Rozrywka

04.01.2022 13:54

Morbius ponownie przesunięty. Andrew Garfield pojawi się w filmie?

Filmy i seriale Newsy
6
1
0
6
1

Morbius po raz kolejny został przesunięty. Najnowszej produkcji Sony nie ujrzymy w styczniu, lecz kwietniu. Czy kolejna obsuwa w terminie była konieczna? Fani mają na to swoją teorię! 

UWAGA! News zawiera spoilery dotyczące Spider-Man: No Way Home, także, jeżeli nie oglądałeś filmu, to czytasz na własną odpowiedzialność!

Wydawałoby się, że Morbius jest gotowy i już nic nie stoi na przeszkodzie, aby puścić go w kinach, aż nagle Sony ogłosiło, iż film zostaje po raz kolejny opóźniony. Film ponoć zadebiutuje dopiero 1 kwietnia 2022 roku, czyli prawie dwa lata od pierwotnej daty. Pandemia pokrzyżowała plany dystrybutorowi? Fani są przekonani, że chodzi o coś zupełnie innego.

Jeżeli widziałeś najnowszego Spider-Mana, to wiesz, iż Andrew Garfield po siedmiu latach powrócił do roli Petera Parkera, aby wspomóc Toma Hollanda w walce z Green Goblinem. Dodatkowo w sieci powstał kolejny ruch, podobny do #ReleaseSnyderCut, w którym internauci domagają się trzeciej części Niesamowitego Spider-Mana i sporo wskazuje na to, że taka produkcja faktycznie powstaje.

Z tego właśnie powodu ludzie są przekonani, że niezbyt stabilna sytuacja na świecie nie ma nic wspólnego z kolejnym opóźnieniem Morbiusa, a chodzi wyłącznie o czas na dokręcenie krótkiej sceny z Garfieldem, która mogłaby być użyta w napisach końcowych filmu z Jaredem Leto jako tytułowym antybohaterem.

Sprawdź też: Spider-Man 4 już powstaje! Tom Holland jednak nie odchodzi?

Trzeba przyznać, że ta teoria ma naprawdę sporo sensu, szczególnie że już nawet w pierwszym trailerze można było dostrzec plakat z człowiekiem pająkiem, także obecność Petera w filmie na dobrą sprawę nie powinna nikogo zdziwić, szczególnie po całym zamieszaniu z multiwersum. 

Morbius nie jest tytułem, na który specjalnie czeka mnóstwo osób, a kolejne przesunięcie daty premiery wcale tej produkcji nie pomaga, także dziwne by było, gdyby faktycznie nie chodziło o dodanie pajęczaka nawet w krótkiej formie cameo. 

Jak myślicie? Fani dobrze główkują i Andrew faktycznie pojawi się w najnowszym dziele Sony? Czy może uważacie zupełnie inaczej i macie w głowie inny pomysł? Koniecznie dajcie znać w komentarzu! Premiera Morbius 1 kwietnia 2022 roku.

6
1

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.