1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Najlepsze seriale w HBO GO w 2021 roku – te produkcje musisz zobaczyć!

Rozrywka

5 miesięcy temu

Najlepsze seriale w HBO GO w 2021 roku – te produkcje musisz zobaczyć!

Filmy i seriale
3
0
0
3
0

Zobacz najlepsze seriale na HBO GO, które są hitami wszechczasów. Chociaż wyprodukowane niekiedy lata temu, to ciągle są na topie w 2021. Każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Koniecznie musisz zobaczyć ten ranking! 

Najlepsze seriale HBO GO w 2021 – jakie tytuły i gatunki oferuje nam platforma? 

W ogromnej bibliotece HBO GO znajdziesz materiały takich studiów filmowych jak „Hulu” czy „Warner Bros”. Masz do dyspozycji filmy obyczajowe, fantasy, wojenne, czy lekkie komedie. Jakie ciekawe seriale ma do zaoferowania ta platforma? Wśród propozycji znajdziesz zarówno najpopularniejsze, jak i najlepsze seriale HBO GO, ale i mniej popularne produkcje, na które warto zwrócić uwagę. 

Ranking najlepszych seriali HBO GO – zobacz zestawienie najlepszych produkcji

Gra o tron – fantasty, 2011-2019

Niekwestionowanym liderem i jedynym z najlepszych seriali wszechczasów jest zdecydowanie „Gra o tron”, która powstała na kanwie książki „Pieśń lodu i ognia” George’a Martina. Serial kręcony z rozmachem w sześciu krajach opowiada historię Siedmiu Królestw, w których polityka, walka o władzę i osobiste życie bohaterów przeplatają się z niesamowitymi efektami specjalnymi i baśniowymi postaciami. Liczne nagrody Emmy, Złoty Glob oraz ponad 300 nominacji do różnego rodzaju wyróżnień filmowych to zdecydowanie najlepsza rekomendacja dla produkcji.

Zobacz też: Polskie filmy i seriale na Netflix – oferta 2021. Sprawdź najwyżej oceniane produkcje

Przyjaciele – sitcom, 1994-2004

Chyba nie ma osoby, która, nawet jeśli nie oglądała ponadczasowego amerykańskiego sitcomu, to nie kojarzyłaby piosenki z czołówki, która stała się hitem list przebojów. „Przyjaciele” to 236 odcinków składających się na 10 serii, które każdego wprawią w dobry nastrój nawet w najbardziej ponury dzień. Perypetie szóstki tytułowych przyjaciół, mieszkających w bloku na nowojorskim Manhattanie, to świetna propozycja zarówno na maraton serialowy, jak i oglądania poszczególnych odcinków w różnych odstępach czasowych. Każda bowiem część opowiada o czymś innym, warto jednak oglądać ten serial od początku, by zobaczyć, jak zmieniają się postawy serialowych bohaterów.

Miasto na wzgórzu – kryminał, 2019

Nie często spotyka się produkcje, których akcja rozgrywa się w latach 90. XX wieku. Jeśli dodatkowo miejsce akcji umiejscowione zostanie w Bostonie, a pierwszoplanowymi bohaterami produkcji są gliniarz i prokurator: skorumpowany agent FBI i ambitny idealista, to z pewnością szykuje się wciągająca i pełna zwrotów akcji uczta serialowa. Razem, chcąc zmienić oblicze swojego miasta, podejmują śledztwo w sprawie napadającej na samochody pancerne rodziny. Okazuje się jednak, że sprawa zatacza coraz większe kręgi. Perfekcyjnie przygotowany plan zdjęciowy, dobrze dobrane plenery i utalentowane aktorstwo sprawiają, że serial ma szansę spełnić oczekiwania nawet najbardziej wymagających widzów.

Normalni ludzie – dramat, 2020

Kiedy żar uczucia między dwojgiem młodych ludzi pochodzących ze skrajnie różnych środowisk zaczyna iskrzyć, miłość nie bez problemów rodzi się w ich serca. Szczególnie jeśli pochodzą z małego miasteczka na irlandzkiej prowincji, w którym każdy zna się i wie wszystko o wszystkim. Jak w takiej sytuacji ukryć rodzące się uczucie?

Odpowiedzi na to pytanie muszą znaleźć Marianne i Connell. Introwertyczka z dobrego, bogatego domu, która zamiast chodzić na imprezy i spotkania z rówieśnikami, woli spędzać wieczory, zaczytując się w książkach. W rozmowie nie stroni jednak od ciętych ripost pełnych sarkazmu. Bohaterka zakochuje się w synu swojej sprzątaczki, który, jakby tego było mało, jest przystojnym, wysportowanym i uwielbianym w szkole chłopakiem z sąsiedztwa. Serca jednak się nie oszuka i szybko okazuje się, że bariery stwarzane przez różnice klasowe można pokonać, pozory prowadzą na manowce, bo prawda o drugim człowieku może okazać się inna, niż by się wydawało.

Cztery wesela i pogrzeb – komedia romantyczna, 2019

Przeniesienie na mały ekran filmowego hitu z 1994 roku stanowi nie lada wyzwanie. Chociaż próba ta spotkała się ze skrajnie różnymi opiniami krytyków, to trudno wątpić, że jest to dobra propozycja dla każdego, kto poszukuje prostej i niewymagającej wielkiej uwagi fabuły na piątkowy wieczór. 

Jej podstawą jest klasyczna sytuacja: grupa szkolnych przyjaciół spotyka się po latach. Powodem tej niewątpliwie ożywiającej wspomnienia sytuacji jest ślub jednego z nich. Oczywiście wraz z nimi powracają dawne uczucia. Główna bohaterka pierwszego sezonu – Maya, która prowadzi w Nowym Jorku kampanię wyborczą kandydata do amerykańskiego Senatu, wybiera się na ślub swojej przyjaciółki, który odbywa się w Anglii. Wyjazd motywuje nie tylko chęcią spotkania starych znajomych, ale również odpoczynkiem od nowojorskiej rzeczywistości. Jej głównym problemem jest złamane serce bohaterki. Na tej kanwie powstał serial, o losach bohaterów, którym los co rusz płata nowe figle. 

Zobacz też: Polskie filmy i seriale na Netflix – oferta 2021. Sprawdź najwyżej oceniane produkcje

The Newsroom – dramat polityczny, 2012-2014

A gdyby zamiast obszernych relacji z kolejnych upałów czy procesów sądowych celebrytów zaserwować telewidzom serwis informacyjny pokazujący życie polityczne bez rozrywkowej i komercyjnej otoczki? Właśnie na taki pomysł wpadli bohaterowie Aarona Sorkina. Mimo że „The Newsroom” kręcony był w czasach, w których wizja dyktatorskiej prezydentury nie wydawała się realna, to jego przesłanie wciąż jest aktualne.

Akcja serialu toczy się w redakcji amerykańskiej telewizji informacyjnej ACN, której pracownicy przygotowują dziennik „News Night with Will McAvoy” – jeden z najpopularniejszych programów w USA. Sytuacja zmienia się, gdy główny redaktor stacji – Will McAvoy, w tej roli niesamowity Jeff Daniels, postanawia zrezygnować z codziennego „prania mózgów” widzom na rzecz pogłębionych analiz politycznych, które mają być pomocne przy podejmowaniu wyborczych decyzji. Chociaż poziom merytoryczny programu pnie się w górę, to spada oglądalność, a wraz z nią przychody reklamowe. Jak nietrudno się domyślić, taka sytuacja nie przypada do gustu właścicielom stacji.

Dynamiczna i wciągająca akcja serialu pozwala nam poznać nie tylko moralne rozterki głównych bohaterów, ale również ich życie prywatne, które jest nie mniej skomplikowane, niż praca dziennikarza. „The Newsroom” to również świetna gra aktorska Emily Mortimery, Sama Waterstona i Jane Fondy.

Opowieść podręcznej – dramat, 2017-

„Opowieść podręcznej” to druga, ale zdecydowanie udana, próba ekranizacji powieści kanadyjskiej pisarki Margaret Atwood. Serial w reżyserii Bruce’a Millera z intrygującą Elisabeth Moss w roli tytułowej obsypany nagrodami, w tym dwoma Złotymi Globami, opowiada o utworzonym według pseudochrześcijańskich zasadach państwie Gileadna na zgliszczach Stanów Zjednoczonych. Przewijają się tu też wątki walki o wolność osobistą oraz historie o losach amerykańskich emigrantów w Kanadzie.

Jego powstanie miało być odpowiedzią na trapiące współczesny świat problemy, takie jak: bezpłodność, ocieplenie klimatyczne czy coraz liczniejsze kryzysy polityczne. W rezultacie powstał kraj, w którym dostęp do współczesnych zdobyczy techniki ma tylko nieliczna grupa prominentów. Mieszkańcy poddani są ciągłej kontroli i ściągani na publiczne egzekucje. Kobieta jest pozbawiona wszelkich praw. Główna bohaterka, jako niedotknięta kryzysem bezpłodność,  zostaje podręczną. Jej zadaniem jest urodzenie jak największej liczby dzieci rodzicom, którzy nie mogą ich posiadać. To rodzaj dystopii, w którym kobieta jest sprowadzona do roli inkubatora, sprzątaczki, nie może czytać ani pisać, a jej strojem jest charakterystyczna długa czerwona suknia.

Serial z jednej strony dotyka podnoszonego dzisiaj problemu emancypacji kobiet, z drugiej, dzięki znakomitej reżyserii, pozwala widzowi zapoznać się z psychologicznym profilem bohaterów oraz kierującymi nimi pobudkami. Najlepszą rekomendacją dla „Opowieści podręcznej” są liczne nagrody. Wśród nich 15 nagród Emmy, w tym między innymi za montaż i scenografię. 

Mrs. America – dramat, 2020

Stany Zjednoczone w latach 70. XX wieku to nie tylko kolorowe marzenie wielu pogrążonych w marazmie PRL-u Polaków, ale również arena walki o wprowadzenie do amerykańskiej konstytucji poprawki gwarantującej kobietom równe prawa. „Mrs. America” to oparta na faktach historia powstania feministycznych ruchów w Ameryce, opowiedziana z perspektywy pierwszoplanowej postaci Phyllis Schlafly. Jest ona jedną z najbardziej utytułowanych działaczek konserwatywnych w USA. Z drugiej strony widzimy losy głównych bohaterów na rzecz konstytucyjnej poprawki: Glorii Steinem, Betty Friedan, Shirley Chisholm, Belli Abzug i Jill Ruckelshaus.

Za grę aktorską nagrodę Emmy  otrzymała Uzo Aduba. Ponadto serial zebrał ponad dwadzieścia innych nominacji. Na uwagę zasługuje także gra Cate Blanchett, która wcieliła się w postać głównej bohaterki. Sam serial nie tylko w wyważony sposób opowiada historię amerykańskiej wojny kulturowej drugiej połowy XX wieku, ale dzięki starannie przygotowanym detalom świetnie ilustruje rzeczywistość lat 70.

Nowy papież – komediodramat, 2020

Czy pontyfikat Jana Pawła III przemieni Kościół katolicki tak samo, jak zrobił to Pius XIII? Paolo Sorrentino nie zawiódł widzów i zaserwował im intrygującą kontynuację nominowanego do Złotych Globów „Młodego papieża”. Tym razem akcja toczy się wokół ekscentrycznego Brytyjczyka – kardynała Johna Branoxa. Nie brakuje jednak dobrze znanym widzom bohaterów poprzedniej serii: kardynała Voiello, rzeczniczki Watykanu – Sofii Dubois czy kardynała Gutierreza, wcześniej znanego jako papieski delegat w USA, który obnażył grzechy tamtejszego arcybiskupa. W serialowej historii cały czas przewija się Pius XIII, który spoczywa… w śpiączce.

Intrygi, morderstwa i wielka polityka – tego nie brakuje w dziewięciu odcinkach. To serial, w którym stawia się pytania o działalność Kościoła katolickiego, jego świętość i problemy współczesnego świata, z jakimi musi się zmagać. Czy lekiem na nie będzie „droga środka” reprezentowana przez Jana Pawła III? A może jednak lepsza była ortodoksyjna religijność Piusa XIII?

„Nowy papież” to przede wszystkim świetna gra aktorska Johna Malkovicha i urzekającego Juda Law. Sorrentino zadbał też o niemniej interesujące szczegóły, takie jak odcinek z udziałem Marylina Mansona, który zagrał, a jakże, samego siebie. 

3
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.