Recenzje

13.06.2022 10:59

Lenovo Legion 7 (Gen 6) – recenzja laptopa. Jeśli laptop gamingowy, to właśnie taki!

Komputery Laptopy
8
0
1
8
0

Lenovo Legion 7 (Gen 6) to jeden z najlepszych laptopów dla graczy, z jakich korzystałem. Czy laptop gamingowy za ponad 10 tysięcy złotych to dobra inwestycja? Oto moje przemyślenia.

Ile czasu potrzeba, by rzetelnie przetestować laptopa? Naturalnie, im więcej, tym lepiej. Trzeba bowiem pamiętać o tym, że komputery przenośne to jedne z najbardziej zaawansowanych i wszechstronnych urządzeń, z jakich korzystamy. W jaki sposób przeprowadzić taki test? By było to możliwe w relatywnie krótkim czasie kilku tygodni, trzeba dosłownie rzucić wszystko, z czego korzystało się do tej pory i uczynić z testowanego komputera swoje podstawowe okno na świat. Na laptopie trzeba pracować, przeglądać internet, korzystać z mediów społecznościowych i komunikatorów internetowych. Pamiętając o tym, że mamy do czynienia z laptopem gamingowym, trzeba również grać. Im więcej wirtualnych potyczek uda się rozegrać, tym recenzja laptopa będzie dokładniejsza i bardziej wnikliwa.

Z takich założeń wyszedłem, przygotowując się do opublikowania materiału na temat laptopa, z którym spędziłem praktycznie cały maj. Lenovo Legion 7, a konkretnie jego szósta generacja, wyposażona w procesor AMD, to jeden z najlepiej wyposażonych, przenośnych komputerów dla graczy, jakie można kupić. Podzespoły z najwyższej półki wydajnościowej zamknięto w świetnie wykonanej, eleganckiej obudowie, a całość okraszono mnóstwem diod LED RGB. Wygodna klawiatura? Na swoim miejscu. Porządny ekran? Jak najbardziej! Lenovo Legion 7 to laptop idealny? Już teraz mogę powiedzieć, że do określenia go właśnie tym przymiotnikiem brakło naprawdę niewiele. Co istotne, mankamenty, które oczywiście pojawią się w tekście, nie wynikają z winy Lenovo. Cierpi na nie absolutna większość, o ile nie wszystkie laptopy gamingowe, jakie możemy znaleźć na rynku. Jeżeli więc któryś z nich okaże się na tyle uciążliwy, by zrezygnować z tego laptopa, najprawdopodobniej trzeba będzie darować sobie całą kategorię laptopów dedykowanych graczom.

laptop lenovo legion 7
Jak przystało na laptop gamingowy, Lenovo Legion 7 do najcieńszych nie należy

W niniejszym materiale skupię się na tym, jak laptop Lenovo Legion 7 poradził sobie właśnie jako konstrukcja uniwersalna. Owszem, to pełnokrwisty, wzorowy laptop do gier, jednak nie czarujmy się, praktycznie nikt nie kupuje osobnych laptopów do pracy i rozrywki. Komputer gamingowy ma poradzić sobie ze wszystkim. Na co można liczyć, decydując się na zakup laptopa, którego wartość przekracza 10 tysięcy złotych? Czy taki zakup można w jakikolwiek sposób uzasadnić? Właśnie na te pytania postaram się udzielić wyczerpującej odpowiedzi.

Lenovo Legion 7 (Gen 6) – specyfikacja, wyposażenie, podstawowe parametry

By dokładniej naświetlić, z jakim konkretnie laptopem mamy do czynienia, a przede wszystkim, skąd konkretnie wzięła się jego cena, rzućmy okiem na specyfikację techniczną:

  • Model: Lenovo Legion 7 Gen 6 (16, AMD)
  • Procesor: AMD Ryzen 7 5800H
  • System operacyjny: Windows 11
  • Karta graficzna: NVIDIA GeForce RTX 3080, 165 W
  • Ekran: 16 cali, 16:10 (2560 x 1600 pikseli), IPS, 165 Hz, 100% sRGB
  • Czas pracy na baterii: do 8 godzin (deklaracja producenta zgodna z MM18)
  • Dysk: 1 TB M.2 NVMe PCIe SSD
  • Głośniki: Harman, 2 x 2 W
  • Kamera: 720p
  • Wymiary: 23,5 mm x 356 mm x 261,04 mm
  • Waga: 2,5 kg
  • Łączność bezprzewodowa: WiFi 6, Bluetooth 5.1
  • Łączność przewodowa: 3x USB-C, 3x USB–A, wyjście słuchawkowe, HDMI 2.1, RJ45, zasilanie
  • Podświetlenie LED RGB: Tak, Corsair iCUE
  • Zasilacz: 300 W
  • Cena: 10999 złotych.

