GTA 6

Rozrywka

22.02.2024 13:51

GTA 6 – zwiastun i najważniejsze informacje o grze

Encyklopedia gier Gry
11
0
1
11
0

GTA 6 doczekało się swojego pierwszego zwiastuna, jednak znacznie wcześniej niż początkowo przewidywał to Rockstar. Zapoznaj się z nim już teraz i dowiedz się więcej na temat samej gry z naszego tekstu.

Wszystko, co związane jest z GTA 6 wywołuje wielkie poruszenie – i to nie tylko wśród graczy. Nie inaczej było z przedwczesnym pojawieniem się pierwszego zwiastuna nadchodzącej gry. Jeżeli wszystko odbyłoby się według planu Rockstara, w chwili pisania tych słów wciąż czekalibyśmy na niego. Tymczasem sam zwiastun jest już dostępny, będąc ogromnym źródłem wiedzy na temat nowej odsłony serii GTA. Co zatem wiemy na temat GTA 6?

GTA 6 trailer – zapoznaj się z pierwszą prezentacją nowej odsłony Grand Theft Auto

5 grudnia 2023, godzina 9:00 czasu ET (czyli w Polsce 15:00) – tak początkowo rysował się plan twórców na oficjalną prezentację zwiastuna do GTA 6. Ku niemiłemu zaskoczeniu ekipy Sama Housera, na kilkanaście godzin przed tym terminem, materiał trwający minute i 30 sekund wyciekł na platformie X/Twitter.

Dalej wszystko potoczyło się jak lawina – zwiastun rozprzestrzeniał się między użytkownikami, co pokrzyżowało plany Rockstara. Owszem, wielu nie dowierzało, że ma do czynienia z oficjalnym materiałem. Interwencja moderacji platformy i zbanowanie użytkownika odpowiedzialnego za publikację materiału było jednak sporym dowodem na to, że wszystko jest prawdziwe. Zanim jednak do tego doszło, tysiące osób zapoznało się z przedwczesnym zwiastunem do GTA VI.

Rockstar musiał działać – zdecydowano o wypuszczeniu zwiastuna na długo przed oficjalną godziną. Chwilę po północy na oficjalnym koncie Rockstara na platformie X opublikowano post, który wszystko wyjaśnił. Studio Housera przyznało się do wycieku, zamieszczając link do swojego materiału na oficjalnym kanale YouTube. Zachęcano przy tym do obejrzenia materiału na oficjalnym kanale. Poniżej prezentujemy go w całości – rzecz jasna z oficjalnego źródła Rockstara.

GTA 6 premiera – zwiastun odsłania karty

Kiedy wyjdzie GTA 6? To pytanie z pewnością nurtowało wielu fanów serii. I tak jak jeszcze wczoraj braliśmy pod uwagę dwie daty (2024 lub 2025 rok), tak teraz wiemy, na czym stoimy. Owszem, nadal nie dysponujemy dokładną datą premiery gry, ale znamy sam rok. Jak możemy zobaczyć w końcówce zwiastuna, gra pojawi się w 2025. Czy musimy operować na tak mało konkretnym terminie?

Być może niekoniecznie, ponieważ są pewne dowody na to, że GTA 6 zadebiutuje do końca pierwszego kwartału 2025 roku. Na czym polegają te domysły? Sugeruje to sam Strauss Zelnick, prezes Take Two Interactive, wydawcy Rockstara. Podczas jednego ze spotkań z udziałowcami, powiedział on znamienne słowa, które cytujemy poniżej:

Jesteśmy przekonani, że pozycjonujemy nasz biznes na znaczący punkt przegięcia w roku podatkowym 2025, który w naszym mniemaniu osiągnie nowe rekordy wydajności operacyjnej.

