki

Na wstępie warto nieco nakreślić sylwetkę jedynego prezesa Kropliczanki – Michała Holca. Z jego opisu na profilu LinkedIn wynika, iż od lat skutecznie zarządza licznym zespołem świetnie prosperującej firmy produkującej wodę mineralną, która powstała w 2011 roku, a jej siedziba mieści się w Siedlcach. Na wyżej wymienionym serwisie popełnia on dziennie mnóstwo komentarzy oraz wpisów, które wzbudzają wśród użytkowników sporo emocji – zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Na pewno nie można odmówić mu oryginalności, a także zawziętości.

Sprawdź też: The Office — najlepszy serial, jaki można obejrzeć? Zanim poznasz The Office PL, sprawdź oryginalny serial!

Ludzie, którzy mieli już okazję z nim współpracować, wypowiadają się o nim w superlatywach – opisują go jako inspirującego lidera, anioła biznesu, czy króla biura. Z drugiej strony komentujący często uważają, że jest zupełnie na odwrót. Komu wierzyć? Postanowiliśmy dowiedzieć się na własną rękę.

michał holc the office pl
Kim naprawdę jest Michał Holc – prezes Kropliczanki? | Źródło: ncplusgo.pl

Jakub Hertel: Najpierw formalnie. Panie Michale Holc – co może Pan o sobie powiedzieć?

Michał Holc: A czego nie mogę…? (śmiech) Bo to zależy, kto będzie czytał. Ale spróbujmy: Odin: Jedyny prawowity prezes Kropliczanki. Dva: Siedlczanin z krwi i kości, żaden napływowiec. Jeszcze raz szacun, Levan! Tri: Dla jednych mentor, dla innych inspirator. Dla wszystkich – dobry duch naszego biura. Dlaczego duch? Bo chcę, żeby się mnie bali. Dlaczego dobry? Bo chcę, żeby się mnie bali stracić. Te trzy punkty można także streścić inaczej: Michał Holc nie jest Patrycją Kowalską. I w tym tkwi tajemnica mojego sukcesu. 

Jakub Hertel: Kropliczanka to firma z renomą – co się przyczyniło do jej wysokiej pozycji na rynku? 

Michał Holc: *nuci* … do mycia i do picia, bez wody nie ma życia… Piosenki dla dzieci niosą wiele mądrości, prawda? Na przykład “Chinka Czikulinka”. Kto by się spodziewał, że da takiego czadu…? Ujmę to tak: bez wody nie byłoby życia na Ziemi. Bez butelki nie byłoby wody w sklepie. Jak więc firma produkująca WODĘ W BUTELKACH mogłaby NIE ODNIEŚĆ sukcesu? Tylko proszę mnie nie pytać o kranówkę. To fake news. Fuj. 

JH: Co konkretnie klient może u was zamówić? Jaka jest w ogóle charakterystyka waszych klientów? 

MH: Spragnionych napoić. Nierozliczonych zafakturować. Kropliczanka nie jest zwykłą rozlewnią zwykłej wody dla zwykłych ludzi, wciąż to powtarzam. My sprzedajemy relacje, dobre słowo, życzliwy uśmiech. I ludzie to kupują, bo są tego spragnieni bardziej niż wody! Wodę może sprzedać każdy, a słodki uśmiech naszej Asi możemy sprzedać tylko my. To, co robimy, to nie jest handel wodą. To jest handel ludźmi. Mówiłem już, że na logo firmy jest moja mama? W pewnym sensie sprzedaję własną matkę (śmiech). Czy to będzie autoryzowane…? 

JH: Oczywiście, że będzie, pozdrawiamy serdecznie Panią Holc!

JH: Wielu Polaków wyemigrowało do Anglii lub Ameryki. Czy Kropliczanka planuje pojawić się na rynku zagranicznym? Jeżeli tak, to jaka jest Pana strategia w starciu z gigantami z branży?

MH:  Drop-lichanka… No nie wiem, czy to dobrze brzmi? Dużo naszych wyjechało, ale wielu też wróci i my ich wtedy tu, w Siedlcach, powitamy z otwartymi ramionami. Tradycyjnie, chlebem i wodą. Słyszałem kiedyś takie mądre słowa – “najlepszą obroną jest atak”. I my, jak ten biblijny Dawid, w starciu z bezwzględnymi korporacjami stosujemy strategię 3 kroków: doskok, cios, odskok. I to się sprawdza. Proszę rzucić okiem na moje łydki. Mam podwinąć nogawkę?

JH: Nie, naprawdę nie ma potrzeby, wierzę na słowo.

JH: Jakie postaci uważa Pan za autorytet i wzór do naśladowania? 

MH: Frodo Baggins, Adam Słodowy i <o tej postaci nie możemy wspomnieć>. W tej kolejności. Ulubiony film: “Hydrozagadka”. Powinni zrobić sequel. Tak tylko mówię. 

JH: Często przyrównują Pana do szefa firmy Dunder Mifflin Paper Company (konkretniej z oddziału Scranton) – jak się Pan do tego odniesie?

MH: Nie kojarzę działalności tego Pana, ale jeśli jego działania chociaż w 1% pokrywają się z wdrożonym przeze mnie systemem zarządzania, to nie mogę powiedzieć nic więcej jak… KUDOS!

JH: Dziękuję Michale za poświęcenie swojego drogocennego czasu oraz udzieleniu mi odpowiedzi na wszystkie powyższe pytania. Doceniam to mocno i życzę Panu oraz Kropliczance samych sukcesów! 

Jak widzicie, Michał Holc nie jest typowym przedsiębiorcą i szefem, którego spotkacie w polskim biurze. Co by nie mówić o jego niekonwencjonalnych metodach, to są one skuteczne, a pracownicy bardzo zadowoleni ze stylu zarządzania swojego przełożonego. Można się pokusić o stwierdzenie, iż jest to człowiek nieco szalony, a parafrazując Hamleta – w każdym szaleństwie jest metoda. Nas prezes kropliczanki przekonał do siebie. Zachęcamy, abyście też dali mu szansę.

36
2

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.