Czy o takiej specyfikacji technicznej można napisać cokolwiek innego, niż to, że jest właściwie kompletna i już na pierwszy rzut oka wiadomo, że Lenovo Legion 7 to jeden z najlepiej wyposażonych laptopów na rynku? Zdecydowanie nie. Mamy tu dosłownie wszystko, czego możemy wymagać od laptopa, którego cena przekracza 10 tysięcy złotych. Ja jednak, mimo wszystko, zwrócę uwagę na dwa aspekty, które w mojej opinii Lenovo mogłoby poprawić, by uczynić swój laptop jeszcze lepszym. Po pierwsze kamerka – rozdzielczość 720p jest wystarczająca, jednak 1080p wydaje się bardziej przystającą do tej klasy sprzętu. Czego jeszcze brakuje? Jako że laptop wykorzystuje procesor AMD, trudno byłoby spodziewać się obecności technologii Intela. Właśnie z tego powodu żaden z portów USB-C nie pracuje w standardzie Thunderbolt 4. W praktyce oznacza to, że komputer nie będzie mógł wykorzystać pełnego potencjału najszybszych, zewnętrznych dysków SSD, co osoby pracujące z materiałami wideo mogą uznać za mankament.

laptop porty
Kompletne wyposażenie pod względem portów robi wrażenie

W nieobecnym tu standardzie Thunderbolt 4 z komputerem łączą się również zewnętrzne karty graficzne eGPU. Weźmy jednak pod uwagę, że Lenovo Legion 7 wykorzystuje potężną, dedykowaną kartę graficzną NVIDIA GeForce RTX 3080. W takiej sytuacji podłączanie zewnętrznego układu z pewnością nie jest konieczne.

Co poza samym laptopem znajdziemy w zestawie sprzedażowym? Przy tak mnogiej liczbie portów dołączanie jakichkolwiek przejściówek byłoby bezcelowe, dlatego w pudełku znalazło się miejsce wyłącznie dla niezbędnej dokumentacji i zasilacza. Cóż, kupując tak wszechstronny komputer, to absolutnie wszystko, czego potrzeba, by cieszyć się jego imponującą wydajnością.

Jak wspomniałem wcześniej, podstawowe parametry laptopa Lenovo Legion 7 mówią właściwie wszystko, do czego ma być wykorzystywany. To przede wszystkim laptop otwierający przed nabywcą bramę do świata gier AAA w maksymalnej ilości detali. Nie oznacza to jednak, że nie przyda się w innych zadaniach. Procesor AMD Ryzen 7 5800H to układ na tyle uniwersalny, że bez trudu zda egzamin również w bardziej wymagających programach, dla których bardzo wysoka moc układu CPU jest kluczem do szybkiego i stabilnego działania. Podobnie w przypadku oprogramowania dla twórców kreatywnych, wykorzystującego moc obliczeniową karty graficznej. RTX 3080 to układ, na którym projektowanie grafiki, edycja zdjęć czy montaż materiałów wideo z pewnością nie zrobi wrażenia.

Pewne zastrzeżenia co do użyteczności tego laptopa może mieć jednak ta grupa klientów, dla których najistotniejszym czynnikiem decydującym o zakupie komputera jest jakość matrycy. Ta w testowanym notebooku oferuje, według testów, około 97% pokrycia przestrzeni barw sRGB. O ile dla przeciętnego użytkownika to w zupełności wystarczająco, tak są również tacy, którzy oczekiwaliby czegoś więcej w kwestii pokrycia DCI-P3 czy Adobe RGB. Lenovo postanowiło jednak wesprzeć również tych klientów, dostarczając wraz z laptopem oprogramowanie do dostrajania matrycy – Pantone X-Rite. Jeśli przyjdzie nam pracować z grafiką, z pewnością może okazać się naprawdę przydatne.

laptop gamingowy
Czy laptop gamingowy może być elegancki? Lenovo Legion 7 udowadnia, że jak najbardziej tak.

Lenovo Legion 7 – jakość wykonania, wyposażenie, dostępne porty

Od momentu wyjęcia z pudełka laptop gamingowy Lenovo Legion 7 (Gen 6) robi na użytkowniku jak najbardziej pozytywne wrażenie. Dzieje się tak, przede wszystkim, z uwagi na zastosowane materiały wykończeniowe. Metalowa obudowa w połączeniu z umieszczonymi wewnątrz podzespołami sprawia, że laptop jest zauważalnie cięższy od typowej konstrukcji uniwersalnej. Owszem, dzięki temu traci na mobilności, jednak z całą pewnością zyskuje na wrażeniu solidności. Moc drzemiącą w jego podzespołach niemal dosłownie czuć i to już od pierwszego kontaktu z laptopem.

Ciemnoszare, eleganckie wykończenie, jakby dla kontrastu, otrzymało towarzystwo w postaci podświetlenia LED RGB. To znaleźć można dosłownie wszędzie. Znajdziemy je wokół laptopa, pod klawiszami klawiatury, a nawet w stylizowanym logo serii Legion na klapie. Korzystając z domyślnych ustawień, można mieć wrażenie, że producent nieco przesadził, przez co laptop, zwłaszcza w nocy, świeci się jak choinka. Wystarczy jednak kilka chwil z doskonale znanym oprogramowaniem Corsair iCUE, by zbyt intensywne, tęczowe podświetlenie zastąpić własnym, dopasowanym do indywidualnych preferencji użytkownika. Naturalnie, można również zdecydować o całkowitym wyłączeniu efektów świetlnych.

Jak wygląda rozkład portów na laptopie Lenovo Legion 7 (6 Gen)? Niestety to sprawa daleko bardziej zawiła, niż moglibyśmy się tego spodziewać na pierwszy rzut oka. Prawdę powiedziawszy, nie obejdziemy się bez uważnej lektury specyfikacji technicznej laptopa. Dlaczego tak? Mamy do czynienia z komputerem wykorzystującym procesor AMD, dlatego nie ma opcji, by porty USB-C wykorzystywały standard Thunderbolt 4, zapewniający im najszerszą funkcjonalność. Gniazda USB-C różnią się od siebie, dlatego poniżej umieściłem ich pełne zestawienie. Oto co oferuje Lenovo Legion 7 w kwestii łączności przewodowej:

Prawy bok:

  1. 1x USB-C (3.2 Gen 1)
  2. Przycisk blokady kamery.

Lewy bok:

  1. 1x USB-C (3.2 Gen 2, DisplayPort 1.4)
  2. Wyjście słuchawkowe (z obsługą mikrofonu).

Tył:

  1. 3x USB-A (3.2 Gen 1, zawsze aktywne 5 V)
  2. 1x USB-C (3.2 Gen 2, DisplayPort 1.4, Power Delivery)
  3. HDMI 2.1
  4. RJ45
  5. Wejście zasilania.

Z przodu laptopa, poza paskiem LED, nie znajdziemy żadnych portów i przełączników.

podświetlenie led rgb
Domyślny efekt podświetlenia jest męczący dla oczu.

Mamy zatem trzy porty USB-C, z czego każdy o zupełnie innej funkcjonalności. Ten umieszczony po prawej stronie nie służy ani do ładowania laptopa, ani do przesyłania obrazu. Z kolei port z lewej strony może przesyłać obraz, jednak nie jest w stanie ładować komputera. Dopiero port na tylnej krawędzi jest w stanie zarówno naładować laptopa, jak i przekazać obraz do zewnętrznego monitora. Wielka szkoda, ponieważ w żaden sposób nie można nazwać tego rozwiązania intuicyjnym. Użytkownicy MacBooków i laptopów z Thunderbolt 4 przyzwyczajeni są do czegoś zupełnie innego.

Podsumowując, Lenovo Legion 7 to laptop, który spośród setek notebooków dla graczy prezentuje się bardzo estetycznie i elegancko, przyciągając wzrok tych użytkowników, którzy nie życzą sobie dodatkowych ozdobników na obudowie. Podświetlenie LED RGB jest dosłownie wszędzie, ale w bardzo łatwy sposób dopasujemy je do własnych preferencji. Co do jakości wykonania nie można mieć absolutnie żadnych zastrzeżeń, a wyposażenie w porty komunikacji przewodowej jest niemal kompletne. Szkoda jedynie zamieszania z różną funkcjonalnością USB-C, które nie pozostaje bez wpływu na wygodę codziennego korzystania z laptopa.

podświetlenie lenovo legion 7
Podświetlony jest nawet tył laptopa.