Sprawdź też: Kody do GTA 5 w jednym miejscu. Wszystkie kody do GTA V na PS4, PC i pozostałe konsole

Słowa te dotyczą raportu finansowego za pierwszy kwartał 2025 roku. Rzecz jasna, Zelnick nie powiedział tu ani słowa o GTA 6, ale zaznaczył, że nadciąga ogromna zmiana. Zmiana, która będzie się wiązać z kolejnym śrubowaniem rekordów. Łącząc poszczególne kropki w postaci słów Zelnicka i daty w trailerze, łatwo można powiązać ze sobą te kwestie. Wiele wskazuje więc na to, że GTA 6 pojawi się w sprzedaży nie później niż przed końcem marca 2025 roku.

-75%
Kody rabatowe Morele Najlepsze promocje w jednym miejscu

Kiedy Rockstar ogłosił GTA 6?

Hype na nowe GTA rozpoczął się wraz z datą 4 lutego 2022 roku. To właśnie wtedy Rockstar zmieścił w 280 znakach informacje o pracach nad nową odsłoną serii. Poniżej prezentujemy post z platformy Twitter (jeszcze przed rebrandingiem). Rockstar przyznaje w nim, że nie ignoruje głosów społeczności, która domaga się nowego GTA. W ostatnim zdaniu oficjalnie potwierdzona została informacja, że GTA 6 jest w aktywnym rozwoju.

Co wiemy o platformach, na jakich pojawi się GTA 6?

Inną istotną kwestią są platformy, na jakich pojawi się gra. W przypadku tych najbardziej oczywistych, ewentualnych zakończeń nie będzie. Choć sam zwiastun nie zdradza w tej kwestii nic, tak sama notka prasowa Rockstara rozwiewa wątpliwości (o ile jakieś były). Gwiazdy rocka to firma z konsolowym rodowodem, co oznacza, że GTA 6 zadebiutuje na PS5 i Xbox Series X/S – posiadacze tych konsol zagrają w nową grę w 2025 roku (o ile nie zaliczy ewentualnych przesunięć). Co z resztą?

Twórcy w żaden sposób nie wypowiedzieli się jeszcze o ewentualnej premierze na starszą generację konsol, jak i PC. Czy posiadacze konsol Xbox One i PS4 obejdą się smakiem? Nic nie jest jeszcze przesądzone, ale szanse są raczej niskie. Problemy, jakich doświadczył CDPR z Cyberpunkiem 2077 były lekcją dla całej branży. Tworzenie gry, która będzie świetna na dwóch różnych generacjach konsol, jest zadaniem skazanym na porażkę. Co wreszcie przyznało polskie studio, wydając Widmo wolności jedynie na PS5, Xbox Series X/S i PC.

Rockstar pozostaje jednak Rockstarem i zawzięcie milczy na temat komputerów osobistych. Członkowie PCMR muszą się więc uzbroić w cierpliwość. Naszym zdaniem, ostatnie dwie wielkie premiery (w postaci GTA V i Red Dead Redemption 2) udowodniły, że GTA 6 najprawdopodobniej doczeka się portu PC. Pytanie nie powinno brzmieć „czy”, ale „kiedy” – choć nie mamy tu konkretnej odpowiedzi, możemy pokusić się o określenie go w przybliżeniu.

Piątka otrzymała port na PC po prawie dwóch latach, natomiast RDR2 po roku. Wszystko zależy od skali projektu, ale sam Rockstar nie będzie wiecznie ignorował tej popularnej platformy. Przewidujemy więc, że gra podąży ścieżką RDR2 i oficjalny port pojawi się po około roku. To optymistyczny, ale również bardzo prawdopodobny scenariusz.

GTA 5
Michael, Franklin i Trevor nie będą bohaterami GTA 6, ale nie oznacza to, że nie pojawią się w grze

GTA 6 mapa – witajcie w Vice City

Przewidywania sprawdziły się, ponieważ czeka nas wizyta w Vice City! Rockstar nie próbował zawrócić kijem Wisły po ogromnym wycieku, co do którego prawdziwości przyznał się w pełni. Przypominamy, że przedstawiał on m.in. pociąg metra w malowaniu „Vice City Metro”. Twórcy nie próbowali w związku z tym zmienić lokalizacji, zatem tak jak informowały same przecieki, trafimy do Vice City!

Czy przyjdzie nam zwiedzić raz jeszcze te same lokacje, które w 1986 przemierzaliśmy jako Tommy Vercetti? Przypominamy, że to właśnie w tym roku rozgrywała się fabuła GTA: Vice City. Wątpliwe, lub raczej: wielce nieprawdopodobne. Miasto z pewnością ulegnie znacznemu przemodelowaniu. Być może zachowane zostaną charakterystyczne punkty, ale z pewnością się w nim zgubimy.

Sprawdź też: Polecane gry multiplayer PC – najlepsze tytuły gier

Zwiastun udowodnił też, że nie będziemy ograniczeni jedynie do urbanistycznej przestrzeni Vice City. Neonowe miasto stylizowane na Miami z pewnością będzie ciekawe, ale „prowincja” ma również wiele do zaoferowania. W grze obszar stanu, w którym znajduje się Vice City, nosi nazwę Leonida. Stan ten jest silnie wzorowany na Florydzie, co udowadnia sam trailer.

Spodziewajcie się więc nie tylko aligatorów, dziwnych Florida Man, palm, turkusowej wody, piaszczystych plaż, pokonywania mokradeł na poduszkowcach z wiatrakami, ale także wielu innych atrakcji. Wszak cała seria z tego słynie. Warto odnotować, że nie cofniemy się w czasie – wszystko wskazuje na to, że akcja gry będzie się rozgrywać w czasach współczesnych.

Floryda
Floryda na mapach Google – wraz z głównymi miastami i charakterystycznymi punktami

Bez odpowiedzi pozostaje jednak pytanie, które dotyczy tego, ile dużych miast przyjdzie nam zwiedzić w stanie Leonida. Najprawdopodobniej jednak będzie to tylko Vice City (najpewniej większe niż Los Santos z GTA V) z okolicznymi, mniejszymi miasteczkami/wsiami. Co w przypadku najbardziej charakterystycznych miejsce Florydy – czy je również odwiedzimy w grze?

Zwiastun pokazuje podmokłe tereny, które pokonuje specjalny pojazd. Jest to popularny środek transportu w Parku Narodowym Everglades. Są to rozległe obszary bagien, które rozciągają się na zachód od Miami. Być może w grze zaimplementowane zostanie również jezioro Okeechobee, będące największym zbiornikiem wodnym Florydy.

Na południe od Miami znajduje się archipelag około 1700 wysp, który rozciąga się łańcuchem na długości 240 kilometrów. Obszar znany jako Florida Keys również pojawi się w grze. W pewnym momencie widać na nim system wysp połączonych mostami – najpewniej jest to wspomniany archipelag. Co ciekawe, obszar ten (jako Gator Keys) był już wspomniany w GTA: Vice City, jednak nie stanowił grywalnego terytorium.

GTA 6 - Everglades
Mokradła widoczne na trailerze to najprawdopodobniej Everglades – z pewnością zapolujemy tu na wiele dzikich zwierząt

Czy skala rozmachu mapy GTA 6 pokona to, co zwiedziliśmy (lub nadal zwiedzamy, wszak GTA Online nadal cieszy się ogromną popularnością) w GTA V? W sieci przewija się przekonanie wspólne zarówno dla graczy, jak i dziennikarzy – z pewnością tak będzie. Ten sposób myślenia jest również poparty oficjalnym stanowiskiem Rockstara (każdy kolejny projekt ma być większy). Prawdziwe rozmiary poznamy jednak najpewniej na premierę gry.

