1. Scroll
  2. /
  3. Technologia
  4. /
  5. Czym jest Blue Monday? Czy naukowcy potwierdzają istnieje Blue Monday?

Technologia

2 miesiące temu

Czym jest Blue Monday? Czy naukowcy potwierdzają istnieje Blue Monday?

Nauka
1
0
0
1
0

Blue Monday to termin określający najbardziej depresyjny dzień roku. Status najgorszego dnia pod względem samopoczucia miał w tym roku 18 stycznia, czyli trzeci poniedziałek miesiąca. Skąd wziął się termin Blue Monday? Jak obliczyć, kiedy wypada i czy faktycznie słusznie uważany jest za najbardziej depresyjny dzień roku?

Skąd wziął się termin Blue Monday?

Termin Blue Monday wymyślił Cliff Arnall, brytyjski psycholog i wykładowca Cardiff University. Data niebieskiego poniedziałku została wyznaczona po raz pierwszy w 2004 roku. Od czego czasu temat co roku przywoływany jest w mediach, a Blue Monday trwale wszedł do europejskiej popkultury jako najbardziej depresyjny dzień roku. Czy faktycznie taki jest i co stało się podstawą do wyznaczenia jego daty?

Sprawdź też: Nieśmiertelność – czy jest możliwa? Najnowsze badania związane z nieśmiertelnością

Najlepsze smartfony z iOS

Kiedy przypada najbardziej depresyjny dzień w roku?

U podstaw teorii Cliffa Arnalla leży zastosowanie skomplikowanego wzoru matematycznego. Badacz zestawił ze sobą trzy kategorie czynników, które wpływają na ogólny nastrój i samopoczucie. Pod uwagę wziął czynniki meteorologiczne, psychologiczne oraz ekonomiczne. Zastosowany wzór, jako najbardziej depresyjny dzień roku, wskazał trzeci poniedziałek stycznia. Jakie czynniki miały wpływ na wynik badania i dlaczego właśnie ten dzień został uznany za najbardziej smutny i sprzyjający depresji?

Wśród czynników meteorologicznych teoria wskazuje krótki dzień, niskie nasłonecznienie oraz ogólną szarą aurę charakterystyczną dla stycznia. W tym okresie dnia ciągle nie przybywa w zauważalny sposób, a zmęczenie ciemnością i zimnem powoduje obniżony nastrój. Świadomość niedotrzymania postanowień noworocznych wpływa na poczucie braku sensu i kontroli nad życiem. Nadszarpnięty budżet po Świętach Bożego Narodzenia oraz pozostałe po świątecznym szale zakupów długi lub zobowiązania w postaci kredytów, wpływają na zachwianie ekonomicznej stabilności.

blue monday ciastko
Poniedziałek generalnie nie jest naszym ulubionym dniem, ale ten jeden jedyny w roku ma być gorszy niż pozostałe

Wszystkie te czynniki sprzyjają powstaniu stanu depresyjnego. Podstawienie ich pod zastosowany przez Arnalla wzór, jednoznacznie wskazało na trzeci poniedziałek pierwszego miesiąca roku, który w tym roku wypadł 18 stycznia. Czy faktycznie był to najbardziej depresyjny dzień roku? Co według teorii powinno się dziać wówczas z naszym samopoczuciem?

Blue Monday – najbardziej depresyjny dzień roku

Według teorii Cardiffa Blue Monday jest dniem, kiedy ze zdwojoną siłą dotyka nas poczucie bezradności i beznadziei. Autor za pomocą wzoru dowiódł, że ostatni poniedziałek ostatniego pełnego tygodnia stycznia to dzień, kiedy uderzają w nas niekorzystne czynniki meteorologiczne, ekonomiczne i psychologiczne. Szara aura, uczucie rozczarowanie i kłopoty finansowe powodują rozdrażnienie, stany depresyjne, a nawet mogą prowadzić do samobójstwa. Czy faktycznie powinniśmy się obawiać trzeciego poniedziałku stycznia? Czy jednak jest to potwierdzony naciąganą teorią mit?

Najlepsze smartfony z Androidem

O Blue Monday zrobiło się głośno, kiedy dziennikarze związani z czasopismem „The Guardian” odkryli, że za popularyzacją teorii, którą sformułował Cardiff stoi agencja reklamowa Porter Novell. Jak ustaliło śledztwo dziennikarzy, agencja podczas pracy nad kampanią promującą biuro podróży, miała kontaktować się z naukowcami z Cardiff University. W zamian za prawa do używania ich nazwisk w prowadzonej retoryce marketingowej oferowane były rzekomo wysokie wynagrodzenia.

Pseudonaukowy kontekst, komentarze oraz niepokojące informacje wokół Blue Monday sprawiły, że oświadczenie na temat sprawy opublikowała także uczelnia Cardiff University. Władze uniwersytetu oświadczyły, że Cliff Arnall zakończył współpracę z uczelnią 10 miesięcy przed publikacją pierwszego tekstu dotyczącego Blue Monday, a Uniwersytet w żaden sposób nie firmował swoim imieniem działań, które prowadził autor kontrowersyjnej teorii.

i hate mondays hasło
Blue Monday tak naprawdę nie jest wcale dużo gorszy niż „zwykły” poniedziałek…

Blue Monday – najbardziej depresyjny…w teorii?

O tym, że Blue Monday to mit mówi się już od dawna. Popularność teorii sprawiła jednak, że niebieski poniedziałek na trwałe wszedł do kalendarza na całym świecie. Wystarczy przejrzeć tagi mediów społecznościowych, aby zobaczyć, jak mocno Blue Monday zagościł we współczesnej świadomości. Najnowsze badania wskazują jednoznacznie na pseudonaukowy charakter teorii oraz dowodzą nieskuteczności wzoru i bazującego na jego podstawie algorytmu. Powodem jest złożoność i niemierzalność jego składowych, takich jak czynniki psychologiczne.

Popularność tematu sprawiła jednak, że Blue Monday zaczął być wykorzystywany do promowania pozytywnych postaw oraz walki z depresją. Przykładem może być kampania społeczna #StopBlueMonday, w którą zaangażował się sam Cliff Arnall. Celem kampanii jest przekonanie opinii publicznej, że nie istnieje coś takiego, jak najbardziej depresyjny dzień roku, a nasze samopoczucie zależy w głównej mierze od pozytywnego nastawienia i aktywnej postawy względem życia oraz dokonywanych wyborów. A więc… głowa do góry!

Sprawdź też: Galaktyki – czym są? Nowe galaktyki, najciekawsze i najodleglejsze

1
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.