Recenzje

04.01.2022 10:14

Hama Soundbarrel – recenzja głośnika. Beczka śmiechu i dobrej zabawy?

Dźwięk Gadżety
18
1
2
18
1

Głośnik bezprzewodowy Hama Soundbarrel ma łączyć w sobie mobilność z możliwością zorganizowania imprezy na otwartej przestrzeni. Czy to jest w ogóle możliwe? Sprawdzam! 

Przenośne głośniki, łączące się z telefonem przy pomocy Bluetooth, zwykle nie mogą pochwalić się zbyt dobrą jakością i głośnością dźwięku.. Fizyki nie oszukasz – malutkie urządzenia nie są w stanie wykrzesać z siebie zbyt dużo mocy. Hama zaprezentowała nam jednak sprzęt, który rzekomo potrafi rozkręcić małe garden party (lub karnawałową imprezę w domu). 

Hama Soundbarrel – niezła beczułka

Choć głośnik wykorzystujemy kładąc go w poziomie, swoim kształtem rzeczywiście przypomina beczkę – stąd nazwa Soundbarrel wydaje się być dość dobrze dobrana. Biorąc pod uwagę ogólną stylistykę oraz pełnioną przez ten sprzęt funkcję, można by śmiało porównać go także do klasycznego boomboxa – tyle, że zamiast kaset tudzież płyt CD, odpalamy na nim ulubione playlisty ze Spotify. Na rynku znajdziemy kilka głośników o podobnym kształcie, nie ma więc mowy o żadnej rewolucji – jednak na pewno design może się podobać. 

Hama Sounbarrel pudełko
Jest moc! Sprawdźmy jak Soundbarrel radzi sobie jako mobilne centrum imprezowe

Sprawdź też: Sonos Roam – recenzja głośnika. Zabierz Sonosa ze sobą!

Hama nie słynie z produkcji urządzeń audio z najwyższej półki, zwłaszcza, jeśli chodzi o jakość wykonania. Dlatego muszę przyznać, że Soundbarrel bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Nie dość, że wygląda nieźle, to sprawia bardzo solidne wrażenie, a biorąc go do ręki, czuć dbałość o każdy detal i wykorzystanie wysokiej klasy materiałów – nie ma się czego wstydzić nawet w bezpośrednim porównaniu z dużo droższymi głośnikami. 

Zresztą, ta ogólna jakość wykonania jest w pewnym sensie “certyfikowana”, bowiem Hama Soundbarrel może pochwalić się odpornością na wodę na poziomie IPX6. Co to oznacza w praktyce? Nie zalecałbym nurkowania z tym głośnikiem, ale nie ma żadnego problemu, abyśmy trzymali go na dworze w czasie deszczu lub umyli go w strumieniu wody, jeśli czymś się ubrudzi.

Można więc powiedzieć, że jest to sprzęt faktycznie mobilny, czyli taki, którego nie strach wynieść z domu. Obudowa niejako nas do tego zachęca, bowiem jej górna część ukształtowana została w bardzo wygodną rączkę. “Beczkę dźwięku” można nosić też jak torbę sportową – w zestawie znajduje się specjalny pasek do przenoszenia. 

Głośnik mobilny, ale ma moc! 

Za cenę wynoszącą ok. 350 zł, Hama Soundbarrel może pochwalić się potężnym brzmieniem. Dźwięk jest przy tym całkiem niezłej jakości – wybierając między trybami użytkowania wewnątrz i na zewnątrz, za naciśnięciem jednego przycisku można go dostosować do otoczenia (wysokie i niskie tony są automatycznie dopasowywane). Jest też dostępny odpalić specjalny tryb przestrzenny (3D). Zastosowane tutaj dwa głośniki o mocy 20W oraz dwa pasywne radiatory (według producenta po 10 watów) potrafią nieźle “kopnąć”.

Naturalnie, decydując się na zakup tego głośnika należy pamiętać o tym, że przeznaczony jest wyłącznie do typowo rozrywkowego słuchania muzyki. Osoby rozkładające brzmienie utworów na czynniki pierwsze, poszukujące smaczków w każdej nucie czy tzw. audiofile nie mają czego szukać w sprzęcie tej kategorii.

Jeśli interesuje nas organizowanie naprawdę potężnych imprez niewielkim kosztem, możemy zafundować sobie dwie “beczki dźwięku”. Sprzęt oferuje możliwość bardzo łatwego parowania ze sobą głośników w celu stworzenia 120-watowego systemu stereo. Nie zapomniano również o łączności przewodowej – fani kabelków mogą podłączyć swój sprzęt do głośnika przy pomocy najzwyklejszego wtyku mini jack.

Hama Soundbarrel porty
Hama Soundbarrel oferuje całkiem spory pakiet złącz i portów

Soundbarrel ma moc i dzieli się nią z innymi

Bardzo fajnym dodatkiem oferowanym przez Hama Soundbarrel jest możliwość zastosowania go jako powerbanku. Bateria o pojemności 7200 mAh pozwala na 7-9 godzin grania (przy głośności ustawionej mniej więcej w połowie) lub podładowanie telefonu w podbramkowej sytuacji. Sam głośnik do pełna naładujemy poprzez złącze USB-C w niecałe 4 godziny. 

Dodatkową korzyścią jest wbudowany mikrofon, który zamienia Soundbarrel w imprezowy zestaw głośnomówiący. Biorąc pod uwagę stosunkowo niewielką cenę urządzenia, otrzymujemy tutaj naprawdę spore możliwości. Owszem, znajdziemy modele grające lepiej, ale niekoniecznie głośniej!

Hama Soundbarrel - przyciski
Wszystkie funkcje Hama Soundbarrel obsługujemy 4 przyciskami

Jest dobrze, ale nie idealnie

Naturalnie Hama Sounbarrel nie jest głośnikiem idealnym – choć za tę kasę brakuje mu niewiele. Przede wszystkim, przy zwiększaniu głośności w okolice maksimum, napotkamy na konkretne zniekształcenia brzmienia.. Jak to się mówi – coś za coś. 

Osobiście najbardziej irytowała mnie jednak sama obsługa głośnika. Teoretycznie jest ona banalnie prosta, bo ograniczono się tutaj do raptem 4 przycisków. W praktyce jednak warto zawsze mieć przy sobie instrukcję obsługi w celu zapamiętania wszystkich kombinacji. Całość nie jest bowiem specjalnie intuicyjna i nie zawsze działa tak, jak chciałby tego producent.

Podsumowując – Hama Soundbarrel oferuje absolutnie genialny stosunek ceny do jakości, dlategomimo drobnych braków tobardzo przydatny gadżet. Jeśli dużo podróżujesz i lubisz słuchać muzyki poza domem, albo regularnie organizujesz imprezy na otwartej przestrzeni, to świetna propozycja dla Ciebie.

Hama Soundbarrel - głośniki
Dzięki swojej konstrukcji Hama Soundbarrel oferuje sporą głośność maksymalną i mocne basy

Sprawdź też: SPC Gear Viro Plus – recenzja. Niedrogie słuchawki dla gracza?

18
1

Podziel się:

Komentarze (2)

Dla mnie straszna lipa nie łączy się z 8 na 9 telefonów na jakich sprawdzałam. I nie były to jakieś stare telefony 2 nawet były świeżo zakupione. Chodziłam z nim do sklepu gdzie został kupiony i stwierdzili że nie mogą mi pomóc bo na ich telefonie działa. Straszna lipa nie polecam.

Najciekawsze w tym głosniku jest to że specyfikacja producenta wydaje się rozjeżdżać z rzeczywistoscią. Mianowicie – wydaje mi się że głośnik jest w układzie 2x20W low-mid freq + 2×10 high freq… ciekawe co jeszcze się nie zgadza 😀

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.