1. Scroll
  2. /
  3. Technologia
  4. /
  5. CGI – co to jest? Wszystko o obrazach generowanych komputerowo

Technologia

2 miesiące temu

CGI – co to jest? Wszystko o obrazach generowanych komputerowo

Nauka
2
0
0
2
0

Czym tak naprawdę jest CGI? Kiedy powstały obrazy generowane komputerowo? Jakie są zastosowania tych efektów? W naszym artykule odpowiemy na wszystkie te pytania! 

CGI, czyli computer-generated imagery – definicja. Co to jest?

CGI to akronim wywodzący się z angielskiej nazwy computer-generated imagery”; tłumaczy się ją jako obrazy generowane komputerowo. Efekty CGI mają szerokie zastosowanie głównie w branży rozrywkowej. Najprościej ujmując, są to wszelkie elementy obrazu, takie jak postaci, pojazdy, krajobrazy, które powstały wyłącznie przy użyciu komputera

Historia technologii CGI

Nie da się wyznaczyć konkretnego momentu powstania technologii CGI, elementy komputerowo generowanych obrazów pojawiały się w przemyśle filmowym stopniowo. Początku ery CGI nie możemy przypisać do żadnej daty. Oczywiście istnieją filmy, które są kojarzone jako przełomowe dzięki technologii w nich użytych. Na myśl od razu przychodzi „Park Jurajski” Stevena Spielberga, jako jeden z tych najpopularniejszych. Jednak na długo przed premierą tego filmu wykorzystywano sekwencje z udziałem technik komputerowych, na przykład w pionierskim filmie Alfreda Hitchcocka z 1958 roku „Zawrót głowy” lub „Tronie” Stevena Lisbergerga z 1984 roku. Zielony ekran (tzw. green screen), który jest jedną z głównych rzeczy kojarzących się z edycją komputerową, także używany był od długiego czasu. Korzystano z niego w różnych wariantach kolorystycznych, przy kręceniu czołówek do filmów Bonda, podczas interakcji Mary Poppins ze zwierzętami czy przy oryginalnym King Kongu. Początkiem tej metody jest wykorzystywanie wielokrotnej ekspozycji w fotografii, czyli tworzenie zdjęć, dwóch lub więcej, na jednej klatce filmu. Sposób znany był już przy realizacji przełomowego „Un Homme de Têtes” z końca XIX wieku. Przy wykorzystaniu fotografii analogowej do wykonania takiego zdjęcia wystarczyło tylko naciągnąć migawkę, bez przesuwania filmu.

toy story cgi
Pierwszy filmy stworzony w technologii CGI (1995 r.), doczekał się w 2019 już czwartej części

Pierwszym pełnometrażowym filmem wykorzystującym technologię CGI było „Toy Story” w reżyserii Johna Lassetera z 1995 roku. Animacja wyprodukowana przez firmę Pixar we współpracy z Disneyem stała się z czasem klasykiem kinowym. Zrewolucjonizowała ona przemysł filmowy. Wszystkie filmy animowane przed nią opierały się na technice rysunkowej, która jest dużo bardziej czasochłonna i kosztowna od tej komputerowej. 

Zobacz też: Jak powstał pierwszy komputer? Historia komputerów w pigułce

Jak CGI stosuje się w filmach?

Nie ma wątpliwości, CGI w filmach pojawia się najczęściej. Z roku na rok technologia ta ma coraz szersze zastosowanie. Niegdyś używana była głównie w animacjach lub w filmach akcji, fantasy czy sci-fi, obecnie wiele filmów w większości właśnie na niej się opiera. Jeżeli jest użyta poprawnie, zachwyca, jednak jest też niestety druga strona medalu. Wydaje się, że coraz częściej twórcy filmów zaczynają za bardzo opierać się na obrazach generowanych komputerowo, czego efektem jest często niesatysfakcjonujący film. 

Jakie są etapy powstawania elementów CGI w filmach? Początek wszystkiemu dają projekty modeli i scenorysu, w tym miejscu rysowane są pojedyncze sceny i układane koło siebie. Kiedy to jest gotowe, artyści pracują nad wyglądem filmu. Pojawia się zapowiedź jego atmosfery. Następnie postaci oraz otoczenie są modelowane na komputerze. Pojawia się wstępne teksturowanie i oświetlenie. Teraz czas na tzw. layout, polega on na rozmieszczeniu wirtualnej kamery i pozycjonowaniu modeli pod wybranym kątem. Filmowcy zaczynają poruszać postaciami za pomocą animacji i tym samym budzą je do życia. Na ostatnim etapie specjaliści oświetlają sceny aż po najdrobniejsze szczegóły, w tym celu w projekcie umieszczane są wirtualne lampy.

Elementem najczęściej towarzyszącym CGI w filmach jest przechwytywanie ruchu, czyli tzw. motion capture. Jest to technika polegająca na „przechwytywaniu” trójwymiarowych ruchów aktorów i zapisywaniu ich na komputerze. Jest ona tak często obecnie stosowana, ponieważ pozwala na bardziej realistyczne i naturalne poruszanie się postaci, które będą później tworzone komputerowo. Technika ta pod żadnym względem nie zastępuje pracy animatora, jednak bardzo ją usprawnia i ułatwia. Aby użyć motion capture, potrzebne są specjalistyczne kamery oraz czujniki, markery. Aktor zakłada na siebie przeznaczony do tego strój, do którego mocowane są wspomniane czujniki. Kamery od tej pory rejestrują jego ruchy, za każdym razem, kiedy aktor się porusza, informacja przesyłana jest do komputera, gdzie może zostać poddana dalszej obróbce. Technologia ta pozwala także na rejestrowanie mimiki aktora, co daje możliwość na przeniesienie gry aktorskiej na postaci, które są w pełni CGI.

W ostatnich czasach motion capture najczęściej wykorzystywane jest w grach komputerowych, w których to coraz częściej zatrudniani są aktorzy oraz w filmach, które posiadają specyficzne postacie nie będące ludźmi, np. w filmach Marvela. 

Zobacz też: Najlepsze programy do tworzenia animacji w 2021 r. – darmowe i płatne programy

Jakie obrazy i sceny mogą być generowane komputerowo?

CGI daje twórcom niesamowite możliwości tworzenia rzeczy, które bez tej technologi byłyby niemożliwe. Wszystkie pomysły i wyobrażenia mogą zostać dzięki niej spełnione. Jest to doprawdy zachwycające i jeżeli użyta jest ona poprawnie, takie filmy potrafią zapierać dech w piersiach. Przykładów nie trzeba szukać daleko, nie bez przyczyny przez bardzo długi czas najbardziej kasowym filmem w historii kina był „Avatar” Stevena Spielberga, który bardzo silnie opiera się na efektach komputerowych. Na dodatek rekord ten w ostatnim czasie został pobity przez „Avengers. Koniec gry” reżyserii braci Russo. Jest to kolejny film, który bez CGI tak naprawdę nie mógłby powstać. 

green screen
Nagrywanie materiału na tzw. green screenie

Oczywiście nie zawsze filmy z obrazami generowanymi komputerowo przynoszą taki sukces. Niekiedy filmowcy pokładają za duże nadzieje w tej technologii albo po prostu jest ona niedbale wykonana, co powoduje niezadowolenie fanów i klęskę w sprzedaży. Przykładem takiego filmu jest „Zielona Latarnia”, który do dzisiaj jest źródłem żartów i kpin właśnie przez złe wykorzystanie efektów CGI. Oprócz wyżej wspomnianych filmów, w których generowane komputerowo sceny służą stworzeniu fantastycznych światów kosmitów i superbohaterów, technika ta może być używana także dużo subtelniej. Nawet do tego stopnia, że widz nie ma żadnej świadomości o ingerencji komputera. Podmiana twarzy aktorów, odmładzanie ich, w jednym znanym przypadku nawet usunięcie niechcianego owłosienia z twarzy. Dodatkowo wykorzystuje się CGI do dopracowania już istniejących scen nagranych w tradycyjny sposób: dodanie płomieni do pożaru, usunięcie pasów zabezpieczających kaskaderów, czy urozmaicenie elementów otoczenia i podkoloryzowanie krajobrazu.

Połączenie dwóch technik, tradycyjnej z komputerową, można znaleźć także w anime, czyli japońskich animacjach opartych głównie na komiksach-mangach. O ile animacje amerykańskie czy europejskie zazwyczaj wykorzystują tylko jedną technikę albo są w pełni rysunkowe, stop-klatkowe albo komputerowe, to CGI w anime jest najczęściej łączone z tradycyjną rysunkową animacją. Anime stosuje tę technologię właśnie jako dodatek do swoich serii, najczęściej używana jest, aby zaoszczędzić czas i środki finansowe. Jednak czasami powodem jest stworzenie efektu, który nie byłby możliwy przy pomocy tradycyjnej animacji. 

Niesamowicie ciekawym zastosowaniem efektów komputerowych jest trend influencerów CGI. Miquela Sousa na Instagramie jest jednym z nich. Dodająca posty jako piękna, bogata dziewiętnastolatka z chłopakiem, dziewczyna ta nawet nie istnieje. Jest w pełni komputerowym obrazem i marketingowym zabiegiem. Na pierwszy rzut oka nie jest się w stanie tego rozpoznać, co jednocześnie budzi zachwyt, ale też silny niepokój. 

Podsumowując, CGI są to elementy obrazu stworzone wyłącznie przy pomocy technik komputerowych. Trudno określić konkretny początek pojawienia się tej technologii, jednak bez wątpienia cały czas się ona rozwija. Niemożliwe jest wyobrażenie sobie dzisiejszego świata bez efektów CGI, są one już nierozłącznie wpisane w przemysł rozrywkowy, głównie kino i gry komputerowe. Jednak cały czas pojawiają się nowe możliwości na ich wykorzystanie, potwierdzeniem tego jest bez wątpienia pojawienie się influencerów digitalowych. Ten nowy trend niezaprzeczenie powoduje uczucie niepokoju i pobudza do głębszej refleksji. Jak bardzo nasz świat jest powiązany z tym komputerowym? Czy to tylko rozrywka, czy przyjdzie czas, kiedy w mediach społecznościowych nie będziemy w stanie odróżnić prawdziwego człowieka od tego stworzonego przy pomocy CGI?

2
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.