1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Saints Row — powstaje reboot! Kiedy premiera, trailer, rozgrywka

Rozrywka

2 tygodnie temu

Saints Row — powstaje reboot! Kiedy premiera, trailer, rozgrywka

Gry
5
0
0
5
0

Powstanie nowe Saints Row! Odpowiedzialne za produkcję studio Volition zapowiedziało reboot serii. Co nowego szykują twórcy najbardziej kontrowersyjnego klona Grand Theft Auto? Poznaj najświeższe informacje o zbliżającej się premierze Saints Row

Saints Row Reboot — kiedy premiera?

Od premiery Saints Row 4 minęło już osiem lat. Poza dodatkiem Gat out of the Hell fani nie otrzymali żadnych nowości związanych z serią od 2015 roku. Nie można się więc dziwić, że kiedy w dniu otwarcia Gamescom 2021 oficjalnie zapowiedziano Saints Row 5, internet po prostu wybuchł. Volition, czyli studio deweloperskie odpowiedzialne za tę serię, podało, że najnowsza gra cyklu ukaże się 25 lutego 2022 — jednak już teraz można zamówić ją przedpremierowo. Do tej pory studio uraczyło nas zwiastunem oraz filmem wprowadzającym do nowej głównej lokacji. Wszystkie materiały promocyjne oraz możliwość zapisania się do newslettera znajdziesz na oficjalnej stronie gry.

Zwiastun i gameplay nowego Saints Row

Trailer Saints Row został przedstawiony w formie miłej dla oka animacji. Estetyka materiału mocno przypomina szatę graficzną… Fortnite’a! Czy oznacza to, że reboot serii skierowany jest w stronę młodszych odbiorców? Nic bardziej mylnego. W każdym innym materiale promocyjnym widzimy hektolitry lejącej się krwi, brutalność i cięte, wulgarne żarty. Typowy dla cyklu humor na pewno pojawi się w reboocie, jednak z miejsca widać, że jest o wiele bardziej stonowany niż absurd Saints Row 3 i Saints Row 4. Seria, która otwarcie wyśmiewała GTA i jej powagę, bardzo prawdopodobnie weszła na podobną ścieżkę.

Gameplay Saints Row trzyma się założeń poprzednich części, jednak tym razem skupia się zdecydowanie bardziej na kwestii budowania swojego kryminalnego imperium. W grze rywalizujemy z trzema innymi gangami, które oprócz odmiennego stylu, różnią się także podejściem do starć. Pantheros to typowa banda stawiająca na brutalną siłę i agresję. Często stawiają na walkę wręcz oraz są trudniejsi do pokonania. Druga szajka próbująca pokrzyżować plany głównych bohaterów to Idols — anarchiści wyróżniający się neon-punkowym stylem i swoją liczebnością. W prawie każdej walce skupiają się na zalewaniu gracza kolejnymi falami wrogów. Ostatnim przeciwnikiem, który stoi na drodze do gangsterskiej potęgi Świętych, jest prywatna korporacja militarna o nazwie Marshall. Międzynarodowa firma jest wyposażona w najnowsze cuda techniki, a jej członkowie świetnie znają się na taktyce.

Zobacz: Reboot, remaster, remake — wszystko, co chcielibyście o nich wiedzieć

Co wiemy o nowym Saints Row?

Pierwsze co rzuca się w oczy, to brak postaci znanych z wcześniejszych odsłon serii. Volition potwierdziło w jednym z wywiadów, że w grze nie spotkamy żadnego z kultowych bohaterów. W ich miejscu pojawiają się za to zupełnie nowi protagoniści. Zarys charakteru każdej z nich możemy dostrzec w zaledwie kilku kwestiach wypowiadanych w zwiastunach. W nowym Saints Row będziemy walczyć u boku opanowanego przedsiębiorcy Eli, porywczej kierowcy Neenah oraz wyluzowanego strzelca Kevina, który w wolnych od rozwałki chwilach zajmuje się gotowaniem i DJ-ką. Gracz natomiast wcieli się w postać Szefa bądź Szefowej. The Boss może zostać stworzony od podstaw w kreatorze postaci.

Główną motywacją czwórki młodych bohaterów jest wyrwanie się z tzw. student loans. Młodzi przestępcy, aby w najszybszy sposób zarobić na spłatę studenckich długów, decydują się na zejście na kryminalną ścieżkę kariery. Nowa odsłona Saints Row pozwoli graczom na budowę gangsterskiego syndykatu przystosowanego do własnych preferencji. Zmiany w jego konstrukcji mają być nie tylko kosmetycznymi smaczkami jak np. inny kolor bazy wypadowej, lecz będą także mieć realny wpływ na życie w Santo Ileso.

saints row
Źródło: engadget.com

Asem, którego trzyma w rękawie reboot Saints Row, jest właśnie nowa lokacja główna. Santo Ileso położone jest w krainie przypominającej Nowy Meksyk. Nowy krajobraz niesie ze sobą powiew świeżości pozwalający graczom uwolnić się z metropolii, po których poruszali się we wcześniejszych częściach cyklu. Twórcy przedstawiają nową mapę jako największą i najbardziej otwartą w historii serii. Santo Ileso podzielone jest na dziewięć dystryktów, z których na chwilę obecną znamy wyłącznie dwa. Jednym z nich jest El Dorado przypominające luksusowe dzielnice Las Vegas. Spotkamy w nim aktywności związane z hazardem czy też ogólnie życiem nocnym. Druga strefa to Monte Visto stworzona na wzór zamkniętych osiedli Palm Springs w Kalifornii. Poza tymi dystryktami możemy spodziewać się także dużych otwartych terenów pustynnych.

Na czym zagramy w Saints Row Reboot?

Reboot Saints Row ukaże się na PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series oraz na PC. Wersję komputerową można zakupić na platformie Epic. Na chwilę obecną nie wiemy nic o możliwym crossplayu. Twórcy wymijająco odpowiedzieli na pytania dotyczące tego elementu. Całkiem możliwe, że co-op będzie dostępny dla konsol tych samych producentów (gracze z PS4 będą mogli zagrać z tymi z PS5), jednak nie udostępniono żadnych informacji o wspólnej rozgrywce między platformami. Premiera Saints Row na konsolach starej generacji może równać się z ograniczeniami graficznymi. Materiały promocyjne udostępnione przez twórców nie powalają na kolana w kontekście oprawy wizualnej, a w porównaniu z takimi nowościami jak Far Cry 6 wypadają naprawdę blado. Do premiery jednak jeszcze sporo czasu, przez co nie można w pełni oceniać szaty graficznej produkcji.

Platformy na których zagramy w Saints Row Reboot
Źródło: pcgamer.com

Saints Row ukaże się na sklepowych półkach dopiero w lutym przyszłego roku. Do tego czasu pozostaje nam jedynie trzymać kciuki za najnowszą produkcję Volition. Czy bardziej poważne podejście do scenariusza, podobne do GTA czy Saints Row 2 zadziała? Czy może najnowsze przygody Świętych okażą się totalną klapą? Tego dowiemy się już niebawem.

Źródło obrazka głównego: purepc.pl

5
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.