It Takes Two została grą roku. Nie uświadczymy w niej żadnych toksycznych elementów dotyczących monetyzacji.

Rozrywka

27.12.2021 12:48

Twórca It Takes Two prędzej da się postrzelić, niż doda NFT do swojej gry

Gry Newsy
7
1
0
7
1

Założyciel Hazelight Studios, twórców It Takes Two wypowiedział się krytycznie o niewymienialnych tokenach, usługach live-service i projektowaniu gier jako maszynek do zarabiania pieniędzy. 

Zdanie Josefa Faresa, twórcy gry It Takes Two, na temat NFT przepełnia graczy nadzieją. W czasach, w których każdy kombinuje, jak te niewymienialne tokeny wcisnąć do swojej produkcji, Fares kontratakuje mówiąc, że wolałby dostać „strzał w kolano”, niż wprowadzić niezbywalne tokeny do własnych tytułów.

Josef Fares potępia naciąganie graczy na pieniądze

It Takes Two zdobyło statuetkę dla najlepszej gry roku podczas tegorocznej gali The Game Awards. W tytule nie uświadczamy ani żadnych tokenów, ani usług live-service, a mimo to właśnie Fares odebrał najważniejszą nagrodę w branży.

Jak przyznał w wywiadzie dla The Washington Post, gry w pierwszej kolejności są dla niego formą sztuki, a dopiero później przedsięwzięciem biznesowym. Poza tym potępił celowe projektowanie ich w taki sposób, aby gracz chciał płacić deweloperom dodatkowe pieniądze. Komentuje też, że CEO jakiejś wielkiej marki za takie słowa nazwałby go zapewne głupcem, ale właśnie takie jest jego stanowisko i zamierza przy nim pozostać.

Założyciel Hazelight Studios zdradził jeszcze, co sądzi na temat usług live-service. Josef Fares nie wspiera tego typu projektów. Nie mówi, że jest to złe rozwiązanie w każdym przypadku, ale przypomina, że gracze już teraz mają ogromny problem z kończeniem tytułów – nawet tych stworzonych dla jednego gracza.

Fares to dość specyficzna i ciekawa postać. Podczas odbierania nagrody za swoją najnowszą kooperacyjną grę przygodową podczas TGA 2021 w Los Angeles wygłosił dość zastanawiające podziękowania: „Jeśli nie macie dzieci, idźcie je sobie sprawić”. To ten sam człowiek, który podczas TGA 2017 wywołał sensację sentencją: „F*** the Oscars”. Fares tłumaczy jednak, że nigdy nie planuje swoich przemówień i czasem daje się ponieść emocjom.

Sprawdź też: The Batman na HBO Max po premierze kinowej. Kiedy film DC pojawi się na platformie VoD?

7
1

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *