1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Wszystko o Overwatch 2 – kiedy premiera, zwiastun, gameplay

Rozrywka

12.11.2021 13:01

Wszystko o Overwatch 2 – kiedy premiera, zwiastun, gameplay

Gry
11
0
0
11
0

Overwatch 2 to gra, nad którą w pocie czoła pracują twórcy Diablo, Warcraft i Starcraft ze studia Blizzard. Dzięki nam dowiesz się, kiedy nastąpi premiera tego wyczekiwanego tytułu oraz jakie nowości zaoferuje produkcja. 

Czekacie na Overwatch 2? Zastanawiacie się, jakie zmiany wprowadzi Blizzard w „dwójce” i czym ona tak naprawdę będzie: po prostu sequelem, czy może raczej obszernym dodatkiem do „jedynki”? Zadajecie sobie pytanie: kiedy premiera gry? Zatem poznajcie odpowiedzi – takie, na których udzielenie pozwala obecny stan wiedzy na temat Overwatch 2.

Overwatch 2 – kiedy premiera?

Blizzard wydał Overwatch 24 maja 2016 roku. Od premiery minęło więc ponad pięć lat, z czego niemal dwa upłynęły już od oficjalnej zapowiedzi i prezentacji dwugodzinnego pokazu rozgrywki z Overwatch 2. W międzyczasie pojawiło się sporo plotek na temat daty premiery sequela. Pierwsze z nich sugerowały, że strzelanka ukaże się w lutym 2021 roku – co, jak wiemy, nie nastąpiło. Wtedy też Blizzard przyznał, że na debiut „dwójki” poczekamy co najmniej kolejnych dwanaście miesięcy. 

Taki jest ostatni oficjalny komunikat firmy. A choć mówi się, że wczesna wersja gry ma zostać udostępniona w pierwszej połowie przyszłego roku – dokładnie wraz ze startem kolejnego sezonu Overwatch League – to jednak branżowi informatorzy donoszą, że proces produkcyjny przeciąga się zarówno z powodu pandemii, jak i afer toczących się w szeregach „Zamieci”. 

Sprawdź też: Gry esportowe – które są najpopularniejsze? Esport – w które tytuły warto zagrać, a jakie lepiej oglądać

Niewykluczone więc, że premiery Overwatch 2 należy spodziewać się dopiero w 2023 roku. Co za tym idzie, gra prawdopodobnie ukaże się nie tylko w wersji na PC (w aplikacji Battle.net) i konsole PS4 i XOne, ale także – w dedykowanych wersjach – na PlayStation 5 oraz Xboksa Series X i S. Cena Overwatcha 2 na razie nie jest znana.

Co wiemy o Overwatch 2?

W odróżnieniu od „jedynki”, Overwatch 2 nie będzie nastawiony wyłącznie na pojedynki gracz kontra gracz. Blizzard pracuje nad dodaniem fabularnych misji, w których przyjdzie nam połączyć siły w kilkuosobowych zespołach (PvE). Naszym zadaniem ma być wypełnianie kolejnych zadań, okraszonych dużą dawką dialogów i przerywników filmowych, w domyśle mających pozwolić na lepsze zanurzenie się w świecie Overwatch 2. Co ciekawe, w misjach będziemy mogli wybrać jeden z trzech przedmiotów – generator punktów zdrowia, żrący granat lub kopulastą barierę (podobną do tej, której używa Winston) – tym samym zmieniając nieco sposób rozgrywki daną postacią.

Fabuła pomyślanej w ten sposób kampanii ma się skupić na walce ludzkości z robotycznymi armiami Sektora Zero (ang. Null Sector). Odkrywając historię, poznamy zarówno przyczynę ataku maszyn, jak i natrafimy na zupełnie nowe zagrożenie dla świata. Na razie twórcy gry nie zdradzili zbyt wielu detali. Wydaje się jednak, że miłośnicy „lore” Overwatcha otrzymają masę treści do analizy.

W „dwójce” pojawią się także limitowane czasowo misje bohaterów. Nie będą one związane z fabułą głównej kampanii, ale za to ich projekt ma skłonić graczy do wielokrotnego przechodzenia każdej. Aby dodatkowo uatrakcyjnić zabawę, deweloperzy zamierzają wprowadzić w Overwatch 2 system rozwoju postaci. Każdy bohater ma otrzymać aż trzy drzewka umiejętności, które pozwolą dostosować go do preferencji gracza. Dla przykładu: Żołnierz 76 zyska moc „pługu śnieżnego”, pozwalającą mu odpychać wrogów, Złomiarz posłuży się podwójną wyrzutnią rakiet, a obrażenia zadawane przez granat pulsacyjny Smugi będą mogły rozejść się po przeciwnikach w swego rodzaju reakcji łańcuchowej. Co istotne – wszelkie poczynione postępy nie zostaną przeniesione do trybu PvP, w którym zwycięstwo będzie zależało wyłącznie od umiejętności graczy, a nie kontrolowanych przez nich postaci. 

Zmiany w Overwatch 2

Najważniejszą nowością względem „jedynki” wydaje się zmiana liczebności zespołów w trybie PvP z sześcio na pięcioosobowe. Co więcej, inny ma być także ich skład. Na jedną drużynę złożą się: jeden „tank”, dwie postacie atakujące oraz dwie wspierające. Ograniczenie liczby bohaterów ma uczynić toczone za pośrednictwem Battle.netu bitwy bardziej czytelnymi. Ponadto Blizzard pracuje nad implementacją pasywnych bonusów, dzięki którym poszczególne postacie danego typu będą bardziej zróżnicowane.

