1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Spider-Man: No Way Home – Andrew Garfield jednak był w trailerze? Otóż nie

Rozrywka

22.11.2021 12:13

Spider-Man: No Way Home – Andrew Garfield jednak był w trailerze? Otóż nie

Filmy i seriale Newsy
9
0
0
9
0

Spider-Man: No Way Home zbliża się wielkimi krokami! Ostatni trailer wywołał sporo emocji i fani ciągle doszukują się nowych wskazówek na obecność innych pająków w filmie. Jest spora szansa, że jeden z nich został tam ukazany!

Pod koniec trailera Spider-Man: No Way Home znajduje się scena, w której MJ’s (w tej roli Zendaya) spada z rusztowania.To już kolejna seria filmowa z pajęczakiem, gdzie ukochana Petera Parkera znajduje się w takiej sytuacji, więc automatycznie zakłada się, że w tej sytuacji wybawicielem będzie postać grana przez Toma Hollanda. Okazuje się, że może to być błędne założenie.

Wiadomo już, że w filmie ważną rolę będzie odgrywał wątek multiwersum. Poza powrotem wielu znanych już złoczyńców zakłada się, że na ekranie pojawią się Andrew Garfield i Tobey Maguire, którzy mieliby ponownie wcielić się w Człowieka-Pająka. Aktorzy cały czas wypierają się swojego udziału w tej produkcji, jednakże ostatnie wycieki, a także błędnie przycięty trailer z dystrybucji brazylijskiej mocno sugerują, że jest zupełnie inaczej.

To czy panowie faktycznie się pojawią w filmie, zapewne pozostanie tajemnicą do samej premiery, ale nie zmienia to faktu, iż wcześniej wspomniany moment to odwołanie do klasycznej sceny śmierci Gwen Stacy (Emma Stone) w Niesamowity Spider-Man 2. Choć na trailerze widać, że to Peter Toma Hollanda rzuca się na ratunek ukochanej, to wątpliwości może budzić kadr, w którym widoczne są tylko ręce tej dwójki. Oczywiście biorąc pod uwagę konstrukcję zwiastuna oraz brak obecności żadnego z pozostałych Spider-Manów, od razu zakładało się, że nie mógłby być to ktoś inny. 

Zobacz też: Spider-Man: No Way Home: widzieliśmy drugi trailer. Rozczarowanie?

Może się okazać, że to jednak ręka kogoś innego. Skąd te przypuszczenia? Fani twierdzą, że nie zgadza się kolorystyka stroju – niebieski nadgarstek z czerwonymi palcami nie pasuje im do kostiumu, który konkretnie w tej scenie ma nosić Parker Hollanda (czerwień ze złotymi elementami). Widoczne jest to nie tylko na trailerze, ale też np. na oficjalnym plakacie, trochę inaczej wygląda to na figurkach, ale dalej to nie to samo. 

Teoria, że to Andrew Garfield uratuje MJ, ma sporo sensu, biorąc pod uwagę nie tylko zabawę z multiwersum, ale też jedną konkretną scenę ze zwiastuna. W brazylijskim trailerze, w momencie, kiedy Peter leci walczyć z trzema złoczyńcami na raz – Sandmanem, Electro i Lizardem, ten trzeci nagle dziwacznie wykrzywia głowę, jakby dostał w nią od kogoś pięścią. Problem leży w tym, że nikogo tam nie ma, a jeżeli weźmie się pod uwagę klip i zdjęcia, które wyciekły wcześniej do sieci, to całość nagrywana jest na blue screenie, więc wymazanie ich wyłącznie na potrzeby materiału reklamowego jest banalnie proste.

Niestety, jeżeli spojrzy się na te wycieki, na których rzekomo znajduje się Garfield, to jego kostium jest zupełnie inny, natomiast zgadza się ten, który nosi Tom. W zwiastunie widać, że jeżeli o otoczenie rusztowania, to poza metalicznym, widoczny był także w nowy czarno-złotym stroju, więc jest szansa, iż skacząc po MJ, ma na sobie ten, który widzieliśmy pod koniec Daleko od domu.

Mimo wszystko dalej wiele rzeczy wskazuje, że zarówno Andrew, jak i Tobey mieliby pojawić się w filmie, dlatego na ten moment nie pozostaje nic innego, tylko cierpliwie czekać. Premiera Spider-Man: No Way Home już 19 grudnia!

Źródło: https://screenrant.com/spiderman-no-way-home-andrew-garfield-mj-scene/

9
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.