1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Horrory na Netflix – TOP 10 najlepszych horrorów na Netflixie w 2021

Rozrywka

2 miesiące temu

Horrory na Netflix – TOP 10 najlepszych horrorów na Netflixie w 2021

Filmy i seriale TV i VOD
3
0
0
3
0

Lubisz horrory? Netflix ma zatem coś dla Ciebie. Jeżeli korzystasz z platformy, zapoznaj się z naszym zestawieniem tytułów wartych uwagi. Które dreszczowce serwisu VOD jeżą włosy na głowie w 2021? Jakie są najlepsze horrory dostępne na Netflixie?

Najlepsze horrory na Netflixie – co w 2021 znajdziemy w ofercie platformy streamingowej?

Do niedawna na platformie Netflix nie spotkałbyś zbyt wielu horrorów, które nie wyszłyby spod ręki producentów serwisu. Dlatego też z jakością filmów bywało różnie. Zdarzały się co prawda ciekawe tytuły, ale było też sporo po prostu nudnych. Całe szczęście zmieniło się to i na stronie możesz odnaleźć już coraz więcej dreszczowców niebędących produkcjami Netflixa.

Najlepsze horrory na Netflixie – TOP 10

Które z filmów grozy udostępnionych przez platformę steamingową w 2021 są najlepsze, czyli jednocześnie wciągające i straszne? Jakie dreszczowce serwisu VOD są obecnie polecane? Wśród naszych propozycji pojawiają się zarówno najnowsze tytuły, jak i te starsze. Przedstawiamy ranking horrorów Netflixa, mając nadzieję, że różnorodność pozycji pozwoli każdemu fanowi dreszczowców znaleźć film, który długo nie pozwoli mu zasnąć.

Sprawdź też: Najstraszniejsze horrory – najlepsze filmy grozy. Gdzie obejrzeć dobry horror?

Kronika opętania – horror z polskim akcentem

Pierwszą propozycją jest Kronika Opętania (The Possession). Jedną z głównych ról odgrywa Jeffrey Dean Morgan – znany z The Walking Dead. Em, najmłodsza córka Clyde’a i Stephanie, staje się właścicielką antycznej skrzynki kupionej na wyprzedaży. Wkrótce po tym zachowanie dziewczynki zaczyna niepokoić świeżo rozwiedzionych rodziców, którzy znów muszą zjednoczyć siły, aby pomóc córce. Przyczyną agresji Em okazuje się bowiem dybuk – demon z żydowskiej tradycji uwolniony z owej skrzynki. Co ciekawe, zaklęcia wypowiadane przez demona są w języku polskim.

To my – poruszająca społecznie propozycja

To my jest dziełem Jordana Peele’a, reżysera, który stworzył również inny znany horror – Uciekaj! Główni bohaterowie Us wraz ze swoimi dziećmi wybierają się na rodzinny wypad za miasto, by odpocząć od codziennych obowiązków, jednak plany krzyżują im… ich własne sobowtóry. Doppelgängery zdecydowanie nie są przyjaźnie nastawione do wspomnianej czwórki. Oprócz zatrważającej fabuły i czarnego humoru tytuł ten skłania do refleksji na temat społeczeństwa. 

Rytuał – egzorcyzmy z doborową obsadą

Innym rodzajem filmu uwielbianym przez wielu fanów horroru, jest taki, w którym obecne są egzorcyzmy. Podczas ich odprawiania zazwyczaj dochodzi do pewnego rodzaju komplikacji. Nie inaczej jest w przypadku Rytuału (The Rite), horroru z 2011 roku opowiadającego o młodym księdzu wstępującym właśnie do szkoły egzorcystów. Jednak aby móc wypędzać demony z innych, najpierw musi zmierzyć się z własnymi. 

Film jest bardzo dobrze oceniany przez krytyków. Zresztą trudno się dziwić – ma gwiazdorską obsadę. W jednej z głównych ról występuje Anthony Hopkins, jako ojciec Lucas, poza tym Colin O’Donoghue wciela się w postać Michaela Kovaka, a Alice Braga odgrywa rolę Angeline. Z takimi artystami seans na pewno będzie czystą i zarazem straszną przyjemnością. 

Czarownica. Bajka ludowa z Nowej Anglii – z elementami fantastyki 

Akcja Czarownicy. Bajki ludowej z Nowej Anglii osadzona jest w XVII-wiecznej osadzie kolonialnej. Głównymi bohaterami są członkowie wygnanej przez kościół siedmioosobowej rodziny, mieszkającej w domu na skraju lasu. Pewnego dnia nowo narodzony syn Katherine i Williama znika. W tym samym czasie uprawy zaczynają niszczeć, a pomiędzy bliskimi rośnie coraz większe napięcie. Co okaże się przyczyną tych dramatów? Wart uwagi jest fakt, iż tytuł otrzymał aż pięć nagród, w tym między innymi Empire Award. 

Sprawdź też: Polskie horrory – najlepsze polskie filmy grozy. Sprawdź te TOPowe tytuły!

