Technologia

26.11.2021 10:11

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba w jednym kawałku – start lekko opóźniony?

Nauka Newsy
6
1
0
6
1

Niebezpieczny incydent jaki miał miejsce kilka dni temu, na szczęście nie okazał się groźny. Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST), którego koszty wyniosły już około 10 miliardów dolarów, zaliczy jednak delikatne opóźnienie jeśli idzie o start. Dlaczego?

Incydent w trakcie montażu

Do niebezpiecznej sytuacji doszło w Gujańskim Centrum Kosmicznym koło Kourou, skąd aparatura ma zostać wystrzelona w przestrzeń. W trakcie prac związanych z montażem teleskopu w górnej sekcji rakiety nośnej Ariane 5, doszło do nieplanowanego zwolnienia zacisków. Ich zadaniem jest zabezpieczenie i podtrzymywanie teleskopu – usterka zacisków doprowadziła do silnych drgań całej aparatury.

W poniedziałek, NASA wydała oświadczenie, w którym możemy przeczytać o powołaniu specjalnego zespołu. Jego zadaniem miało być dokonanie pełnej inspekcji aparatury – szczególnie niezwykle delikatnego lustra, które było narażone najbardziej. Inspekcja miała się zakończyć wraz z tym tygodniem, jednak zespół inżynierów skończył wszelkie procedury już w środę – co wiemy o stanie JWST?

Teleskop jest cały

Na szczęście udało się uniknąć jakichkolwiek uszkodzeń w aparaturze teleskopu, a przede wszystkim w lustrze. Sprzęt przeszedł pozytywnie całą inspekcję i NASA dało zielone światło procedurze tankowania aparatury.

Teleskop Jamesa Webba
Archiwalne zdjęcie z inspekcji teleskopu przez technika Northrop Grumman | Źródło: gizmodo.com

Pompowanie paliwa rozpoczęło się wczoraj i według agencji, zajmie około 10 dni. Niestety, nie udało się uniknąć delikatnego przesunięcia terminu startu, w związku z koniecznością inspekcji całej aparatury. Planowany start został przełożony z 18 grudnia na “nie wcześniej niż 22 grudnia”. Jeśli jednak po drodze nie wystąpią żadne problemy, rakieta wystartuje 22 grudnia (o godzinie 1:20 naszego czasu).

Informacje o JWST

Teleskop i związane z nim przygotowania to wspólny wysiłek wielu państw. W projekcie biorą udział NASA, ESA i Kanadyjska Agencja Kosmiczna, choć główny ciężar spoczywa na barkach Amerykanów. Budowany od 2007 roku sprzęt, doświadczył wielu trudności – cięcia budżetu, groźby anulacji, liczne przesunięcia terminów.

Jeśli jednak do 22 grudnia nie pojawią się żadne komplikacje, już z początkiem nowego roku zyskamy nowe “okno” na Wszechświat. JWST to najbardziej zaawansowany teleskop na świecie, który na orbicie zastąpi Teleskop Hubble’a. Wraz z nim, badacze mają nadzieję na uzyskanie odpowiedzi na wiele kwestii dotyczących np. obserwacji pierwszych gwiazd po Wielkim Wybuchu czy ewolucji galaktyk.

Sprawdź też: Kosmiczny teleskop Jamesa Webba – kiedy start? Wszystko na temat teleskopu Webba w jednym miejscu

Źródło: nasa.gov

6
1

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.