Technologia

27.12.2021 10:49

Rosja też ma autorski procesor. Baikal-S powalczy z Intelem i AMD?

Komputery Newsy
7
0
0
7
0

Rosja dołączyła do krajów, które mogą poszczycić się autorskim modelem procesora o sporej mocy obliczeniowej. Firma Baikal Electronics zaprezentowała układ, którego wydajność można porównać z konstrukcjami potężnych, zachodnich koncernów.

W obliczu trwającego kryzysu na rynku podzespołów produkowanych z wykorzystaniem półprzewodników, najwięksi odbiorcy zostali zmuszenie do działania na własną rękę. Amerykańskie przedsiębiorstwa już jakiś czas temu poinformowały o zamiarze przeniesienia produkcji poza granice Chin, deklarując budowę potężnych fabryk w Europie i Stanach Zjednoczonych. Rosyjskie firmy również musiały sprostać wyzwaniu, dlatego niezwłocznie zabrano się za opracowanie własnych technologii.

Co prawda Baikal-S nie będzie produkowany w Rosji, a konstrukcyjnie bazuje na architekturze ARM, to nadal znaczący krok, którym warto pochwalić się na świecie. Być może lokalni odbiorcy wkrótce zyskają układ, który warto rozważyć zamiast doskonale znanych produktów.

Rosja chwali się procesorem Baikal-S. Oto dlaczego

Zgodnie z deklaracjami, procesor Baikal-S autorstwa Baikal Electronics, jest w stanie zaoferować moc obliczeniową podobną do takich układów jak Intel Xeon Gold 6148, wykorzystujący 20 rdzeni Skylake, czy AMD EPYC 7351, z 16 rdzeniami Zen 1.

Bazujący na architekturze ARM procesor posiada 48 rdzeni, pracujących z częstotliwością bazową 2,0 GHz. Mogą przyspieszyć do maksymalnego taktowania 2,5 GHz i to pomimo naprawdę niezłej wydajności energetycznej – TDP tego procesora to 120 W. Dodatkowo, autorski układ Rosjan wyposażono w koprocesor odpowiedzialny za zarządzanie i bezpieczeństwo, opracowany w technologii RISC-V.

Czy zatem można mówić o tym, że możemy mieć do czynienia z możliwą rewolucją na rynku? Niekoniecznie. Baikal-S, w żadnym wypadku, nie jest konstrukcją rewolucyjną. Po prostu wykorzystuje to, co infrastruktura ARM ma najlepszego do zaoferowania.

procesor baikal-s wydajność
Tak prezentuje się wydajność Baikal-S na tle rozwiązań konkurencyjnych. | fot. via Gizchina

Kto wyprodukuje Baikal-S? Żadnych niespodzianek

Rosjanie przewidują, że uda im się dostarczyć na rynek 10 000 procesorów Baikal-S już w 2022 roku. W 2023 roku, przewiduje się produkcję na poziomie 30 000 sztuk. Jak wspomniano wcześniej, procesor nie będzie produkowany w Rosji. Jak wielu innych odbiorców z całego świata, Baikal Electronics wykorzysta moce produkcyjne tajwańskiego TSMC.
Co istotne, nie przewiduje się, by Baikal-S wykorzystywał jeden z najnowocześniejszych, najbardziej zaawansowanych procesów technologicznych. Najważniejsze jednak, że kolejnej firmie udało się postawić krok w kierunku niezależności.

7
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.