Laptop gamingowy w codziennej eksploatacji – to ma sens

Jako że do tej pory rzadko korzystałem z laptopów gamingowych, nabrałem do nich uprzedzenia. Wydawało mi się, że wzrost masy i gabarytów kosztem mobilności nie ma żadnych realnych korzyści, oczywiście poza umieszczeniem wewnątrz bardziej wydajnych podzespołów. Tymczasem Lenovo Legion 7 okazał się tym laptopem, który skutecznie rozprawił się z moimi uprzedzeniami względem konstrukcji dedykowanych graczom. W jaki sposób udało mu się to osiągnąć?

Po pierwsze za sprawą ekranu. Lenovo umieściło w nim 16-calową matrycę o proporcjach 16:10, czyli z dodatkową przestrzenią w osi pionowej. W praktyce okazało się, że na laptopie z takim wyświetlaczem pracuje się zdecydowanie wygodniej niż na znacznie mniejszych, trzynasto i czternastocalowych konstrukcjach ultramobilnych (takich jak np. Lenovo ThinkPad X1 Carbon Gen 9, którego recenzję przeczytacie na naszych łamach). Niby różnica na papierze wydaje się niewielka, jednak w rzeczywistości te dwa cale więcej znacząco przyczyniają się do wzrostu komfortu. Mam wrażenie, że korzystając z tego laptopa, zmęczenie oczu przychodziło nieco później niż w przypadku mniejszych urządzeń. Muszę również pochwalić producenta za bardziej praktyczne proporcje. Owszem, ekran 16:10 oznacza, że podczas oglądania materiałów wideo w proporcjach 16:9 zobaczymy pasy nad i pod filmem, jednak w pracy dodatkowa przestrzeń robocza to poważny atut.

Po drugie za sprawą klawiatury. Ta zastosowana w recenzowanym laptopie otrzymała nazwę Lenovo Legion TrueStrike. Na odkrycie tego, co kryje się pod nią, poświęciłem, dłuższą chwilę, ponieważ początkowo miałem wrażenie, jakbym korzystał z laptopa wyposażonego w klawiaturę mechaniczną. Wrażenie okazało się jednak mylne – Lenovo Legion TrueStrike to klawiatura membranowa, wykorzystująca standardowe dla laptopów klawisze w technologii nożycowej. Działają jednak na tyle precyzyjnie, by w połączeniu z bardzo dobrym anti–ghostingiem wzbudzić wrażenie korzystania z klawiatury mechanicznej, a to poważna zaleta, zwłaszcza dla wykorzystujących laptopy do pisania dłuższych tekstów. Całości dopełnia wysokiej jakości podświetlenie i czytelna czcionka, a mnie pozostaje jedynie napisać, że to jedna z najlepszych klawiatur laptopowych, z jakich korzystałem kiedykolwiek.

lenovo legion 7 scroll
Lenovo Legion 7 w barwach Scroll

Po trzecie za sprawą wydajności. Komputer z takimi podzespołami, siłą rzeczy, w codziennej eksploatacji musi poradzić sobie bardzo dobrze. Cóż, żadnych niespodzianek tu nie będzie. Lenovo Legion 7 pracował dokładnie tak, jak powinien. Bardzo szybko, bardzo wydajnie i bardzo stabilnie. Kiedy dodamy do tego wyższą częstotliwość odświeżania matrycy, zyskamy wrażenie korzystania z urządzenia, które wręcz zachwyca szybkością wykonywania zleconych zadań. Jak wpływa to na komfort użytkowania laptopa, nikomu tłumaczyć nie trzeba.

Reklama

Niestety, bardzo wydajne podzespoły przekładają się również na spore mankamenty, z którymi mierzą się wszystkie laptopy gamingowe na rynku. Jak łatwo zgadnąć, mowa tu przede wszystkim o baterii. Choć Lenovo deklaruje, że komputer jest w stanie pracować na pojedynczym ładowaniu nawet przez 8 godzin, nigdy nie udało mi się choćby zbliżyć do tej granicy. Realnie mowa o 1,5–2 godzinach pracy bez konieczności podłączenia do źródła zasilania. Mało? Bardzo mało, jednak wciąż w zupełności wystarczająco, by w ciepły, letni dzień popracować przy kawie na tarasie czy balkonie.

Mam również wrażenie, że producent zbyt restrykcyjnie podszedł do kwestii chłodzenia podzespołów. Zdarza się, że wystarczy otworzyć kilka kart w przeglądarce internetowej, by odezwały się wentylatory. Niestety, jak w przypadku praktycznie wszystkich laptopów gamingowych, do komfortowego grania i pracy z bardziej wymagającym oprogramowaniem z pewnością przydadzą się słuchawki.

Niemniej, mimo tych niedociągnięć, Lenovo Legion 7 (Gen 6) zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Jak dobre? Niech fakt, że odkąd do mnie przyjechał, włączałem komputer stacjonarny tylko po to, by sięgnąć po zapisane na jego dysku dane, przemówi zamiast zbędnych słów.

klawiatura laptopa
Klawiatura Lenovo Legion 7 to wzór ergonomii i czytelności.

Jak Lenovo Legion 7 sprawdza się jako laptop dla gracza?

Do ostatniej chwili zastanawiałem się, w jaki sposób opowiedzieć Wam o tym, jak testowany laptop sprawdza się w grach. Naturalnie, mógłbym zrobić to poprzez umieszczenie w tym miejscu dziesiątek zrzutów ekranu z testów syntetycznych i poszczególnych gier, a całość uzupełnić wykresami. Mam jednak nieodparte wrażenie, że na moment publikacji tego materiału nie jest to podejście właściwe. Przez dwa lata rynkowej obecności układ NVIDIA GeForce RTX 3080, w wersji dedykowanej laptopom, został już przetestowany na wszelkie możliwe sposoby, dlatego czego bym nie zrobił, z całą pewnością nie będę odkrywczy choćby w minimalnym stopniu. Z tego powodu postanowiłem skupić się na zupełnie subiektywnych odczuciach dotyczących komfortu grania na Lenovo Legion 7.

Nigdy nie należałem do miłośników grania na laptopie. Przyznam szczerze, uznawałem je za niewygodne, a przecież w grach chodzi niemal wyłącznie o to, by się odprężyć i zrelaksować. Lenovo Legion 7 (Gen 6) pomógł mi zmienić zdanie, choć nie do końca.

Nie będzie żadną niespodzianką, jak napiszę, że nie znalazłem tytułu, który stanowiłby dla tego laptopa jakiekolwiek wyzwanie. Decydując się na komputer za przeszło 10 tysięcy złotych, którego podstawowym zadaniem będzie utrzymanie wysokiej wydajności w grach, nawet nie chcemy słyszeć o żadnych kompromisach. Cóż, w tym laptopie ich nie znajdziemy z całą pewnością, Ryzen 7 5800H i RTX 3080 to perfekcyjny tandem, któremu niestraszna żadna współczesna gra. Bez problemu dostarcza wystarczającą liczbę klatek na sekundę nawet wtedy, gdy suwaki od ilości detali przesuniemy maksymalnie w prawo. Co więcej, przy grze w natywnej rozdzielczości matrycy możemy wspomóc się DLSS (oczywiście w kompatybilnych grach).

Reklama
lenovo legion 7 podświetlenie
Pod względem jakości wykonania Lenovo Legion 7 to laptopowa ekstraklasa.

Bardzo dużym atutem podczas wirtualnych potyczek jest również matryca. Mamy tu bowiem do czynienia z nie byle jaką konstrukcją. Wysoka rozdzielczość, częstotliwość odświeżania 165 Hz i technologie odpowiedzialne za redukcję opóźnień sprawiają, że łatwo byłoby zapomnieć o tym, że przesiedliśmy się z wydajnego komputera stacjonarnego na laptopa. Niestety, za sprawą dokładnie tych samych mankamentów, co w przypadku codziennego użytkowania komputera, o równie wysokim poziomie komfortu mówić nie możemy.

Lenovo Legion 7 (Gen 6) zmuszony do cięższej pracy potrafi stać się naprawdę głośny. Co istotne, wcale nie potrzeba do tego jednej z najbardziej wymagających gier AAA. W zupełności wystarczy chociażby Farming Simulator 22, by wentylatory skutecznie zakłócały spokój. O ile dla mnie ta niedogodność nie była szczególnie istotna, zwłaszcza po założeniu słuchawek czy zwiększeniu głośności, o tyle pozostali domownicy zwracali uwagę na to, że komputer generuje w ich mniemaniu zbyt dużo hałasu.

Niedogodnością jest również mocno nagrzewająca się obudowa. O ile problem dotyczy obszaru klawiatury jedynie w niewielkim stopniu (choć ta również staje się zauważalnie ciepła), o tyle przestrzeń nad nią staje się nieprzyjemnie gorąca. Dla kogoś, kto na co dzień gra na komputerze stacjonarnym, to coś, co wymaga dłuższej chwili przyzwyczajenia.

Niemniej ze swojego podstawowego zadania, jakim jest gaming, Lenovo Legion 7 bez zaskoczenia wywiązuje się po prostu wzorowo.z

lenovo legion logo wentylator
Logo Legion znalazło się nawet na wentylatorach – to się nazywa przywiązanie do detali!

Ile kosztuje laptop gamingowy? Czy warto kupić laptop dla gracza?

Na koniec niniejszego materiału zostawiłem jeszcze krótką dygresję na temat relacji możliwości testowanego laptopa do jego ceny. Choć to z całą pewnością jeden z najlepszych laptopów, z jakimi kiedykolwiek miałem do czynienia, a wśród laptopów gamingowych zdecydowanie najlepszy, jego cena może być skuteczną barierą przed podjęciem decyzji o zakupie. Potężna wydajność, najlepsze podzespoły i świetny jak na laptopa komfort pracy, ale za cenę około 11 tysięcy złotych. Czy zatem warto wydać aż tyle? Czy warto kupić laptop gamingowy?

Trudno o jednoznaczną odpowiedź na to pytanie, ponieważ wszystko zależy od oczekiwań indywidualnego użytkownika. Jeżeli ma być to komputer stricte do gier, bez wykonywania jakiejkolwiek pracy wymagającej mocnych podzespołów, pewnie nie ma sensu wydawać aż tyle pieniędzy. Jeśli ograniczymy wymagania co do rozdzielczości obrazu i ilości detali, z pewnością uda się znaleźć bardzo ciekawy komputer gamingowy za 6 tysięcy złotych (również Lenovo Legion), czyli prawie dwukrotnie mniej.

Kiedy jednak każdy procent wydajności okazuje się na wagę złota, nie mamy innego wyjścia. Choć recenzowany laptop kosztuje niemało, odwdzięcza się za każdą wydaną na niego złotówkę. Naturalnie, jeśli ktoś może pozwolić sobie na korzystanie z komputera stacjonarnego, w tej cenie zbuduje sprzęt zarówno wydajniejszy, jak i cechujący się o niebo lepszą kulturą pracy. Skoro jednak wymagamy, by komputer był laptopem, argument o wydajności komputera stacjonarnego traci na znaczeniu.

Podsumowując, jeśli szukamy bardzo wydajnego komputera nie tylko do gier, Lenovo Legion 7 to dobry wybór, wart przeznaczonych na niego pieniędzy.

lenovo legion 7 logo
Dioda zasilania sprytnie ukryta w logo producenta.

Jaki laptop dla gracza wybrać? Lenovo Legion 7!

Mając na uwadze wszystko to, co sądzę o opisywanym laptopie, pokuszę się o rekomendację zakupową. Czy Lenovo Legion 7 (Gen 6) to dobry laptop gamingowy? Jak najbardziej tak! Czy wybierając laptop dla gracza, warto kupić właśnie Lenovo Legion 7 w tak wysokiej specyfikacji technicznej? Oczywiście! Nie licząc problematycznych portów USB-C i zbyt intensywnego, domyślnego podświetlenia, to świetny laptop, który sprawdzi się zarówno w grach, jak i w pracy czy użytkowaniu codziennym.

Pozostałe mankamenty odnoszą się do segmentu laptopów gamingowych jako całości, dlatego obciążanie nimi tego konkretnego modelu nie ma sensu. Jeśli tylko dysponujecie kwotą 11 tysięcy złotych z przeznaczeniem na zakup fajnego laptopa, serdecznie polecam.

P.S. Szukającym alternatywy polecam recenzję innego laptopa gamingowego, jaki w ostatnim czasie pojawił się w naszej redakcji. Razer Blade 4, bo właśnie o nim mowa, jest zauważalnie mniejszy, przez co korzysta się z niego nieco inaczej. Jak? Sprawdźcie sami!

8
0

Podziel się:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.