Zmian w Overwatch 2 doczekają się również poszczególne klasy postaci. Na przykład wspomniane „tanki” – jak choćby Reinhardt czy Zaria – mają stać się bardziej agresywni. Co za tym idzie, gracze powinni częściej wykorzystywać ich do atakowania, a rzadziej do zapewniania innym członkom zespołu obrony, choć pozostanie ona z pewnością domeną tej klasy.

Czy Jeff Kaplan dalej tworzy Overwatch?

Niestety nie – 20 kwietnia 2021 roku Jeff Kaplan, po dziewiętnastu latach, odszedł z Blizzarda. Reżyser Overwatch i Overwatch 2 nie zdradził powodów swojej decyzji – można jednak doszukiwać się ich w podobnych działaniach scenarzysty obydwu gier, Michaela Chu, czy współzałożyciela i wieloletniego CEO firmy – Mike’a Morhaime’a. Oni również po wielu latach zdecydowali się pożegnać z Blizzard Entertainment. Innymi słowy, na przestrzeni lat w „Zamieci” zaszły zmiany, które były niezgodne z pierwotnymi ideałami firmy. Według wielu – w tym znanego dziennikarza Jasona Schreiera – stojącą za nimi siłą sprawczą jest Activision, czyli holding, którego jedną z jednostek biznesowych jest od 2007 roku Blizzard. Szczęście w nieszczęściu, że stanowisko Jeffa Kaplana objął inny weteran – Aaron Keller. Jego zdaniem Overwatch 2 pozostaje niezagrożony. Na pewno jednak nie usłyszymy już słów: „Hey! What’s up, guys? This is Jeff from the Overwatch Team”. Szkoda.

Sprawdź też: Podpowiadamy, w jakie gry MMO warto zagrać – najlepsze gry MMO [Top 10]

Czy w Overwatch 2 zabraknie lootboxów?

Niewykluczone, że lootboxy na wzór tych z pierwszego Overwatch pojawią się również w „dwójce”. Nie jest to jednak jedyna możliwa forma mikrotransakcji, na jaką mogą zdecydować się twórcy. W wywiadzie z zeszłego roku Jeff Kaplan wyjawił, że Blizzard bada inne formy monetyzacji. Ówczesny reżyser Overwatch 2 zasugerował, iż w grze mogą pojawić się, chociażby znane z innych produkcji przepustki sezonowe. Na razie trudno powiedzieć, co miałyby one zawierać, ale można założyć, że w ich skład będą wchodziły wspomniane wcześniej misje PvE.

Nowe tryby i mapy w Overwatch 2

Esencją dobrej gry FPS są jej tryby rozgrywki. W Overwatch 2 możemy się spodziewać nowości w tym aspekcie. Wiemy, że pojawi się co najmniej jeden tryb, którego nie było w pierwszym Overwatch – Push. Nazwa sugeruje pewną wariację formatu, w którym transportujemy ładunek – i rzeczywiście tak będzie. Zasady mają być następujące: drużyny podejmują walkę o kontrolę nad robotem przesuwającym po mapie dwie bariery. Mecz wygra ten zespół, który wejdzie głębiej na terytorium drugiego. Tryb Push będzie posiadał dedykowane mapy. Na razie wiemy o jednej – Toronto. Ma być ona pełna skrótów i tajnych przejść, ułatwiających dostęp do poszczególnych punktów na ścieżce robota. 

Jeśli chodzi o mapy stworzone z myślą o pozostałych trybach zabawy, to do tej pory ujawniono pięć z nich: Monte Carlo, Göteborg, Rio De Janeiro, Nowy Jork i Rzym. Na udostępnionych screenach i trailerach z Overwatch 2 dało się zaobserwować jeszcze jedną mapę, z wielkim pierścieniem na niebie, ale na chwilę obecną nie znamy jej nazwy. Kolejne lokacje zapewne poznamy wkrótce.

Część co bardziej niepopularnych trybów z „jedynki” może nie pojawić się w sequelu, jak na przykład ten, w którym walczyliśmy o kontrolę nad dwoma punktami. Co istotne, wszelkie wprowadzone w „dwójce” zmiany w PvP trafią także do części pierwszej gry. Nie musimy więc od razu decydować się na zakup nowej odsłony – do wypróbowania wielu atrakcji wystarczy „jedynka” oraz dostęp do platformy Battle.net.

Overwatch – brak nowych bohaterów, póki nie wyjdzie sequel?

Najnowszą postacią w Overwatch jest Echo, która została dodana do grona bohaterów 14 kwietnia 2020 roku. Wtedy też wciąż jeszcze odpowiedzialny za projekt Jeff Kaplan zapowiedział, że zamiast tworzyć kolejnych protagonistów do „jedynki”, Blizzard koncentruje się na projektowaniu herosów do Overwatch 2. I tak przez prawie półtora roku fani gry nie doczekali się żadnych nowych treści. Nie wygląda też na to, aby ten stan miał się w najbliższym czasie zmienić. Pozostaje czekać na premierę sequela z nadzieją, że na start zaoferuje on wiele interesujących postaci – zarówno pod względem „lore”, jak i gameplaya. Takich jak choćby ujawniona już Sojourn. 

11
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.