Fabuła GTA VI – poznaj żeńską bohaterkę

Do wczoraj błądziliśmy we mgle, jednak informacje, jakie posiadaliśmy, okazały się całkiem trafne. GTA 6 wyłamuje się z konwencji męskich bohaterów, dodając do gry pierwszą protagonistkę płci żeńskiej! A przynajmniej pierwszą dla tzw. uniwersum 3D. Jason Schreier, który w 2022 roku informował o tym, że szóstka będzie mieć duet bohaterów, trafił więc w dziesiątkę.

Przypominamy, że na łamach Bloomberga informowano wtedy, że duet mężczyzny i kobiety będzie stylizowany na kryminalnej parze Bonnie i Clyde’a. Zwiastun zaprezentował nam oboje bohaterów – latynoską kobietę o imieniu Lucia i bezimiennego młodego mężczyznę. Choć powodów działania tej pary nie znamy, ważną rolę odgrywać ma rzekome dziecko Lucii, które będzie się przewijać przez całą fabułę. Nie wiemy natomiast, czy jej partner jest również ojcem jej dziecka, ale Lucię i mężczyznę z pewnością łączą bliskie relacje.

GTA 6 bohaterowie
Lucia i nieznany jeszcze z imienia mężczyzna – dwójka głównych bohaterów. Najpewniej będziemy się między nimi przełączać, tak jak miało to miejsce w piątce

Według informacji Schreiera Rockstar ma ograniczyć się w kontekście atakowania mniejszości narodowych Ameryki. Coś, co było obecne w większości gier z serii GTA, ma zostać ograniczone lub całkowicie usunięte z nowej odsłony. Stanowi to więc ogromny kontrast, będąc przy (według wybranych graczy) dowodem na to, że Rockstar Games straciło swojego „ducha”.

GTA 6 wymagania sprzętowe

Graczy pecetowych z pewnością interesuje kwestia wymagań sprzętowych, jakie będzie mieć nowa odsłona GTA. Rzecz jasna port PC z pewnością jeszcze nie istnieje, zatem określenie pełnych wymagań sprzętowych będzie niemożliwe. Nie będzie jednak przesadą stwierdzić, że GTA 6 będzie po części wymagającym tytułem dla naszych PC.

Nowa gra z pewnością wspierać będzie takie technologie, jak ray tracing, a co więcej będziemy mieć w jej przypadku do czynienia z nową odsłoną autorskiego silnika Rockstara. Nowy RAGE Engine 9 to również jeszcze lepsze odwzorowanie grafiki, lepsza fizyka, cieniowanie, oświetlenie, AI… Słowem wszystkiego więcej i lepiej, co będzie śrubować specyfikację.

Vice City
Neonowe barwy kojarzą się z charakterystycznym stylem Vice City

Wstępne przecieki sugerowały, że RAGE Engine 9 stanowić będzie kamień milowy w generowaniu grafiki serii gier GTA. Dwie ostatnie gry studia, które korzystają z silnika RAGE (GTA V i Red Dead Redemption 2) mają odstawać znacząco od tego, co graficznie zaprezentuje GTA 6. Silnik ma być tak zaawansowany, że deszcz lub porywisty wiatr będą mieć wpływ na zachowanie pojazdów, które poruszają się z dużą prędkością. Nie wspominając o obłędnej grafice.

To wciąż nie jest wystarczające, aby w przybliżeniu określić wymagania sprzętowe. Przewidujemy jednak, że GTA 6 będzie grą, w której Rockstar postara się trafić do każdego. Rozumieć przez to należy fakt, że minimalne wymagania sprzętowe pozwolą uruchomić grę szerszemu spektrum graczy. Entuzjaści rozgrywki w maksymalnych detalach będą zmuszeni do posiadania odpowiedniego sprzętu, jednak wynagrodzone im to zostanie tym, co zobaczą na swoich ekranach.

Przewidujemy tu więc przypadek polegający na tym, że schodząc z ustawień graficznych, gra powinna być w stanie uruchomić się na GPU sprzed 6 lat (jak GTX 1080 Ti), stawiając poprzeczkę wysoko w rekomendowanych lub maksymalnych (być może wydajniejszy reprezentant serii RTX 3000 lub RX 6000). Uzupełniony rzecz jasna wydajnym procesorem, jak co najmniej Intel Core 11. generacji lub Ryzenem 5000. W obu przypadkach modelami raczej z górnej półki.