Hush – czyli szaleńcza walka o przetrwanie 

Hush to jedna z propozycji, które ucieszą fanów tytułów takich jak Nie otwieraj oczu. Główną bohaterką filmu jest Maddie, głuchoniema pisarka mieszkająca z dala od ludzi w niewielkim domu położonym w lesie – aż się prosi, żeby ktoś zmącił tę ciszę. I tak też się dzieje. Pewnego wieczoru spokój zakłóca bowiem zamaskowany mężczyzna z kuszą w dłoni, próbując pozbawić kobietę życia. On zrobi wszystko, aby ją zabić, ona – by przeżyć. 

Jest to horror w reżyserii Mike’a Flanagana, jednego z najpopularniejszych przedstawicieli gatunku, natomiast w główną rolę wciela się tutaj Kate Siegel, znana również z tytułów: Nawiedzony dom na wzgórzu czy Nawiedzony dwór w Bly. Film nie należy może do wybitnych, a fabuła do specjalnie oryginalnych, jednak trzeba przyznać, że twórcy wiedzą, jak budować napięcie i zatrzymać widza przed ekranem na godzinę i dwadzieścia siedem minut. 

Kiedy gasną światła – horror dzieciństwa 

Wielu z nas jako dziecko bało się ciemności, a i w dorosłym życiu mrok potrafi napędzić stracha. Wiedzą o tym dobrze twórcy horrorów, dlatego chętnie wykorzystują ten element w swoich dziełach. Tak też zrobił David F. Sandberg, chociaż w przypadku filmu Kiedy gasną światła (Lights Out) można powiedzieć, że ciemność odgrywa jedną z pierwszoplanowych ról

Młodszy brat głównej bohaterki, podobnie jak ona, zaczyna coraz częściej dostrzegać w mroku tajemniczą postać. Rodzeństwo wspólnie odkrywa, że zjawa jest w jakiś sposób związana z ich pogrążoną w depresji matką – w której rolę wcieliła się Maria Bello i poradziła sobie z tym niełatwym zadaniem całkiem dobrze. Jednak nic już więcej nie zdradzimy. Musisz sam sprawdzić, czy nadal boisz się ciemności. 

Sprawdź też: Najlepsze horrory o duchach, które warto obejrzeć. Najstraszniejsze horrory o duchach – TOP 5

Truposze nie umierają – motyw zombie na rozluźnienie 

Małe miasteczko, szczęśliwi ludzie, życie toczy się sennie i powoli… Takie otwarcie serwuje nam Jim Jarmusch w horrorze komediowym Truposze nie umierają (The Dead Don’t Die). Wszystko to zostaje jednak przerwane w momencie, gdy ci, którzy umarli, wracają do świata żywych, zmuszając mieszkańców do zjednoczenia się przeciwko niebezpieczeństwu. Na ekranie zobaczysz Adama Drivera, Billa Murraya, Tildę Swinton i wielu innych świetnych aktorów, których obecność gwarantuje rozrywkę na wysokim poziomie. 

Co widać i słychać – jedna z niewielu netflixowych pozycji 

Co widać i słychać (Things Heard & Seen) to warta uwagi propozycja Netflixa. Główną rolę zagrała Amanda Seyfried, laureatka kilku nagród, występująca między innymi w musicalu Mamma Mia! Film zaczyna się niewinnie – Catherine i George porzucają życie na Manhattanie i próbują odnaleźć spokój w małym miasteczku. Jak się okazuje, nie jest ono wcale takie spokojne. Skrywa bowiem mroczne tajemnice, które powoli zaczynają wychodzić na światło dzienne. Mimo powtarzalnego początku, w późniejszej części filmu czeka na Ciebie niespodziewany zwrot akcji. 

W wysokiej trawie – dla fanów Stephena Kinga i Joego Hilla 

Kanadyjski horror W wysokiej trawie (In the Tall Grass) również wyprodukowała platforma Netflix. Głównym motywem, jak można się domyślić, jest trawa – bardzo wysoka trawa, z której dobiega wzywający pomocy głos chłopca. A wkrótce też inne głosy, ponieważ główni bohaterowie, Cal i Beckey, ruszają dziecku na ratunek, gubiąc po chwili siebie nawzajem oraz drogę powrotną. Zarośla okazują się skomplikowanym labiryntem z czającymi się na każdym kroku niebezpieczeństwami. Dreszczowiec wręcz idealny dla fanów krwawych ekranizacji. 

Cam – dzieło młodych talentów 

Cam to horror psychologiczny przedstawiający historię Alice – młodej studentki, która kręcąc internetowe filmiki, uzależniła się od popularności w sieci. Pewnego dnia dziewczyna zauważa, że ktoś się pod nią podszywa. Twórcy poruszyli wiele istotnych społecznie kwestii, ukazując osobę w sidłach nałogu, determinującego jej każdy (a zwłaszcza najbardziej irracjonalny) ruch. 

To już wszystkie top horrory Netflixa na 2021, jakie dla Ciebie przygotowaliśmy. Mamy nadzieję, że znajdziesz wśród nich coś dla siebie, a jeśli nie, sam zajrzyj do serwisu VOD. Jest tam dużo więcej ciekawych, wywołujących dreszcze pozycji – niekoniecznie produkcji Netflixa. Kiedy wybierzesz coś dla siebie, rozpocznij seans, jednak zastanów się, czy na pewno chcesz wyłączyć światło… 

3
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.