Technologia

30.11.2021 10:08

Windows 11 ma problemy z popularnością. Nikt go nie chce?

Newsy Windows
15
0
2
15
0

Windows 11, czyli najnowszy system operacyjny od Microsoft, został udostępniony początkiem października 2021 roku. Choć od debiutu minęło niespełna dwa miesiące, system wciąż nie zdobywa popularności. Gdzie szukać przyczyn?

Dane, które właśnie przedstawiła amerykańska firma Lansweeper, z całą pewnością, nie są powodem do zadowolenia dla pracowników Microsoftu. Okazało się bowiem, że na instalację najnowszego systemu operacyjnego nie zdecydował się prawie nikt. Cóż, nie da się ukryć, to nie jest dobry prognostyk na przyszłość.

Jeżeli firmie Microsoft zależy, by klienci masowo przesiadali się na nowy system, konieczne będzie podjęcie dodatkowych działań, które przekonają użytkowników, że warto kliknąć przycisk Aktualizuj na komputerze, z którego korzystają. W przeciwnym przypadku, klątwa co drugiego Windowsa może znów dać się we znaki.

Windows 11 nie dogonił nawet XP

Mimo upływu niecałych dwóch miesięcy od udostępnienia najnowszej odsłony okienek, a także faktu, że dostępna jest jako bezpłatna aktualizacja do systemu Windows 10, wynik popularności jedenastki rozczarowuje.

Lansweeper, bazując na danych zebranych z przeszło 10 milionów komputerów, poinformował, że Windows 11 zainstalowany jest na zaledwie 0,21% maszyn. To zdecydowanie mniej, niż chociażby leciwy i niewspierany od dawna Windows XP, z którego korzysta 3,62% komputerów. Nawet pominięty przez większość użytkowników system Windows 8 cieszy się większą popularnością (0,95%). Czyżby taki stan rzeczy miał świadczyć o tym, że Windows 11 podzieli los tego ostatniego?

Na odpowiedź na takie pytanie jest jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie. Warto jednak już teraz przyjrzeć się przyczynom, dla których ludzie nie chcą instalować nowego systemu na swoich komputerach. Są przynajmniej dwie.

Pozycja Windows 10 wydaje się być – póki co – niezagrożona

Dlaczego nie chcemy Windowsa 11?

Przyznam szczerze, sam nie zdecydowałem się na instalację systemu Windows 11 na komputerze stacjonarnym. Dlaczego tak? Przede wszystkim dlatego, że korzystają z niego również inni domownicy. Nie chcąc na siłę zmuszać ich do zmiany pewnych nawyków i uczenia się odświeżonego interfejsu, zdecydowałem o pozostawieniu dziesiątki jeszcze przez najbliższych kilka, może kilkanaście miesięcy.

To właśnie tutaj dopatrywałbym się największych utrudnień w popularyzacji systemu Windows 11. Jego poprzednik, Windows 10, działa bardzo dobrze i ciężko mu cokolwiek zarzucić. A skoro tak, po co zmieniać coś, co się sprawdza?

Po drugie, tempo zyskiwania popularności może być hamowane przez wyższe wymagania sprzętowe, zwłaszcza te dotyczące szyfrowania TPM. Wiele, zwłaszcza starszych maszyn, nie obsługuje tego rozwiązania, przez co instalacja nowego systemu nie jest na nich zalecana.

Zaktualizowaliście już swój komputer do systemu Windows 11? Planujecie wykonać ten zabieg w przyszłości?

Sprawdź też: Windows 11 z nowym odtwarzaczem – wygląda świetnie!

15
0

Podziel się:

Komentarze (2)

Zgadzam się. Winowajcą tego czemu ludzie nie chcą się przesiąść na Windowsa 11 leży po stronie jego poprzednika, Windowsa 10. Jest on zbyt popularny. Na tyle popularny co niegdyś XP czy 7, więc trudno się dziwić. Po drugie to istotnym aspektem Windowsa 10 jest jego żywotność, a tą firma z Redmond ustanowiła do 14 października 2025 r. Microsoft ma niezłego orzecha do zgryzienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.