1. Scroll
  2. /
  3. Technologia
  4. /
  5. Układ Alfa Centauri – co wiemy o gwiazdach w bliskim sąsiedztwie Ziemi?

Technologia

29.10.2021 10:59

Układ Alfa Centauri – co wiemy o gwiazdach w bliskim sąsiedztwie Ziemi?

Nauka
3
0
0
3
0

Alfa Centauri przyciąga naukowców od momentu odkrycia. Chodzi przecież o najbliższe gwiazdy — oprócz Słońca — względem naszej planety. Co wiemy o tym układzie?

Czym jest układ Alfa Centauri i co wchodzi w jego skład?

Niewiele jest fragmentów przestrzeni kosmicznej, które wzbudzają tak wielkie zainteresowanie wśród naukowców i pasjonatów astronomii jak Alfa Centauri. W tym przypadku mowa o rozbudowanym systemie gwiazd, który znajduje się najbliżej naszej planety w porównaniu do pozostałych ciał niebieskich emitujących światło. Właśnie niewielka odległość względem Ziemi sprawia, że układ Alfa Centauri zachwyca uczonych.

W skład Alfa Centauri wchodzą trzy obiekty o nazwach: Alfa Centauri A, Alfa Centauri B oraz Proxima Centauri. Dwa pierwsze utrzymują się blisko siebie dzięki wzajemnym siłom przyciągania i tworzą w ten sposób bardzo ciasną konfigurację. Czerwony karzeł Proxima Centauri okrąża je po powiązanej grawitacyjnie orbicie. Wysyła słabe promieniowanie elektromagnetyczne, dlatego trudno go dostrzec, choć uchodzi za najbliższą Słońcu gwiazdę.

Układ Alfa Centauri
Dwa duże i jasne obiekty to Alfa Centauri A (lewa strona) i B (prawa), Proxima został zaznaczona w czerwonym kółku | Źródło: wikipedia.org

Alfa Centauri A

Alfa Centauri A, znany również powszechnie jako Rigil Kentaurus, jest najlepiej rozpoznawalnym ciałem niebieskim całego układu. Jego cecha charakterystyczna to duże podobieństwo do Słońca przede wszystkim pod kątem barwy, bo ta ma wyraźnie żółtawy odcień. W zakresie pozostałych parametrów gwiazda Alfa Centauri A już znacznie się różni – chodzi o masywniejszą strukturę, a także większą objętość. Bez problemu zobaczysz ją na niebie gołym okiem, jeśli wiesz, gdzie szukać.

Alfa Centauri B

Alfa Centauri B otrzymała miano drugorzędnego obiektu we wspomnianej już wyżej konfiguracji podwójnej. Emituje pomarańczowe światło, więc wygląda zupełnie inaczej niż Alfa Centauri A. Poza tym waży trochę mniej i dodatkowo odznacza się mniejszą objętością, choć zachowuje zauważalnie intensywniejszą aktywność magnetyczną względem swojego partnera. Alfa Centauri B też dostrzeżesz z powierzchni Ziemi bez użycia sprzętu, ale nieklarownie.

Sprawdź też: Poszukiwania drugiej Ziemi – egzoplanety. Co o nich wiemy?

Proxima Centauri

Alfa Centauri C jest czerwonym karłem znanym wśród naukowców i pasjonatów astronomii jako Proxima Centauri. Wysyła bardzo słabe promieniowanie, dlatego nie zobaczysz go na niebie gołym okiem. Wzbudza ogromne zainteresowanie, ponieważ znajduje się aktualnie najbliżej Słońca, jeśli mowa o gwiazdach. Ponadto w jego strefie odkryto planety, które badają astronomowie. Proxima Centauri krąży wokół układu Alfa Centauri AB – to świadczy o powiązaniu grawitacyjnym między nimi.

Jak daleko Alfa Centauri znajduje się od Ziemi?

Porównanie rozmiarów do Słońca
Rozmiary obiektów wchodzących w skład układu w porównaniu do naszego Słońca. Alfa Centauri B b to planeta, której istnienie zaprzeczyły dalsze badania – jej istnienie zasugerowano z powodu błędnych obserwacji | Źródło: upra.edu

W przypadku Alfa Centauri odległość od Ziemi wynosi ponad 4,3 lat świetlnych, a zatem niewiele względem pozostałych konfiguracji gwiezdnych i egzoplanetarnych. Światło wyzwalane przez przedstawione powyżej ciała niebieskie dociera do nas po 4 latach. Dla porównania, fale elektromagnetyczne Słońca czujesz na Ziemi, kiedy mija 8 minut od ich wzbudzenia. Słynny Voyager musiałby aż 40 tys. lat przemierzać wszechświat, żeby dotrzeć do systemu Alfa Centauri.

Planety pozasłoneczne w układzie

Gwiazdy nie są jedynymi obiektami, jakie znajdują się w systemie Alfa Centauri. Planety krążą wokół nich, ale nie zobaczysz ich gołym okiem, ponieważ tylko odbijają światło. Dostrzeżesz je za pomocą profesjonalnych teleskopów wykorzystywanych przez zawodowych astronomów. Do tej pory potwierdzono istnienie dwóch ciał niebieskich powiązanych grawitacyjnie z czerwonym karłem Proxima Centauri, które swoją strukturą przypominają Ziemię.

Sprawdź też: Biały karzeł, czyli czym zostaje gwiazda po śmierci?

Pierwszy obiekt nosi nazwę Proxima Centauri b, a jego masę szacuje się na około 1,2 razy większą od kuli ziemskiej. Okres orbitalny ustalono natomiast na poziomie 11,2 znanej nam doby. Proxima Centauri b odkryto w 2016 roku, więc stosunkowo niedawno, ale jeszcze nie stwierdzono, czy panują tam dobre warunki bytowe dla ludzi. Zaobserwowanie wspomnianej egzoplanety wywołało poruszenie wśród naukowców, ponieważ bliska odległość stwarza możliwość szeroko zakrojonej eksploracji kosmosu w nadchodzących stuleciach. 

Drugie ciało niebieskie, czyli Proxima Centauri c, dostrzeżono w styczniu 2020 roku. Ze względu na o wiele cięższą strukturę nadano mu miano „Super-Ziemi”, choć raczej nie nadaje się do zamieszkania, ponieważ krąży bardzo daleko od gwiazdy Proxima Centauri. Astrofizycy wciąż badają tę egzoplanetę pod kątem wyglądu oraz cech charakterystycznych. Najnowsze doniesienia sugerują, że Proxima Centauri c ma przypuszczalnie własny system pierścieni.

Astronomowie cały czas poszukują kolejnych planet znajdujących się hipotetycznie w strefie grawitacyjnej układu podwójnego Alfa Centauri AB. Szacunki przeprowadzone z wykorzystaniem innowacyjnych metod analitycznych oraz nowoczesnego sprzętu komputerowego wykazują, że prawdopodobieństwo znalezienia tam obiektu lądowego podobnego do Ziemi wynosi aż 75 procent. Co więcej, w opisywanym rejonie przestrzeni kosmicznej mogą panować dobre warunki mieszkalne, a to pozwoliłoby kolonizować ją za kilkadziesiąt lub kilkaset lat.

Alfa Centauri A i B
Alfa Centauri A i B – zdjęcie wykonano za pomocą teleskopu Hubble’a | Źródło: nasa.gov

Misje do układu Alfa Centauri

Obecnie nie trwają żadne misje kosmiczne, których celem jest udana podróż do Alfa Centauri – ma to oczywiście związek ze zbyt wielką odległością. Specjaliści NASA i innych agencji planują jednak zorganizowanie takich przedsięwzięć jeszcze w tym wieku, żeby lepiej poznać najbliższą Ziemi konfigurację gwiezdno-planetarną. Aktualnie doświadczeni naukowcy próbują analizować ewentualne problemy związane z ukończeniem podobnych inicjatyw. Główne obawy dotyczą tego, czy w ciągu nadchodzących dekad uda się stworzyć odpowiednie rozwiązania technologiczne, odporne na promieniowanie kosmiczne.

Projekt Longshot

Projekt Longshot to jedna z najpopularniejszych koncepcji NASA, zakładająca lot do Alfa Centauri. Jej szczegóły opracowano w latach 1987-1988 i od tamtej pory amerykańska instytucja przeznaczyła ogromne środki finansowe, żeby wysłać bezzałogową sondę. Start miał mieć miejsce na początku XXI wieku, jednak nadal się nie odbył, ponieważ wystąpiły kłopoty z jego realizacją. Miało to związek z odważnymi założeniami twórców operacji Longshot. Zamierzali oni użyć napędu jądrowego, a tego nadal nie wykorzystują współczesne statki kosmiczne.

Sprawdź też: Terraformowanie – najważniejsze informacje. Czy stworzenie drugiego domu jest możliwe?

Poza tym ludzie odpowiedzialni za plan działania myśleli, że za pomocą laserów dużej mocy uda się przesyłać dane do stacji zlokalizowanej na Ziemi. Jest to obecnie bardzo trudne, bo obiekt musiałby działać w pełni autonomicznie, samodzielnie korygując kluczowe parametry lotu. Wszystkie te wymagania znacznie przekraczają obecne możliwości technologiczne i finansowe, dlatego opisaną misję na Alfa Centauri zawieszono. Ciągle trwają niezbędne badania, ale nie wiadomo, czy naukowcy dokończą przedsięwzięcie.

Misja do układu w 2069

Niepowodzenie projektu Longshot nie zmniejszyło zapału specjalistów z agencji NASA. W 2017 roku kierownictwo amerykańskiej instytucji ogłosiło, że za dokładnie 52 lata wystartuje lot na Alfa Centauri. Szumne zapowiedzi mówią o pierwszej w historii ludzkości, udanej podróży międzygwiezdnej. To dość odważne stwierdzenie, biorąc pod uwagę fakt niezrealizowania wcześniejszych zapowiedzi dotyczących dokonania analizy układu Alfa Centauri za pomocą bezzałogowej sondy.

Widok z powierzchni Proximy b
Wizja artysty prezentująca widok z powierzchni Proximy b. Na niebie widać Proximę Centauri, w oddali Alfa Centauri A i B | Źródło: exoplanets.nasa.gov

Tym razem ma być jednak inaczej. Pracownicy wysokiego szczebla NASA zakładają intensywny rozwój technologii napędowych w nadchodzących dekadach, które według nich pozwolą osiągać 10 procent prędkości światła. Wtedy dotarcie do układu planetarnego Alfa Centauri zajęłoby około 4 lata, a zatem niewiele względem założeń z XX wieku. 2069 rok wybrano nieprzypadkowo, ponieważ minie wtedy równy wiek od lądowania na Księżycu przez załogę Apollo 11. Po 100 latach osiągniętoby kolejny kamień milowy w historii rozwoju ludzkości.

W 2021 roku priorytetem dla NASA jest odpowiednie przygotowanie tej misji, dlatego astronomowie obserwują okolicę Alfa Centauri i poszukują egzoplanet z cechami świadczącymi o istnieniu życia. Jeśli okaże się, że odkrywane ciała niebieskie gwarantują warunki mieszkalne ludziom, planowany projekt NASA na pewno wystartuje. Główny problem dotyczy tylko tego, czy uda się dotrzymać terminu, bo trudno definitywnie stwierdzić wykonalność opisanego przedsięwzięcia w tym okresie.

Układ Alfa Centauri od lat wzbudza ogromne zainteresowanie wśród naukowców. Stosunkowo niewielki dystans, jaki dzieli ten system gwiazdno-planetarny i Ziemię, daje nadzieję na przyszłe kolonizowanie obcych obiektów kosmicznych, a następnie eksplorowanie dalszych zakątków wszechświata. To odległa, ale niezwykle fascynująca perspektywa. Koniecznie śledź informacje związane z organizowanym lotem do Alfa Centauri.

3
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.