1. Scroll
  2. /
  3. Technologia
  4. /
  5. Jaki los zgotuje nam Galaktyka Andromedy w odległej przyszłości?

Technologia

22.10.2021 13:28

Jaki los zgotuje nam Galaktyka Andromedy w odległej przyszłości?

Nauka
7
0
0
7
0

Galaktyka Andromedy nieubłaganie zbliża się do Drogi Mlecznej. Pomiary wykonane Teleskopem Hubble’a wykazały, że zderzenie obu jest nieuniknione. Kiedy ono nastąpi? Jakie będą konsekwencje zderzenia Galaktyki Andromedy z Drogą Mleczną?

Galaktyka Andromedy – podstawowe informacje

Galaktyka Andromedy, oznaczana też jako Messier 31 lub M31, to potężne skupisko liczące około 1012 (1 bilion) gwiazd. Podobnie jak Droga Mleczna ma spiralny kształt, ale za to kilkukrotnie większą populację ciał niebieskich i ponad dwukrotnie większy promień wynoszący 110 000 lat świetlnych. Co ciekawe, różnica rozmiarów nie ma odzwierciedlenia w masie halo, wynoszącej wraz z ciemną materią około 1,23 x 1012 masy Słońca (wobec 1,9 x 1012 w przypadku Drogi Mlecznej).

galaktyka andromeda co to

Sprawdź też: Galaktyki – czym są? Nowe galaktyki, najciekawsze i najodleglejsze

Sporą różnicą między obiema galaktykami jest tempo narodzin nowych gwiazd. W Drodze Mlecznej co roku powstaje od 3 do 5 obiektów rozmiarów Słońca. Oznacza to, że wciąż trwa okres intensywnego powstawania gwiazd, który za sobą ma już rodząca tylko jeden taki obiekt rocznie Galaktyka Andromedy. Wiek Drogi Mlecznej wynosi jednak przy tym aż o ponad trzy miliardy lat więcej (13,6 wobec 10 miliardów lat).

Galaktyka Andromedy na niebie jest widoczna w postaci charakterystycznej mgiełki lub chmurki w gwiazdozbiorze również nazwanym od żony Perseusza. Nieduża jasność sprawia, że mimo faktycznych rozmiarów kątowych sześciokrotnie większych od Księżyca, widoczny jest jedynie jej nieduży wycinek. Galaktyka Andromedy pozostaje możliwa do zaobserwowania gołym okiem, nawet mimo pewnego zanieczyszczenia światłem. Najłatwiej odnaleźć ją identyfikując na niebie gwiazdozbiory Kasjopei i Pegaza – znajduje się bowiem między nimi.

O ile większość obiektów w kosmosie wykazuje przesunięcie ku czerwieni (czyli się oddalają wraz z ekspansją wszechświata), zupełnie inaczej zachowuje się Galaktyka Andromedy. Odległość od Ziemi wynosi obecnie 2,52 miliona lat świetlnych, ale obserwowane jest przesunięcie światła ku fioletowi, co oznacza, że ten dystans sukcesywnie maleje. Prędkość zbliżania się Galaktyki Andromedy i Drogi Mlecznej oszacowano na około 400 000 km/h.

galaktyka andromeda a droga mleczna

Kurs kolizyjny z Drogą Mleczną

Wykazano niezbicie, że Galaktyka Andromedy zderzy się z Drogą Mleczną. Nie musisz jednak wpadać z tego powodu w panikę. Kolizja ma się rozpocząć za około 3,75 miliarda lat i potrwać przez kolejnych kilka miliardów. Trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, jak dokładnie będzie wyglądał ten proces. Wszystko zależy od tego, pod jakim kątem i w którym dokładnie miejscu nastąpi kolizja. Pewne pojęcie dają dotychczasowe zderzenia Drogi Mlecznej z mniejszymi galaktykami, które dają naukową podstawę do stworzenia symulacji.

Warto pamiętać o jednym – podobnie jak Układ Słoneczny, w zdecydowanej większości z pustej przestrzeni składa się też Droga Mleczna i Galaktyka Andromedy. Planety czy gwiazdy, a nawet ich układy powinny wyjść z całego procesu bez szwanku, szanse na zderzenie pojedynczych obiektów są niemal zerowe. Istnieje jednak ogromne prawdopodobieństwo, że znajdujące się w sercach galaktyk kolosalne czarne dziury w wyniku wzajemnego oddziaływania grawitacyjnego stworzą układ podwójny, a potem się połączą.

Efektem takiego wydarzenia byłaby emisja fal grawitacyjnych na niespotykaną do tej pory skalę. Dynamiczna zmiana masy mogłaby ponadto spowodować transfer energii. W efekcie część zewnętrznych obiektów, jak na przykład znajdujący się na końcu jednego z ramion Drogi Mlecznej Układ Słoneczny mogłoby oddalić się jeszcze bardziej od centrum galaktyki. Istnieje też ryzyko wyrzucenia takich obiektów dalej w przestrzeń, ale z dużym prawdopodobieństwem pozostałyby one w grawitacyjnym zasięgu Grupy Lokalnej.

Konsekwencje zderzenia obu galaktyk

Zbliżanie się obu skupisk gwiazd sukcesywnie będzie zmieniać obraz nieba. Galaktyka Andromedy z Ziemi będzie widoczna coraz wyraźniej nawet nieuzbrojonym okiem. Gdy uderzenie się już zacznie, przez kolejne miliardy lat jej jasność powinna być równie wysoka jak innych, pobliskich ramion Drogi Mlecznej. Ponieważ jednak z dużym prawdopodobieństwem uderzenie nastąpi pod kątem, zmieni się znacząco kształt obu skupisk.

Łączące się w trwającym miliardy lat procesie Droga Mleczna i Galaktyka Andromedy na nocnym niebie utworzą intrygujący widok, który może zająć większą jego część oraz ukazać przyszłym pokoleniom astronomów do tej pory nieznane obiekty. Cechą charakterystyczną galaktyk spiralnych jest ich spłaszczony kształt. Oznacza to, że poszczególne ramiona mogą się nawzajem przysłaniać. Zderzenie początkowo chaotycznie rozerwie strukturę obu skupisk, by finalnie ustabilizować się w formie galaktyki eliptycznej o kształcie zbliżonym do kuli.

galaktyka andromedy jak dolecieć

Sprawdź też: Duży, większy, ogromy, TON 618 – największa czarna dziura odkryta do tej pory

Przebieg całego procesu jest niezwykle trudny do przewidzenia. Trajektorie poszczególnych obiektów będą podlegać dynamicznym i dość chaotycznym zmianom. Stworzenie wiarygodnej symulacji utrudnia też fakt, że inne pobliskie spiralne skupisko gwiazd (M33) zderzy się z Drogą Mleczną przed jej zbliżeniem do Andromedy. Galaktyka i procesy łączenia mogą przebiec w sposób trudny do przewidzenia. Nie będzie niestety możliwości podziwiania całego procesu z perspektywy Ziemi, gdyż niedługo po rozpoczęciu zderzenia zostanie pochłonięta przez Słońce.

Co by się stało w hipotetycznej sytuacji, gdyby jakiś obserwator zdołał przetrwać do zakończenia procesu łączenia skupisk gwiazd? Jak na ziemskim niebie prezentowałaby się Galaktyka Andromedy? Gdzie szukać znanych dziś gwiazdozbiorów? Istnieje tylko jedna odpowiedź na to pytanie. Kształt nocnego nieba zmieni się nie do poznania i będzie wymagał wyznaczenia zupełnie nowych konstelacji. Byłoby to o tyle ważne, że za około 100 miliardów lat galaktyki spoza Grupy Lokalnej przenikną kosmologiczny horyzont zdarzeń i na zawsze znikną z nieba.

Pomiędzy konstelacjami Kasjopei i Pegaza znajduje się niewielka chmurka – pobliska Galaktyka Andromedy. Liczba gwiazd wchodzących w jej skład to około 1 bilion. Za niecałe 4 miliardy lat zmieni ona jednak na zawsze dobrze Ci znany układ ciał niebieskich. Ponieważ sukcesywnie zbliża się do Ziemi, zderzy się z Drogą Mleczną. W wyniku tego niezwykłego wydarzenia (które toczyć się będzie przez kilka miliardów lat) powstanie ogromna galaktyka eliptyczna. Niestety, Ziemia nie będzie jej częścią, gdyż wcześniej pochłonie ją umierające Słońce.

7
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.