1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Seria gier Battlefield – kultowa strzelanka od EA. Historia gier z serii Battlefield od EA DICE

Rozrywka

3 tygodnie temu

Seria gier Battlefield – kultowa strzelanka od EA. Historia gier z serii Battlefield od EA DICE

Gry
6
1
0
6
1

Battlefield to flagowa seria FPSów wydawnictwa Electronic Arts. Najnowszą częścią cyklu jest futurystyczny, nadchodzący jeszcze w tym roku Battlefield 2042. Co trzeba wiedzieć przed premierą? Jaka jest historia serii? Sprawdź, czytając ten artykuł.

Battlefield – co wyróżnia gry z tej serii?

Są dwa typy graczy — ci grający w Call of Duty i ci grający w Battlefielda. Nawet nie próbujemy odpowiedzieć, która seria to ta lepsza. Pewny jest za to fakt, że obydwie mogą poszczycić się kilkunastoma wydaniami i wprowadzeniem swojej własnej, małej rewolucji. W przypadku Call of Duty była to skryptowana fabuła w hollywoodzkim stylu (tak, w COD grał nawet Kevin Spacey). W Battlefieldzie mamy rozpadające się na wszystkie sposoby budynki i masywne pola bitwy online.

Battlefield

To autorski silnik o nazwie Frostbite od DICE, dewelopera gry, wyróżnia Battlefield na tle konkurencyjnych produkcji. Wystarczy sobie wyobrazić mapę, na której uderzający w wieżowiec helikopter obala cały budynek. Skala możliwości silnika destrukcji jest ogromna, a rośnie wraz z mocą obliczeniową komputerów i kolejnymi iteracjami Frostbite. Do tego dołóżmy wizualny majstersztyk (zwłaszcza od czasu premiery zaawansowanego technologicznie Battlefield 3), ogromną społeczność graczy oraz zrównoważony i wciągający multiplayer.

Battlefield 1942 – konkurencja dla Call of Duty i Medal of Honor

Pierwszy Battlefield został wydany w 2002 roku na PC i położył podwaliny pod współczesne gry z serii. Szwedzkie studio DICE postanowiło na swój sposób rywalizować z Medal Of Honor Alllied Assault (pierwsze Call of Duty miało premierę rok później). Kluczem był tryb multiplayer, który pozwalał na rozgrywkę nawet do 64 graczy. Z racji ograniczeń sprzętowych, głównie związanych z ówczesnym łączem internetowym, gracz mógł także rywalizować z botami.

Sam Battlefield 1942 osadzony był w realiach II wojny światowej na wielu frontach, także na Pacyfiku. W grze można było korzystać z pojazdów, a tryb multiplayer oferował zróżnicowane klasy postaci, takie jak zwiadowca, inżynier czy szturmowiec. Znalazły się tu też inspirowane historycznymi wydarzeniami mapy o maksymalnej powierzchni 4 kilometrów kwadratowych, w tym El Alamein, Midway czy Stalingrad. 

Główną, jak na tamte czasy, innowacją, było wprowadzenie imponującego zestawu 35 pojazdów, od myśliwców i bombowców, przez czołgi i transportery aż po olbrzymie niszczyciele czy okręty podwodne. Gracze i krytycy docenili zaawansowaną technologicznie oprawę wizualną oraz funkcjonalność trybu multiplayer, ze względu na które tytuł do dziś cieszy się wysokimi ocenami w serwisie Metacritic.

Battlefield Vietnam – DICE zmienia klimat

Dwa lata później, w 2004 roku, DICE postanowiło przenieść graczy na pole bitew wietnamskich dżungli i plaż. Battlefield Vietnam korzystał z tego samego co pierwsza część autorskiego silnika graficznego Refractor, usprawnionego o zupełnie nowe możliwości renderowania szczegółów, takich jak detale na mundurach żołnierzy czy opancerzeniu pojazdów. Różnił się za to rozgrywką, rozwijając koncepcję z pierwszej części. Przykładowo, aby zrównoważyć przewagę sił amerykańskich w trybie multiplayer, gracze walczący po stronie Vietkongu mogli korzystać z mobilnych punktów odrodzenia. Zastosowano też mapę radaru 3D, a cała gra utrzymana była w klimacie przypominającym kultowe, pierwsze sceny Czasu Apokalipsy, z ówczesną muzyką grającą w radiach maszyn zniszczenia. Battlefield Vietnam wydany był na PC i zebrał porównywalne do pierwszej części dobre noty.

Battlefield 2 – współczesne pole bitwy

Battlefield 2 był pierwszą grą z serii posiadającą tryb dla pojedynczego gracza i konkretną fabułę. Organizacja terrorystyczna Burning Flag sprawia, że NATO rozpoczyna krwawą wojnę z Chinami. Celem gracza jest powstrzymanie terrorystów i zażegnanie narastającego konfliktu. Battlefield 2 osadzony został w realiach współczesnego pola walki i powstał na zupełnie nowym silniku graficznym Refractor 2

Gra, obok wydania na PC, po raz pierwszy dostępna była również na konsole (chociaż wersje na PS2 i Xboxa wyglądały nieporównywalnie gorzej od wersji na komputery osobiste i późniejszych na PS3 i Xbox 360). Trzecia (wbrew nazwie) odsłona była ogromnym krokiem w przód, jeśli chodzi o nowe funkcje trybu multiplayer – do dziś nie ma problemu ze znalezieniem aktywnych serwerów do wspólnego grania. Gra została wydana w 2005 roku i została doceniona ponownie za imponującą skalę map oraz immersyjny system obsługi pojazdów latających, takich jak myśliwiec F-35 czy helikopter bojowy AH-64 Apache.

Battlefield 2142 – romans serii ze science-fiction

Fabularną kontynuacją Battlefield 2 jest wydany w 2006 roku Battlefield 2142. Grę osadzono w futurystycznych realiach, w których siły europejskie wciąż toczą wojnę z azjatyckimi. Na polu walki znajdziemy mechy, drony i statki powietrzne Titan. Te ostatnie szybko stały się ulubioną częścią rozgrywki wielu graczy. 

Jeden z trybów multiplayer wymagał od nich wyłączenia osłon latającej fortecy i późniejszego dostania się na jej pokład w celu wysadzenia reaktora zasilającego. Nawet dziś wszelkie gameplaye opisujące tryb Titan robią piorunujące wrażenie – przechwytywanie stanowisk, abordaż z użyciem pojazdów opancerzonych, zacięte wymiany ognia na pokładach, a to wszystko napędzane uprawnionym silnikiem Refractor 2.

Battlefield: Bad Company – świetna kampania na konsolach

Battlefield: Bad Company to gra rewolucyjna z wielu powodów. Pierwszym jest ciekawa, pełna humorystycznych elementów fabuła. Gracz śledzi losy grupki barwnych żołnierzy na polu bitwy. Nie brakuje suchych żartów i przepełnionych akcją sytuacji w trybie single player. 

Jednak w Bad Company dużo ważniejszy jest debiut silnika Frostbite w wersji, która na zawsze dała miejsce tytułom DICE w czołówce serii FPS. Frostbite pozwala, co dziś może wydawać się oczywiste, na niszczenie otoczenia. Przeciwnik schował się za płotem? Nic trudnego, można zneutralizować go, strzelając przez drewniane szczeble. Skala zniszczenia pozwalała niszczyć czołgami całe budynki, co w 2008 roku robiło ogromne wrażenie.

Środowisko, które da się niszczyć i które zmienia się wraz z rozgrywką, miało nieodwracalny już wpływ na rywalizację w multiplayerze. Nie tylko w Battlefield, ale także w produkcjach konkurencji.

Battlefield Heroes – darmowa strzelanka w kreskówkowej formie

Skąd Fortnite wziął inspirację? Trudno w to uwierzyć, ale możliwe, że właśnie z Battlefield Heroes. To kreskówkowa, darmowa strzelanka z perspektywy trzecioosobowej osadzona w czasach drugiej wojny światowej, oparta o stary silnik Battlefielda. Gra niespecjalnie się przyjęła, głównie z tego powodu, że w Electronic Arts słowo „darmowa” znaczy zupełnie coś innego, niż mogłoby się wydawać (choć wtedy problemem nie były słynne dziś lootboxy, a męczące poniekąd mikrotransakcje). Wielu twierdzi, że Heroes premierę miało za wcześnie i dziś mogłoby cieszyć się dużo większą popularnością. Grę wydano w 2009 roku na PC.

Battlefield 1943 – powrót do źródeł

W tym samym roku DICE wypuściło na rynek swoistą kontynuację swojej pierwszej gry z serii. Battlefield 1943 udoskonalił cenioną formułę 1942, jednak oferował dużo mniej treści. Grę, która ewidentnie stanowiła pokaz możliwości zaktualizowanego silnika Frostbite 1.5, dystrybuowano wyłącznie online, usprawiedliwiając decyzję „przystępnością”. 

Skala możliwości niszczenia środowiska w trybie multiplayer szokowała w obliczu ówczesnej technologii. Niestety w grze brakowało choćby szczątkowego trybu fabularnego, a w dodatku jedyne dostępne mapy osadzone były tylko na terenach Pacyfiku. Dużo bardziej efektownym przedstawicielem serii został pozytywnie oceniony, wydany rok później Battlefield: Bad Company 2.

Battlefield: Bad Company 2 – bitwy z pojazdami i destrukcja otoczenia

Pierwsza część Bad Company miała nieco głupkowaty charakter, natomiast druga mocno spoważniała. Nadal śledzimy losy grupy ciekawych osobowości, ale tym razem producenci zabierają nas na przeróżne pola bitwy. Od pustyni, po zaśnieżone bazy wojskowe. Jest ciekawy singleplayer, jest rozbudowany co-op, jest w końcu do dziś ceniony multiplayer

Bad Company wykorzystywało Frostbite 1.5, więc zniszczyć można było praktycznie wszystko. Electronic Arts sprzedało 5 mln kopii Bad Company 2… tylko w pierwszym roku od premiery. To jedna z lepszych gier serii, która w polskiej wersji językowej cieszyła się gwiazdorską obsadą – wystąpili m.in. Mirosław Baka, Cezary Pazura oraz Mirosław Zbrojewicz.

Battlefield Play4Free i Battlefield Online – próby z darmowymi strzelankami

A jeśli mowa o jednej z lepszych gier serii Battlefield, to nie sposób zapomnieć też o tych najgorszych. Battlefield Play4Free i Battlefield Online to dwie próby podejścia do tematu darmowego grania. Obydwie to prawie porty Battlefield 2

Kup Battlefielda w super cenie!

Online dedykowane było rynkowi azjatyckiemu, wydane rok później Play4Free miało natomiast zawojować rynek globalny. Obydwie gry były klapą. W 2010 roku przestarzały silnik na nikim nie robił wrażenia, a mikrotransakcje praktycznie zabiły rozgrywkę w obydwu przypadkach. W okolicach 2013 roku serwery Battlefield Online padły – chociaż wersja Play4Free nadal jest dostępna (i minimalnie lepsza).

Battlefield 3 – graficzna rewolucja

Dochodzimy do jednego z najlepszych, jeśli nie najlepszego, tytułu z serii Battlefield. Trzecia odsłona, wydana w 2011 roku na PC i konsole, była pierwszą grą korzystającą z silnika Frostbite 2, który – kolejny raz – podniósł poprzeczkę w kwestii demolki i przepięknych efektów wizualnych. W połączeniu z intensywną kampanią marketingową Battlefield 3 sprzedał się w liczbie 3 mln kopii już pierwszego dnia, podczas ogłoszenia tytułu. Rok później, w 2012 roku, EA podawało, że łączna sprzedaż przekroczyła 15 mln kopii.

Battlefield 3 wrzuca gracza na pola bitwy fikcyjnej wojny z 2014 roku. Zwiedzamy Bliski Wschód, ale także Paryż czy Nowy Jork. BF3 to głównie multiplayer do 64 graczy i co-op. Zresztą, multiplayer z trzeciego Battlefielda do dziś uważany jest za jednego z lepszych, a niektóre mapy nawet za legendarne (chociażby słynny basejumping na górską bazę przeciwnika).

Battlefield 4 – pole bitwy nigdy nie było tak wielkie

DICE wzięło sobie do serca uwagi fanów i w Battlefield 4, obok rewelacyjnego trybu multiplayer (o którym zaraz), wykreowano nieco lepszą niż w trójce, pełną zwrotów akcji historię dla pojedynczego gracza. W 2013 roku mieliśmy okazję wcielić się w rolę żołnierza U.S. Marines, który wraz ze służbami specjalnymi próbuje zapobiec międzynarodowemu konfliktowi. W Battlefield 4 kampania nieco przypomina scenariusze znane z Call of Duty – jest tu sporo oskryptowanych, wyreżyserowanych sytuacji i hollywoodzkiego patosu. Ale to nic złego!


W kwestii multiplayera DICE wprowadziło kolejną rewolucję, nazwaną „Levolution” – innowacyjny system zniszczeń, który zmieniał totalnie sytuację na mapie. Poszczególne poziomy można było niszczyć na tyle, że skutki destrukcji miały znaczący wpływ na przebieg potyczki. Przykład? Zniszczenie tamy powodowało, że całe pole bitwy zalewała woda. Battlefield 4 uważany jest za najlepszą część serii (przez większość tych, którzy nie stawiają na piedestale BF3).

Battlefield Hardline – zabawa w policjantów i złodziei

W 2015 roku postanowiono nieco zaszaleć i zmienić środowisko gry. Zamiast wojny totalnej, mamy potyczki policjantów z przestępczością zorganizowaną. Zamiast czołgów, auta osobowe na ulicach miast. Grę wyprodukowało Visceral Games na silniku Frostbite 3, a wydało EA na PC i konsole

Wprawdzie Hardline nigdy nie cieszyło się uznaniem hardcorowych graczy Battlefielda, ale trzeba przyznać, że to nadal tytuł warty uwagi. Znajdziemy tu ciekawy multiplayer z dedykowanymi trybami, nowe klasy postaci, piękną grafikę, zniszczenia środowiska (chociaż w nieco bardziej kameralnej skali). Zabrakło tylko ciekawszej fabuły w trybie singleplayer.

Battlefield 1 – pierwsza wojna światowa na ekranie

Przede wszystkim w przypadku tej gry koniecznie trzeba zobaczyć jej fenomenalny trailer. Niewiele gier FPS przenosi nas na pola bitwy pierwszej wojny światowej, a już zdecydowanie żadna nie robi tego tak efektownie, jak Battlefield 1 – gra jako pierwsza oferowała tak emocjonującą walkę w ciasnych i tłocznych okopach, sterowanie prototypowymi, często nie testowanymi nigdy wcześniej maszynami oraz jeszcze lepszy system zniszczeń

Battlefield 1 zabiera gracza przez kolejne pola bitwy pierwszej, prawdziwie totalnej wojny, dając mu okazję do walki z użyciem miotaczy ognia, pierwowzorów karabinów maszynowych i gazów bojowych oraz dwupłatowych samolotów.

Battlefield V – ray tracing wchodzi na salony

Wydany 20 listopada 2018 roku tytuł zapewnił powrót serii do realiów drugiej wojny światowej. Przy pracach dotyczących tej części, twórcy ze studia DICE postawili na zupełnie nowe opcje poruszania się postaci, umożliwiając graczom wykonywanie padów na ziemię, strzelanie w sytuacji powalenia na plecy czy odrzucanie granatów. Do tego doszedł jeszcze znany z konkurencyjnych strzelanek tryb battle royale, polegający na walce do ostatniego żywego gracza na coraz mniejszej mapie. Zdecydowanie najważniejszą nowinką jest fakt wykorzystania ray tracingu – technologii śledzenia promieni światła, umożliwiającej generowanie fotorealistycznych scen.

Battlefield 2042 – nowy Battlefield zabierze nas w przyszłość

Planowana na 22 października 2021 roku premiera siedemnastej odsłony Battlefielda, 2042, ma być ukłonem w stronę fanów futurystycznej odsłony serii pod nazwą 2142. W związku z produkcją tej części wydaje się, że studio DICE w końcu znalazło sposób na wykorzystanie swojej słabości w tworzeniu skupionych na pojedynczym graczu kampanii – rozgrywka w Battlefield 2042 ma być wyłącznie wieloosobowa

Czy wobec tego pojawi się tam jakakolwiek fabuła? Owszem, i to jaka! Sezonowy, oparty na battle-passach tryb multiplayer ma być głównym sposobem narracji. Każdy z epizodów opowiada o kolejnym etapie konfliktu, w którym główną rolę odegrają uchodźcy klimatyczni zwani Bezpaństwowcami.

Trawiący Ziemię kataklizm, niedobory zasobów, żywności i paliwa oraz katastrofa zwana „syndromem Kesslera”, która spowodowała rozbicie się 70% satelitów o powierzchnię planety, prowadzą do zaostrzonej walki o przeżycie. Jej losy zależeć będą w pełni od strony, za jaką opowiedzą się gracze i od zwycięstw, jakie odniosą na polu bitwy.

Zobacz: Battlefield 2042 – najważniejsze informacje. Data premiery, zwiastun, rozgrywka

Battlefield Mobile – czeka nas strzelanie na telefonach

Ta kolejna odsłona to nic innego jak spin-off serii przeznaczony do rozgrywki na smartfonach. Gra, której premiera planowana jest na rok 2022, powstaje przy współpracy EA DICE ze studiem Industrial Toys, składającym się z weteranów serii Halo. Studio to udowodniło swoje zdolności do tworzenia przenośnych strzelanek przy okazji serii Midnight Star

W takiej formie realizacji pod znakiem zapytania stają flagowe cechy Battlefielda – olbrzymie, mieszczące niezliczone ilości graczy mapy, zaawansowany system zniszczeń oraz symulacje potężnych pojazdów wymagają dosyć sporej mocy obliczeniowej, która kojarzy się raczej ze stacjonarnymi platformami. Tym bardziej interesujący jest sposób, w jaki twórcy wykorzystają ograniczenia. Przy premierze Battlefielda 1, który pozbawiony był najbardziej emocjonujących rozwiązań znanych ze współczesnych pól walki, dowiedli jednak, że nie stanowi to dla nich problemu.

Battlefield Mobile
Źródło: charlieintel.com

Seria Battlefield niejednokrotnie zmieniała zasady na rynku pierwszoosobowych shooterów. Silnik Frostbite oraz machina marketingowo-finansowa stojących nad studiem DICE wydawców z EA stanowią nie tylko poważne zagrożenie dla ewentualnej konkurencji, ale i często dla samych twórców. W Electronic Arts warunki częściej dyktuje zarząd niż sami deweloperzy gier – firma nierzadko zawodziła graczy, których zaufanie budowało DICE. Nadchodzący Battlefield 2042 to kolejny sprawdzian możliwości tego kontrowersyjnego związku.

6
1

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.