GTA 6 - Vice City
Vice City powita nas ponownie, ale z pewnością będzie to metropolia w nowej odsłonie

Ile będzie kosztować GTA 6?

Zarówno Rockstar, jak i Take-Two nie zajął jeszcze stanowiska w tej kwestii, dlatego też cena wciąż pozostaje nieznana. Warto jednak przypomnieć, że nie brakowało tu kontrowersji – nowy tytuł twórców serii GTA miał rzekomo kosztować nawet zawrotne 150 dolarów (czyli około 600 złotych!). Skąd wzięła się ta informacja?

Chodzi o złą interpretację słów Straussa Zelnicka, głównodowodzącego Take-Two. Ma ona źródło w jednym z okresowych omówień wyników finansowych, gdy jeden z analityków zadał pytanie dotyczące wycen modelu subskrypcyjnego. W wyniku niezrozumienia, część dziennikarzy odebrała jego słowa w kontekście wyceny gier „na godziny” w stosunku do oferowanego czasu rozgrywki. Warto wspomnieć, że Zelnick nie powiedział nic o samej kwocie 150 dolarów – to plotka, którą ukuto po drodze.

Sprawdź też: Historia serii GTA — najważniejsze informacje o kultowej grze Grand Theft Auto

Najpewniej więc za podstawową edycję z samą grą trzeba będzie zapłacić odrobinę więcej – zgodnie z najnowszymi trendami – czyli niecałe 70 dolarów. Oczywiście gra z pewnością zostanie wydana w bogatszych edycjach, których cena będzie odpowiednio wyższa. Na szczegóły trzeba jednak zaczekać. W sieci krążą pogłoski o kwocie 200 dolarów za Ultimate Edition.

Co z GTA Online po premierze GTA VI?

Kłamstwem byłoby stwierdzić, że GTAO nie przyczyniło się do ogromnego sukcesu piątej części GTA. Moduł multiplayer wydłużył życie gry przez o wiele lat, pozwalając twórcom wzbogacić się niepomiernie i w spokoju przygotowywać GTA 6. Premiera kolejnej odsłony budzi jednak liczne pytania o przyszłość Grand Theft Auto Online, zwłaszcza wśród tych, którzy zainwestowali w rozgrywkę tysiące godzin.

Czy moduł GTAO dla szóstej części pogrzebie ten, który znany jest z piątki? To wątpliwe, ale Rockstar i tak nie będzie miał w tej kwestii łatwej decyzji

Twórcy, jak i wydawca nie ogłosili jeszcze stanowiska na temat tego, co czeka GTAO. Niesamowita popularność, jaką zyskała piątka dzięki trybowi wieloosobowemu, to z pewnością trudny orzech do zgryzienia dla Rockstara. Mało prawdopodobna wydaje się opcja, w której GTAO dla piątki zostanie zamknięte, aby wdrożyć to samo dla szóstki. Popularność trybu Online wciąż jest na tyle wysoka, że twórcy raczej nie podejmą się takiego kroku – co zamiast tego?

Odpowiedź na to pytanie znana jest jedynie w kwaterach głównych Rockstara i Take-Two w Nowym Jorku. Być może oba tryby będą działać równocześnie, a twórcy stopniowo wycofają wsparcie dla GTAO na rzecz rozwoju trybu w szóstej części. Takie podejście wydaje się być najbardziej prawdopodobnym, jednak ostateczna decyzja należy do twórców. Trzeba jednak przyznać, że znalezienie złotego środka w tej kwestii nie będzie łatwe.

Sprawdź też: GTA 5 za darmo? Oto, jak pobrać edycję premium za free

Dlaczego musieliśmy (musimy?) czekać tak długo?

„Codziennie czekasz na tysiąc rzeczy. Upewnij się, że GTA 6 będzie jedną z nich” parafrazując słowa jednego z bohaterów piątki. Idealnie kontrastują one z czasem, jaki dzieli nadchodzącą szóstą część od poprzedniej odsłony GTA. Przypominamy, że piątka debiutowała 17 września 2013 (na konsolach) i 14 kwietnia 2015 (na PC). Oznacza to, że na nową odsłonę przyjdzie nam czekać ponad dekadę – dlaczego?

Jeżeli policzymy wszystkie projekty tego studia, między premierami obu gier wydanych zostało sześć różnych tytułów. Wśród nich są tytuły o mniejszej skali (jak Bully: Anniversary Edition na urządzenia mobilne), jak i pełnoskalowe Red Dead Redemption 2 czy ciągle rozwijane GTAO. RDR2 pochłonął ogromne ilości z budżetu producenta, jak i sił roboczych, jednak wielu graczy wskazuje GTA Online, jako powód rozleniwienia gwiazd rocka.

Nie będzie przesadą stwierdzić, że przez te wszystkie lata, GTAO było kurą znoszącą złote jaja dla Rockstara i Take Two. Sami twórcy przyznali, że byli zaskoczeni nieprzewidzianą żywotnością GTA 5. Choć nie wspominali o GTAO w tym przypadku, oczywistym jest fakt, że to właśnie o ten element piątki chodzi. Wielu fanów miało to za złe twórcom, że wybrali odcinanie kuponów od wersji online, zamiast tworzenia DLC do piątki.

GTAO
Bez GTAO fenomen GTA V nie byłby możliwy do utrzymania przez dekadę

GTAO, bez względu na to co oferuje, jest żywym dowodem dla wielu graczy na to, że Rockstar poddał się z tworzeniem zawartości dla pojedynczego gracza. Najczęściej w tym kontekście przytaczany jest czteroletni okres od 2008 roku (premiera GTA 4), który obfitował  w wiele tytułów studia (pierwsze RDR, Grand Theft Auto: Chinatown Wars, L.A. Noire, Max Payne 3). Uległ on zakończeniu wraz z premierą GTA V w 2013 roku, gdy według złośliwych, Rockstar odkrył czym są mikropłatności (wraz z premierą GTAO, która miała miejsce około miesiąca później).

Należy jednak przyznać twórcom to, że dbają o usługę online dla piątki. Jest ona stale rozwijana – nawet po dziś dzień. Rockstar zapewnia masę darmowego contentu do gry, skutecznie rozszerzając oferowaną rozgrywkę, co jest jednym z powodów, dlaczego GTAO wciąż jest tak popularne. Bez tego osiągnięty sukces nie byłby możliwy. Pomijając nietrafione decyzje projektowe (nieszczęsne serwery P2P ułatwiające cheatowanie i griefing), GTAO z pewnością jest jednym z najważniejszych projektów w historii studia.

Sprawdź też: Grand Theft Auto V (PS3, PS4, PS5, X360, XOne, XSX)

Projektów, który rozleniwił Rockstara, ale zapewnił mu środki, które pozwolą działać w niespiesznym tempie. Studio z pewnością nie zasypuje nas teraz tytułami, ale możemy oczekiwać, że gdy cała maszyna ruszy (a już dawno przecież ruszyła), otrzymamy tytuł z najwyższej półki. Ponieważ terminy nie gonią, a środki na utrzymanie projektu są dostępne.

Oczekiwania względem GTA 6 są ogromne – czy Rockstar im sprosta? Prędko się o tym nie dowiemy, ale zwiastun odpowiedział na wiele pytań. W miarę pojawiania się większej ilości informacji o tym tytule, z pewnością zaktualizujemy ten artykuł – bądź na bieżąco!

Aktualizacja: Nowości w serii według przecieków z Reddita (powrót elementów gore, trudniejsza kradzież pojazdów i koszykówka)

Seria GTA od dekad elektryzuje graczy, co prowadzi też do wysypu licznych pogłosek na temat każdej nadchodzącej odsłony. Jedną z nich podzielił się użytkownik Reddita o pseudonimie „Well_Look_Whos_Back”, który wcześniej zleakował między innymi informacje na temat piosenki użytej w pierwszym trailerze GTA 6 (na kilka dni przed jego premierą).

Według jego informacji w GTA powrócą lub pojawią się po raz pierwszy trzy mechaniki: rozbudowana brutalność, możliwość grania w koszykówkę oraz znacznie trudniejszy proces kradzieży samochodów. To jednak nie wszystko, ponieważ według informacji wspomnianego redditora po raz pierwszy w serii pojawi się możliwość trzymania dwóch broni w obu dłoniach oraz trzy różne odcienie zachodu Słońca (pomarańczowy, fioletowy i różowy).

Koszykówka była jedną z ukrytych minigier w GTA SA – co ciekawe, nie pojawiła się w żadnej innej odsłonie całej serii

Dlaczego jednak mówimy o powrocie wspomnianych mechanik? Ponieważ we wcześniejszych odsłonach mieliśmy już z nimi do czynienia. Z trzech głównych elementów (koszykówka, gore i trudniejsze kradzieże), dwa z nich przewijały się już w serii – mowa o brutalności oraz sporcie Michaela Jordana.

Brutalne zabójstwa były obecne już w GTA 3. Gra umożliwiała m.in. pozbawianie przeciwników kończyn za pomocą strzałów. W kolejnych odsłonach Rockstar zmienił podejście, zmniejszając stopień brutalności – żadna następna odsłona GTA nie posiadała mechanik znanych z trójki. Piątka pod tym względem wykazywała się dużym umiarem, ale ma to ulec zmianie w GTA 6, choć nie wiemy w jak dużym stopniu. Dodatkowo Rockstar pokazał już, na co go stać w Red Dead Redemption 2, znacznie brutalniejszej grze niż RDR.

Koszykówka? To również było już grane – i to w odsłonie sprzed 20 lat. Choć boiska do koszykówki są obecne w każdej odsłonie po GTA 3, zagrać w ten sport mogliśmy tylko w GTA: San Andreas. Gra umożliwiała rzucanie do kosza, nie można jednak było zagrać całego meczu z przeciwnikami. GTA 6 da nam możliwość grania w trybie 3 na 3.

Mechanika kradzieży samochodów ma również być trudniejsza. Choć brak tu szczegółów, można przyjąć, że nie będzie mowy o naciśnięciu jednego przycisku. Choć pewnie wybicie szyby będzie możliwe to nadal samochód trzeba odpalić – i to bez kluczyków. Rozbudowane mechaniki mają dodać więcej realizmu całemu procesowi przywłaszczania samochodów, które do nas nie należą.

Pod względem brutalności i mechanik gore najodważniejszą odsłoną serii było GTA 3. Potem Rockstar wyraźnie zwolnił tempo (choć wciąż nie brakowało ostrych treści, jak choćby misja z kombajnem z San Andreas lub scena z Molly Schultz z piątki). Szósta część ma dodać więcej mechanik, które nie będą odpowiednie dla wszystkich

Czy „Well_Look_Whos_Back” jest osobą, której można ufać w tej kwestii? Jego wcześniejszy leak dotyczący utworu Toma Petty’ego w trailerze GTA 6 sprawił, że wiele osób zaczęło go identyfikować jako pracownika Rockstara lub osobę odpowiedzialną za wyciek rozgrywki z gry. Nie ma twardych dowodów, które potwierdzą obecność tych mechanik, ale są one jak najbardziej realne. Pamiętajmy, że Rockstar szuka sposobów na wyróżnienie swojej gry na tle pozostałych tytułów serii.

Źródło obrazów: rockstargames.com, google.pl/maps/, mat. prasowe

11
0

Podziel się:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *