Tinder opinie obraz glowny

Rozrywka

13.10.2023 08:31

Tinder – opinie mężczyzn i kobiet: czy warto korzystać z Tindera?

Programy i aplikacje Social media
110
57
60
110
57

Opinie o aplikacji Tinder są skrajnie różne. Wiele mężczyzn i kobiet zastanawia się, czy aplikacja randkowa to dobre miejsce na znalezienie miłości. W artykule przybliżamy opinie użytkowników społeczności. Sprawdź, czy warto korzystać z Tindera!

Z aplikacji Tinder korzystają miliony użytkowników na całym świecie. Fakt ten jednak nie może dziwić, ponieważ jest to spore ułatwienie na drodze odnalezienia drugiej połówki. Warto jednak dowiedzieć się, jakie są opinie o tej aplikacji. W poniższym poradniku wyjaśniamy, czy warto korzystać z Tindera. Czy można znaleźć tam miłość? Tłumaczymy też, jak rozmawiać za pośrednictwem tej aplikacji oraz jak przygotować swój profil, by był zachęcający dla innych.

Tinder — opinie o aplikacji. Skąd je zaczerpnęliśmy?

Zawieranie nowych znajomości nigdy nie było tak łatwe jak obecnie. Dziś, aby kogoś poznać, wystarczy założyć konto na jednej z popularnych aplikacji randkowych. Jedną z nich jest bohater dzisiejszego artykułu — Tinder, który bezpowrotnie zmienił świat cyfrowych randek. Jak można przeczytać na ich oficjalnej stronie, aplikacja pomogła dopasować już ponad 65 miliardów par.

Aby utworzyć konto, użytkownik musi pobrać aplikację za pośrednictwem sklepu Google Play, App Store lub poprzez oficjalną stronę Tinder.com (wówczas można korzystać z Tindera w przeglądarce). Pobranie i korzystanie z aplikacji jest darmowe, jednak istnieje możliwość wykupienia subskrypcji oferujących dodatkowe korzyści — Tinder Plus, Tinder Gold oraz Tinder Platinum.

czy warto korzystać z tindera
Tinder to szansa na znalezienie miłości. Umożliwia rozmowę online przed pierwszym spotkaniem „na żywo”

Ponad 4 miliony użytkowników pobrało aplikację ze sklepu Google Play i oceniło ją dość nisko — średnia ocen to niewiele ponad 3 na 5 możliwych gwiazdek. Wśród opinii użytkowników znaleźć można wiele słów krytyki w stronę funkcjonalności Tindera, obiekcji co do subskrypcji i ich ceny, czy problemów z usunięciem aplikacji.

Połowa profili jest fałszywa, odświeżane lajki sprzed kilku miesięcy (nieaktywne profile) plus 10 facetów na 1 kobietę. Portal do dmuchania sobie ego przez narcyzów plus maszynka do wyciągania kasy z frajerów. Trzymać się z daleka.

Ograniczone like…. Wersja premium za droga. Ogólnie kompletnie nieopłacalna aplikacja.

Podstawowe funkcje działają sprawnie i bez zarzutu. Trochę szkoda, że lepsze opcje są poblokowane drogimi pakietami. Nie mam aż takiego doświadczenia z innymi aplikacjami w podobnej tematyce. Subskrypcje byłyby bardziej interesujące, gdyby były cenowo atrakcyjniejsze.

-75%
Kody rabatowe Morele Najlepsze promocje w jednym miejscu

W opiniach znaleźć możemy też te bardziej pozytywne:

Uważam, że to najlepszy portal … Są naprawdę mega fajni ludzie.

Świetna aplikacja. Daje szansę poznania ciekawych ludzi.

Tinder — opinie mężczyzn

Według statystyk nie wszyscy na Tinderze mają równe szanse w znalezieniu partnera. Na ofeminin czytamy, że „91 proc. pań lajkuje tylko tych panów, którzy faktycznie im się podobają. Dzięki temu każda kobieta na Tinderze otrzymuje dwadzieścia razy więcej polubień niż mężczyzna”.

Na wielu portalach i forach przeczytać można opinie mówiące o tym, że ci „przystojniejsi” użytkownicy zabierają uwagę niemal wszystkich kobiet. Tę tezę potwierdza artykuł ze strony dadhero.pl, w którym autor dzieli się wywiadami przeprowadzonymi w grupie mężczyzn:

[…] przeciętnie wyglądający chłopak, chętniej „przesunie w prawo” przeciętnie wyglądającą dziewczynę. W przypadku kobiet jest inaczej, one często mają wygórowane oczekiwania, wybierają jedynie tych facetów, którzy naprawdę dobrze się prezentują. […], jeśli jesteś bardzo przystojny, zainteresowanie tobą może wykazać około 20% użytkowniczek Tindera. Jeśli jesteś „normalny”, ta liczba spada do marnego jednego procenta.

Sprawdź też: Przewodnik po portalu randkowym Badoo – wszystko, co musisz wiedzieć o tej aplikacji

W sekcji komentarzy pojawił się wpis użytkownika Janusza, który pisze „To był problem większości portali randkowych, jeszcze zanim pojawił się Tinder. Sprawę pogarsza kwestia kulturowa – oczekuje się, że mężczyzna będzie stroną aktywną. W rezultacie kobiety zasypywane są masą raczej generycznych wiadomości od mężczyzn, którzy nie mają czasu, aby uczynić je lepszymi, bo lwia większość ma bardzo ograniczony odzew. Kobiety odpowiadają tylko niektórym i najbardziej atrakcyjnym profilom. Im większy „wybór”, tym bardziej nierówne szanse. Oczywiście dałoby się coś z tym zrobić, stosując algorytmy ograniczające w ten czy inny sposób wybór. Tylko czy tym portalom zależy na skuteczności? W końcu po znalezieniu partnera zwykle kasuje się konto”.

Nie oznacza to jednak, że tylko najatrakcyjniejsi panowie mają szansę poznać na Tinderze drugą połówkę. Wielu ekspertów randkowania online radzi co zrobić, aby zainteresować potencjalne użytkowniczki aplikacji swoją osobą. Znaleźć można obszerne porady dotyczące opisu umieszczonego na profilu, wyboru odpowiedniego zdjęcia, strategii swipe’owania czy tego, jak rozmawiać na Tinderze.

Tinder — opinie kobiet

Sugerując się opiniami mężczyzn odnośnie do Tindera, można by przypuszczać, że panie nie powinny mieć na co narzekać. Według tych opisów mają znacznie ułatwione zadanie — w końcu to panowie muszą walczyć o ich uwagę. Nie znaleźliśmy opinii kobiet, które narzekałyby na brak zainteresowania, co potwierdzałoby tezę mężczyzn.

Sprawdź też: Facebook Dating – jak działa, jak używać, czy to najlepsza aplikacja randkowa?

Na forum internetowym netkobiety.pl przeczytać można wiele opinii zarówno pań, jak i panów rozprawiających na temat randkowania za pośrednictwem Tindera. Wiele kobiet zastanawiało się nad założeniem konta, lecz powstrzymywała je obawa, że znaleźć tam mogą tylko przygodny seks, a nie partnera na całe życie.

Z Tinderem bywa różnie, tak samo, jak i z ludźmi, którzy tam się pojawiają. Ja po kilku dosyć dziwnych znajomościach, mimo wszystko, mogę polecić. Przez tą aplikację od jakiegoś czasu spotykam się z naprawdę fantastycznym facetem – zresztą już oficjalnie można powiedzieć, że jesteśmy razem. Także nawet tam można znaleźć kogoś fajnego i godnego uwagi. Fakt, zdarzają się osoby, którym zależy wyłącznie na seksie. I należą one do sporej grupy, ale można poznać też kogoś sensownego.

Tinder opinie
Czy warto korzystać z Tindera? Opinie są mieszane…

Inne użytkowniczki na tym samym forum komentują:

Niedawno założyłam tindera. Nie dodałam opisu bo nie mam na niego pomysłu. Odrzucam facetów z napiętymi klatkami, bo z reguły zależy im na jednym jednak trafiło mi się masę propozycji na jednorazowy seks. Zdarzyły się też sytuacje w których facet na początku mówił, że szuka czegoś więcej rozmawiało się świetnie, a potem po kilku dniach poprosił o nagie fotki a jak się nie zgodziłam to mnie usunął.

Ja poznałam dużo fajnych ludzi na tinderze, w tym obecnego partnera:) ani razu nie umawiałam się na spotkania o charakterze matrymonialnym, po prostu chciałam poznać nowe, ciekawe osoby i porozmawiać o świecie (szczęście sprawiło, że w ten sposób natknęłam się na odpowiednią osobę:)

Czy warto korzystać w Tindera? Tinder — seks czy wielka miłość?

Nie da się obiektywnie stwierdzić, czy warto korzystać z Tindera. Ci, którzy znaleźli na nim to, czego szukali, z pewnością polecą ją każdemu. Użytkownicy rozczarowani funkcjonalnościami aplikacji stanowczo odradzą korzystanie z niej. Jednak Tinder dostępny jest w 190 krajach i w ponad 40 językach — tak gigantyczna popularność sugeruje, że warto spróbować i samemu wyrobić sobie opinię. Może Twoja druga połówka już tam na Ciebie czeka — kto wie?

Sprawdź też: Najlepsze aplikacje i portale randkowe. Przegląd najpopularniejszych aplikacji do randkowania

Jak rozmawiać na Tinderze w zależności od tego, czego szukamy

Istnieje ogólne przekonanie, że na Tinderze liczy się kreatywność. Już sam opis Twojego profilu powinien wyróżnić Cię na tle innych użytkowników i przyciągnąć uwagę. Jeśli zostaniesz dopasowany i zechcesz napisać do swojej potencjalnej drugiej połówki, przeanalizuj najpierw jej profil. Sprawdź, czym się interesuje, albo jaka piosenka jest jej ulubioną. Pozwoli Ci to rozpocząć rozmowę w bardziej oryginalny sposób niż oklepane „hej, co tam?” i zwiększy szansę na otrzymanie odpowiedzi.

Opis na Tindera, dzięki któremu znajdziesz to, czego szukasz

Na Tinderze parę zdobędzie ten, kto się wyróżni. Idąc tym tropem, warto tworzyć opis ciekawy i atrakcyjny wizualnie — dlatego zrezygnuj ze spamu emotikonami. Do wykorzystania jest 500 znaków liczonych ze spacjami. Na etapie opisu na Tinderze możesz zaznaczyć, na czym Ci zależy — szukasz przygód czy długotrwałej relacji? Jeśli masz jakąś pasję, wspomnij o tym. Może jest coś, co szczególnie Cię denerwuje? W opisie pokaż, że masz poczucie humoru, wymień nieoczywiste fakty o sobie, a na końcu zachęć do interakcji.

tinder opinie
Smartfony i aplikacje randkowe bez wątpienia zmieniły sposób, w jaki zaczęliśmy szukać towarzystwa

Tinder bez dwóch zdań wyniósł randkowanie online na zupełnie nowy poziom (w pierwszej kolejności przez korzystanie z geolokalizacji i prosty sposób na wybieranie potencjalnych partnerów). Nie da się ukryć, że ile użytkowników — tyle opinii. Na pewno jednak nie zaszkodzi spróbować.

110
57

Podziel się:

Komentarze (60)

Jeśli chodzi o mężczyzn to z tej aplikacji jest sens korzystać, o ile jesteś powiedzmy 7,5/10 z twarzy i szukasz w miarę atrakcyjnej dziewczyny. Gdy nie spełniasz tego standardu wyglądu, to nawet jak poprzez użycie super like uda Ci się z nią sparować i nawet Ci odpisze, to w ciągu 24 godzin kontakt się urywa. Nie ma znaczenia co byś pisał, choćby nawet jakieś wyjątkowe historie. Ten schemat powtarza się za każdym razem. Niestety ja jestem z twarzy powiedzmy 5/10 i nie mam żadnych szans na poznanie tam atrakcyjnej dziewczyny. W związku z tym ostrzegam potencjalnych użytkowników – nie spełniasz standardu wyglądu – daruj sobie, strata czasu.

Sprawa jest bardzo prosta, jeśli nie masz twarzy na powiedzmy 7,5/10, a chcesz nawet dłużej porozmawiać z w miarę atrakcyjną i normalną (to znaczy kobiecą) dziewczyną, to nic nie osiągniesz. Nawet jak uda ci się uzyskać parę, poprzez super like i odpiszę Ci na pierwszą wiadomość, dalej już nie odpisuje. Tak jest za każdym razem. Nie ma znaczenia jak interesujące wiadomości wysyłasz. Ja mam 189 i jestem szczupły, ale z twarzy tylko 5/10, wiec tak się kończy. Tinder (jak i wszystkie pozostałe aplikacje tego typu) jest tylko dla przystojnych mężczyzn.

Poznałam tam mojego męża. Tak jak i w realu spotykamy”różnych” ludzi. Kwestia umiejętności filtrowania i określenia jasno swoich „oczekiwań” czego szukasz lub nie szukasz no i przede wszystkim nie zrażania się. Sama usuwałam tę aplikację ze 3 razy w krotkim okresie czasu. Ani ja ani mój mąż nie jesteśmy zakompleksjonymi nieudacznikami. Po prostu kazdy w innym czasie dojrzewa do decyzji o związku, a po studiach jak zaczyna się pracować jest ciężej kogoś poznać-zaczynamy obracać się w gronie tych samych osób, bardzo czesto mających już swoją drugą połówkę. Zyczę dużo wiary w ludzi 🙂

Faceci narzekają, że nie mogą nikogo poznać ?!?! buhahahaha. Jak widzę jak się „starają” i zachowują to nic dziwnego. Jestem kobietą w średnim wieku, mam ułożone w głowie, samodzielna i całkiem atrakcyjna ale patrząc na to, jak się zachowują faceci na takim tinderze to w ogóle nie jest mi ich żal. Nie wiem skąd u nich przekonanie że są tak wspaniali i zajebiści, i wychodzą z załozenia, że dziewczyny powinny o nich zabiegać, i jak tylko coś im nie podpasuje to bez wahania kasują osoby albo zrywają kontakt bez choćby slowa „ pocałuj mnie w d ..” W taki spód chcą kogoś poznać ? Narzekają na brak zainteresowani ale sami celują w modelki z insta krytykując często przy tym taką formę aktywności. Hipokryzja jaka otacza panów na tinderze i nie tylko jest wszechobecna. Nie ujmuje często kobiecej ale to nie o tym.
Inna kwestia , zainteresowanie pasków w średnim wieku laskami 20-30 lat. Jesli laska mająca 25 lat i teresuje sie facetem po 40, 50 czy 60 to motyw jest dość prosty do zidentyfikowania ? A pozniej tacy sie dziwią, ze taka zrobila ich np. na kasę albo ze niczym się nie interesuje, bo motywem przewodnim znajomosci byla jej ****. Panowie !!! Żadna rozsądna kobieta ceniąca sobie niezależność nie zainteresuje się starym dziadem.
Kolejna rzecz zauważcie jak wyglądają w PL kobiety dojrzałe a dojrzali panowie. Rozstrzał jest spory, na niekorzyść Panów. Polski zawsze były atrakcyjne ale Polacy już mniej. W dodatku kobiety częściej o siebie dbają co pogłębia rozstrzał. Ale żeby się ogarnąć trzeba najpierw to zrozumieć a ze zrozumieniem Panowie też mają problem, bo wydaje im się że są wszystkowiedzący, a prawda jest taka że ich rozwoj emocjonalny zatrzymał się już w liceum.

Tinder pisząc takie głupoty robi sobie zwykłą reklamę, którą łykają głupie pelikany.
Tinder świetnie ukazuje upadek wartości wśród ludzi. Faceci szukają darmowych ***** do zabawy lub złapania oddechu od żony i dzieci, a laski dają **** komu popadnie żeby tylko załapać się na jakiegoś faceta, albo odegrać się na facecie, który też je zdradza. I temu głównie służy taki np Tinder.
Oczywiście wśród tej bandy zubożałych emocjonalnie patałachów można znaleźć jakies 5-10 % wartościowych osób, ale często trudno dojść do etapu lepszego poznania kogokolwiek, ponieważ ludzie do tego stopnia nauczyli się traktować innych jak śmieci, ze często po zamianie 2 zdań kasują konwersację, a później Ci sami narzekają ze nie mogą nikogo poznać. Ilość ***** jaką można spotkac na tym portalu poraża i przeraża, bo to są ludzie tworzący nasze społeczeństwo, ci sami których mija się w sklepie czy na ulicy, nasi sąsiedzi, członkowie rodziny itd itp. Ludzie schodzący na psy.
Trudno wśród takiego czegoś odnaleźć kogoś „na poziomie” ale to nie jest jednak niemożliwe, choć można zwątpić wielokrotnie podczas poszukiwania.

Odpowiedź dla: Anonim 4 listopada, 2021 o 6:38 pm

Jak w tym kraju ma być dobrze, skoro ludzi przerasta coś tak prostego jak podstawy matmy? Wszystko trzeba pokazywać paluszkiem, aby takie gagatki jak ten zdziwiony „aLe JaK tO, pRzEcIeŻ jEsT tYlKo 8 MiLiArDóW lUdZi!!!!111” zrozumiały, że dany użytkownik może mieć więcej niż jedną parę. Może mieć ich 10, 20, 30, 50 i więcej. Policz sobie to teraz przez ilość aktywnych użytkowników i przestań wygadywać bzdury w internecie. Kolejny geniusz…

Wpis mężczyzny z 10 października 2021 8:49 pm. Tobą byłabym zainteresowana. Minus aplikacji to maksymalny obszar lokalizacji… Pozdrawiam.

Faceci i kobiety szukają tego samego kogoś dla siebie a że nie są tu sobą ani jedni ani drudzy tylko strugaja glupka to tak się kończy.. lipa. Ten chce mieć niezalezna piękność a ta Brada Pitta z grubym portfelem a takich tu nie ma oczekiwania nie spelnione

Tinder jako aplikacja jest ok. Użytkownicy już zdecydowanie mniej. Jest szansa, żeby kogoś spotkać, jak duża na to, żeby spotkać i stworzyć udany związek? Tego nie wiem, jeszcze mi się nie udało. Ale w wersji darmowej cóż, poświęcamy tylko czas. Można spróbować. Tylko trzeba mieć nieziemską cierpliwość. Przynajmniej tak to wygląda z perspektywy mężczyzny.

Mam wolny wieczór, to napiszę coś od siebie, a nuż komuś pomoże…
Tinder od strony technicznej jest niezły, sprawdza się w porządku, jedynie opłaty są oderwane od rzeczywistości polskiej, ale bez opłat i tak można kogoś spotkać. Pod względem funkcjonalności jest ok.
Od strony użytkowników zaś… Powiem jak to wygląda z mojej perspektywy: faceta między 35 – 40, po rozwodzie, z córką i niestety 172 cm wzrostu. Ale za to dobrze wyglądającego (laaata treningów), bardzo inteligentnego, stabilnego ekonomicznie, z dużego miasta i zdecydowanie bez wybujałego ego, będącego sensownym materiałem na partnera (naprawdę, staram się być maksymalnie obiektywny). Profile, które przeglądam to grupa wiekowa 25 – 40, przy czym w prawo przesuwam niemal wyłącznie kobiety po 30-tce, zazwyczaj ok. 32 minimum; w końcu ile dziewczyn młodszych o 8, 9 czy więcej lat może być zainteresowanych? Profile 25 – 30 oglądam tylko z ciekawości.
Profili zawierających konkretny opis jest mało, bardzo mało. Sporo zawiera zdjęcia, na których nikogo nie widać, widać minimalnie, albo umieszczane są memy lub zdjęcia krajobrazów. Niektóre profile przypominają sesje modelingowe: piękne, oderwane od realiów zdjęcia na tle egzotycznych palm, filtry, photoshop itp., a na nich kobiety wyglądające jak lalki a nie realni ludzie. No i bywają też takie, których użytkowniczki niestety… Napiszę wprost: nie są piękne. Niestety, miały pecha na loterii genetycznej, takim zawsze będzie trudno. Myślę, że to się tyczy mężczyzn w podobnym stopniu zresztą.
Czyli osób, z których możemy wybierać, o ile nie jesteśmy znacznie powyżej lub poniżej przeciętnej, które w ogóle widać i które coś o sobie piszą jest mało (a i tak wielokrotnie „like’owałem” takie bez żadnego opisu z dwoma zdjęciami na krzyż).
Kiedy już zaakceptujemy kogoś (w moim przypadku ok. 1/6 – 1/8 użytkowniczek), to jeszcze musimy sami zostać przez nie zaakceptowani. To się zdarza, ale rzadko. Jeżeli nie zapłacimy, to nie wiemy kto likował nas. I nawet kiedy się już zdarzy… Niektórzy nie odpisują w ogóle (na konkretną, kulturalną wiadomość bez podtekstów seksualnych), niektórzy odpiszą raz czy dwa i w ogóle przestają pisać, niektórzy, co wychodzi w konwersacji, nie poszukują nikogo tak naprawdę, albo poszukują, ale teoretycznie. Bo w praktyce w ich życiu nie ma miejsca na związek – jest mnóstwo pracy, są hobby, mało inicjatywy, żeby chociaż napisać coś od siebie, mało zainteresowania, jakby brak było chęci zmiany w swoim życiu.
Reasumując: z perspektywy mężczyzny szukającego sensownej, długotrwałej relacji jest bardzo ciężko. Ale zakończę pozytywnym akcentem: jeżeli wziąłbyś / wzięłabyś udział w loterii, w której masz szanse wygrać coś więcej niż pieniądze, coś naprawdę bezcennego, w zamian za szereg godzin i może kilka rozczarowań, to czy nie warto zagrać?
Ja jeszcze gram 🙂

” aplikacja pomogła dopasować już ponad 65 miliardów par ” ????? hahahaha

a ludzi na świecie jest trochę ponad 7 miliardów

Przypominam, że chodzi tu o pary. Są to oficjalne dane, którymi chwali się sam producent.

Ja na tym portalu przesiedziałem masę czasu, nie poznałem żadnej wartościowej osoby, wszystkie były jakieś nadąsane, albo z oczekiwaniami nie wiadomo jakimi, ale w internecie da się znaleźć miłość, aktualnie jestem z dziewczyną od roku którą poznałem na adoreo, dużo zależy od serwisu na którym siedzimy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *