1. Scroll
  2. /
  3. Technologia
  4. /
  5. Neuralink – firma neurotechnologiczna Elona Muska. Wszystko, co musisz wiedzieć

Technologia

2 miesiące temu

Neuralink – firma neurotechnologiczna Elona Muska. Wszystko, co musisz wiedzieć

Nauka
2
0
0
2
0

Elon Musk – obecnie najbogatszy człowiek na świecie, znany jest nie tylko z tego, że jest właścicielem Tesli i dąży do skolonizowania Marsa. Stoi on również na czele firmy neurotechnologicznej – Neuralink. Oto najnowsze informacje związane z tym projektem.

Neuralink Corporation to firma neurotechnologiczna opracowująca wszczepialne interfejsy na drodze mózg-maszyna (z ang. BMI – brain-machine interfaces), założona przez Elona Muska. Wpisując w wyszukiwarkę zapytanie Elon Musk Neuralink, dowiemy się, że siedziba firmy znajduje się w San Francisco. Działalność została uruchomiona w 2016 roku. 

Elon Musk stwierdził, że chce sterować maszynami za pomocą myśli. W tym celu w lipcu 2019 roku jego zespół ujawnił, że opracowali ultracienkie „nici”, które można wszczepić w mózg, aby nasłuchiwać neuronów. Firma zbudowała również robota, który pod okiem neurochirurga może wykonywać nieskomplikowane operacje. 

”Chcę pomóc ludziom konkurować w świecie, w którym przewyższyła ich sztuczna inteligencja” – powiedział Elon Musk. Neuralink zakładało, że eksperymenty z udziałem ludzi rozpoczną się jeszcze w 2020 roku, jednak z powodu pandemii, cały proces został przesunięty na 2021 rok. 

Neuralink został założony w 2016 roku przez Elona Muska, Maxa Hodaka, Dongjina Seo, Bena Rapoporta, Paula Merollę, Tima Gardnera, Philipa Sabesa, Tima Hansona i Vanessę Tolosę – grupę ekspertów z takich dziedzin jak neuronauka, biochemia i robotyka.

W kwietniu 2017 Neuralink ogłosił, że jego celem jest stworzenie urządzeń do leczenia poważnych chorób mózgu w krótkim okresie, z ostatecznym celem ulepszenia człowieka i poszerzenia jego możliwości zarówno o charakterze poznawczym, jak i w wymiarze nieco bardziej fizycznym.

”Moim długoterminowym celem jest osiągnięcie symbiozy ze sztuczną inteligencją, która postrzegana jest jako egzystencjalne zagrożenie dla ludzkości” – powiedział Elon Musk. Według artykułu opublikowanego przez Stat News, do sierpnia 2020 roku, tylko trzech z ośmiu naukowców, którzy pierwotnie byli założycielami Neuralink, pozostało w firmie. 

Zobacz też: Satelity Starlink – co to jest, po co SpaceX umieszcza je na orbicie? Kiedy będą widoczne?

W kwietniu 2021 roku Neuralink opublikował film, na którym można zobaczyć małpę, która za pomocą implantu firmy gra w grę „Pong”. Naukowcy potwierdzili postęp inżynieryjny w uczynieniu implantu bezprzewodowym i zwiększeniu liczby wszczepianych elektrod. Warto tutaj zaznaczyć, że podobna technologia istnieje już od 2002 roku. 

W maju 2021 roku współzałożyciel i prezes Neuralink – Max Hodak ogłosił, że nie współpracuje już z firmą. Przyczyna jego rezygnacji nie została ujawniona opinii publicznej. Osoby związane z branżą zauważają, że przyczyną mogły być ogłoszone przez Muska kilka miesięcy wcześniej plany szerokiego zintegrowania ludzkiego mózgu ze sztuczną inteligencją.

Chip N1 – o rozmiarze 4 mm – jest wszczepiany do czaszki. Do chipa przymocowane są druty cieńsze niż ludzki włos, które sięgają do mózgu. Nici są umieszczone blisko ważnych części mózgu i są w stanie wykryć komunikaty przekazywane między neuronami, rejestrując każdy impuls. Neuralink twierdzi, że N1 jest w stanie połączyć się z 1000 różnych komórek mózgowych, a pacjent może mieć wszczepione aż 10 takich chipów.

Układy scalone łączą się bezprzewodowo z urządzeniem do noszenia, które zaczepia się o ucho użytkownika, podobnie jak aparat słuchowy. Urządzenia zawiera kompatybilny moduł Bluetooth oraz baterię. Neuralink twierdzi, że pierwsze urządzenia zostaną wszczepione za pomocą tradycyjnej neurochirurgii, ale ostatecznie chipy zostaną bezpiecznie i praktycznie bezboleśnie wprowadzone przez chirurga-robota poprzez mikroskopijne nacięcia.

Kontrowersje wokół pomysłów Elona Muska

elon musk neuralink

Kontrowersyjne pomysły Elona Muska zostały zarówno skrytykowane, jak i dobrze przyjęte przez naukowców oraz różne publikacje.

Podczas prezentacji na żywo w sierpniu 2020 roku Elon Musk opisał jedno ze swoich wczesnych urządzeń jako „Fitbit w czaszce”, który może wkrótce wyleczyć różne niepełnosprawności, w tym ślepotę, głuchotę, czy nawet paraliż. MIT Technology Review opisał wówczas projekt jako „bardzo niepewny”.

Thomas Oxley – CEO australijskiej firmy Synchron, która również opracowuje system wprowadzania sond mózgowych przez cewniki przenoszone w naczyniach krwionośnych, które zapobiegają bezpośredniej penetracji tkanki mózgowej, a zatem nie powodują urazów, twierdzi, że na wyniki potwierdzające skuteczność owego procesu jeszcze przyjdzie nam poczekać, ponieważ technologia nie jest wystarczająco zaawansowana, aby to osiągnąć. 

Nie mogło również zabraknąć krytyki ze strony organizacji, które zajmują się prawami zwierząt. Neuralink przeprowadza eksperymenty na zwierzętach, chirurgicznie wprowadzając implanty do ich mózgów. Cały projekt skrytowała chociażby PETA.

Zobacz też: Łazik Perseverance na Marsie – wszystko co musisz wiedzieć o misji na Marsa 2021

Musk ma nadzieję, że badania na ludziach rozpoczną się już w 2021 roku, choć według niektórych jest to bardzo optymistyczna data. Podczas premiery, były już dyrektor generalny Neuralink, Max Hodak, stwierdził, że pierwszymi pacjentami będą pacjenci z porażeniem czterokończynowym z powodu urazów rdzenia kręgowego. Tacy pacjenci będą mieli wszczepione cztery chipy, łączące do 4000 różnych neuronów.

Korzyści wykraczają jednak poza osoby niepełnosprawne. Sam Elon Musk ma nadzieję, że technologia stanie się powszechna, naturalnie przyspieszając ewolucję ludzkości, zapewniając naszemu gatunkowi symbiozę ze sztuczną inteligencją. Musk twierdzi, że to właśnie koegzystencja z SI będzie kluczowa dla przetrwania naszego gatunku w szerokiej perspektywie czasowej.

2
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.