1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Seria gier Warcraft — od fantastycznych strategii po grę MMO

Rozrywka

25.10.2021 13:54

Seria gier Warcraft — od fantastycznych strategii po grę MMO

Gry
12
0
0
12
0

Warcraft — to jedno słowo wystarczy, aby wielu fanów strategii popadło w przyjemną nostalgię. Przypomnijmy sobie dziś wszystkie gry, wydane pod tym szyldem oraz przyjrzyjmy się drodze, jaką przeszło opus magnum Blizzarda.

Seria Warcraft — opis i podstawowe informacje

Warcraft to dość rozbudowana franczyza, obejmująca gry wideo, książki, gry karciane, a także liczne gadżety. Nie jest tak szeroko znana jak inne settingi fantasy, jak choćby Tolkienowskie Śródziemie, a próba przebicia się do mainstreamu za pomocą filmu z 2016 roku nie do końca się udała. Niemniej jednak jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w świecie gamingu i każdy gracz o niej słyszał, nawet jeśli sam nie miał przyjemności z nią obcować.

Zdecydowana większość akcji w świecie Warcraft ma miejsce na planecie Azeroth, gdzie trwa konflikt między ludźmi, orkami, demonami, nieumarłymi i innymi rasami charakterystycznymi dla większości światów fantasy.  

Gdyby tak streścić, o co w całej franczyzie właściwie chodzi, można by użyć uproszczenia: W krainie fantasy, Sojusz złożony z ludzi i innych, klasycznie „dobrych” ras, walczy z Hordą, w skład której wchodzą orkowie, trolle i cała reszta plugastwa, które zazwyczaj w grach tłuczemy na potęgę. Ale to byłoby strasznie krzywdzące uproszczenie dla tego bogatego w historię i lore świata, w którym umiejscowiono akcję kilku z najlepiej ocenianych strategii czasu rzeczywistego w historii.

Rocznica 25 lat
Serii nie tak dawno temu stuknęło ćwierćwiecze

Sukces Warcrafta — co stanowiło o świetności serii?

Pisząc o grach ze świata Warcraft, trzeba przede wszystkim rozróżnić trzy tytuły — serie: strategiczne Warcrafty, które dały podwaliny pod całe uniwersum, potężne MMORPG World of Warcraft, a także karciankę online Hearthstone. Te dwie pierwsze stały się wręcz wyznacznikiem jakości dla swojego gatunku. Jednakże co przesądziło o ich sukcesie? Dwie rzeczy.

Po pierwsze — Azeroth. Istnieją setki (o ile nie tysiące) światów fantasy stworzonych na potrzeby gier, literatury czy filmów, ale spokojnie można przyjąć, że większość z nich jest do siebie bardzo podobna i różni się jedynie detalami. 

Natomiast Warcraft zawsze starał się wyróżniać. Jedną z ciekawszych cech świata jest to, że Orkowie nie są tutaj standardowymi potworami do bicia, a w większości szlachetnymi wojownikami żyjącymi w plemiennych strukturach. Z kolei Ci „dobrzy” nie zawsze są aż tacy krystalicznie czyści i mogą upaść dość nisko. Dodać do tego potężne lore i otrzymujemy świat, który niby czerpie garściami z archetypów, ale jednak jest ciut inny.

Po drugie — gry spod znaku Warcraft gwarantowały zwykle solidną jakość, a nierzadko nawet innowacje dla gatunków, które reprezentowały. Zresztą kiedyś były takie czasy, że cokolwiek Blizzard nie wyprodukował, zmieniało się w złoto. No ale teraz to już nie ma czasów…

Seria gier Warcraft

Blizzard na przestrzeni lat wydał liczne gry osadzone w świecie Warcraft i trzeba uczciwie przyznać, że zdecydowana większość z nich była hitami, a niektóre z nich są intensywnie ogrywane po dziś dzień. W poniższym zestawieniu postaram się przybliżyć wszystkie gry z tej popularnej franczyzy, spośród których kilka było powodem zarwania niejednej nocki w czasach mojej podstawówki i liceum!

Warcraft: Orcs & Humans — początek legendy, wielki hit Blizzarda

Warcraft: Orcs & Humans (1994) to RTS z krwi i kości. Gracze mogą przejść kampanię jako zamieszkujący Azeroth ludzie, lub najeżdżający krainę Orkowie. W trybie single player poszczególne misje kampanii miewają różne cele, ale zwykle polegają na zbieraniu surowców, budowaniu bazy i oczywiście militarnej dominacji na mapie! Do dyspozycji graczy oddano jednostki walczące w zwarciu, dystansowe, ale również posługujące się magią.

Warcraft seria - pierwsza odsłona
Od tej właśnie gry zaczęła się cała historia Warcrafta

Gracze i krytycy chwalili tytuł, jednakże komercyjnie był to raczej umiarkowany sukces. Przyznać jednak trzeba, że chociaż Warcraft: Orcs & Humans nie był pierwszą strategią czasu rzeczywistego oferującą tryb multiplayer, to od tego tytułu i jakości zawartego w nim trybu dla wielu graczy stało się jasne, że tryb ten będzie nieodzowny w tytułach nadchodzącego boomu gier RTS.

Pierwszy Warcraft nadał też ton dalszym częściom serii i franczyzie w ogóle. To tutaj po raz pierwszy pojawiły się śmieszne odzywki jednostek po kliknięciu, które na stałe zagościły w tytułach Blizzarda, a także nacisk na spójne uniwersum i charakterystyczne postacie.

Zobacz: Gratka dla strategów — seria gier Europa Universalis

Warcraft II: Tides of Darkness — jeden z powodów boomu na RTS-y pod koniec lat 90. XX wieku

Wydany w 1995 sequel Warcrafta to jeden z kamieni milowych gatunku. Jego sukces sprawił, że firma Blizzard została wyniesiona do panteonu najważniejszych producentów gier. Warcraft II stał się też zalążkiem współzawodnictwa między Westwood Studios (twórcami serii Command & Conquer) a Blizzardem, co wywołało prawdziwy boom na RTS-y czyniąc ten gatunek jednym z flagowych rodzajów gier lat 90-tych.  

Skąd sukces Warcraft II: Tides of Darkness? Gra oferowała niesamowitą grywalność, ogromne możliwości strategiczne (dzięki mnogości jednostek i sposobu ich wykorzystania), kontynuację historii z poprzedniej części, innowacyjny system „mgły wojny”, który dziś jest czymś oczywistym, ale wtedy robił ogromne wrażenie… Dodatkowo można było zaznaczać wiele jednostek naraz, nie trzeba było przeklikiwać się pojedynczo przez wszystkie jednostki w celu wydania rozkazu… Jaki to był luksus!

Druga część serii
Premierę pierwszej i drugiej części dzieli tylko rok – graficznie? Znacznie więcej! Warcraft 2 wyglądał fantastycznie i był diabelnie grywalny

Warcraft II oferował krótkie, ale intensywne kampanie, edytor map i multiplayer, a dodatek Warcraft II: Beyond the Dark Portal dodawał do rozgrywki wiele smaczków.  Warto dodać, że podstawka i dodatek pojawiły się w 1997 na PlayStation i Segę Saturn jako Warcraft II: The Dark Saga. Założenia Warcrafta stały się też bazą dla kolejnego hitu Blizzarda — Starcraft! Warcraft II uchodzi za jeden z najlepszych tytułów RTS w dziejach gier komputerowych — i słusznie!

Warcraft Adventures: Lord of the Clans — anulowana przygodówka point and click

O powstawaniu Warcraft Adventures: Lord of the Clans dowiedziałem się jakoś w okolicach 1997 roku i byłem tym faktem bardzo podjarany. Przygodówki „wskaż i kliknij” były wtedy jednym z dominujących gatunków, ja byłem świeżo po genialnym Broken Sword II, a przygodówka w klimatach Warcraft z orkiem w roli głównej? Dawajcie mnie to już!

Niestety, los chciał inaczej i w 1998 roku, po blisko dwóch latach produkcji gry, projekt anulowano. Powodem miała być niedostateczna jakość niemalże ukończonej produkcji, a także trudny proces produkcyjny, który miał się dodatkowo przedłużyć.

Gra w grywalnej wersji wyciekła online dość niedawno i trzeba przyznać, że nie nosi znamion wybitności wielu przygodówek z tamtego okresu, ale moim zdaniem nie przyniosłaby wstydu Blizzardowi — w najgorszym wypadku zarzucono by firmie chęć dojenia marki, a w najlepszym ochotę badania gruntu dla uniwersum Warcraft w innych gatunkach.

Warcraft seria - przygodówka point'n'click
Przygodówka point and click od Blizzarda? Trochę szkoda, że nie wyszło… | Źródło: gamewatcher.com

Warcraft III: Reign of Chaos — udane przejście do 3D

Warcraft I i Warcraft II to bardzo udane tytuły, ale „trójeczka” to gra legendarna i absolutnie kultowa, ogrywana przez fanów do dziś i stawiana często jako wzór idealnego połączenia mechanik RTS z genialną fabułą, oryginalną wizją artystyczną i niesamowicie wpadającym w ucho soundtrackiem.

Fabularnie Warcraft III stanowi kontynuację poprzednich części i stawia jeszcze większy nacisk na fabułę, a także na postacie biorące w niej udział. To tutaj po raz pierwszy pojawiają się bohaterowie, z których pomocą śledzimy historię, a także siejemy zniszczenie na polu bitwy! Bohaterowie zdobywają doświadczenie, rozwijają umiejętności, mogą używać przedmiotów. Wprowadzenie elementów RPG do gry strategicznej było strzałem w dziesiątkę.

Do dyspozycji gracza oddano cztery kampanie — Ludzi, Orków, Nieumarłych i Nocnych Elfów. Każda z nich opowiada fragment tej samej historii, w każdej z nich mamy do dyspozycji totalnie inną rasę, jednostki i bohaterów. 

Sprawdź: Historia serii strategicznych gier The Settlers od Blue Byte Software

Grę nie bez powodu chwali się za balans, gdyż choć każda z frakcji posiada swoje potężne jednostki (i umiejętności bohaterów), to jednak koniec końców liczy się skill (szczególnie w potyczkach online), a wybór rasy nie jest uzależniony od tego, którą twórcy faworyzowali, tylko od tego, którą bardziej czujemy jako gracze… Ale kampanie dla wszystkich czterech są równie ciekawe i wciągające.

Na mapach pojawiły się też różnorakie kreatury broniące skarbów i ciekawych miejsc, a dzięki wprowadzonemu cyklowi dnia i nocy, stwory te zasypiają i łatwiej je zaskoczyć, chociaż zasięg widzenia gracza też jest ograniczony. Ukształtowanie terenu też zaczęło odgrywać ważniejszą rolę — ataki dystansowe z wysoka zadają wyższe obrażenia jednostkom znajdującym się niżej. 

Dodatek Warcraft III: The Frozen Throne wzbogacił i tak świetny tytuł o dodatkowe jednostki i trzy nowe kampanie. Szczególnie chwalono sposób prowadzenia fabuły i snucia historii, a także różnorodność misji i zmodyfikowany edytor map. 

Najlepsza część: Warcraft 3
Ta gra grzeje me serce do dziś. Podobnie jak wielu innych graczy starszej daty

Warcraft III to zdecydowanie najważniejsza gra z serii, nie tylko ze względu na jakość czy kultowy status. Dodanie elementów RPG do gry RTS na stałe odbiło się na gatunku. Dodatkowo dzięki edytorowi powstało wiele modyfikacji, jak choćby legendarna DotA oraz jej już samodzielny sequel — DotA 2 — które stały się mocnym fundamentem dla popularnego do dziś gatunku MOBA. Tak, tak, kto wie, czy bez W3 kiedykolwiek powstałoby League of Legends i nastał rozwój eSportu w ogóle! Nie można zapomnieć również o tym, że sporo motywów czy postaci z Warcraft III trafiło do World of Warcraft, Heartstone czy Heroes of the Storm.

Po prostu gra legenda.

World of Warcraft — MMORPG, które zmieniło świat

World of Warcraft (w skrócie WoW) to gra MMORPG, osadzona (jakżeby inaczej) w Azeroth. Blizzard zapowiedział grę w 2001 roku, a wydana została przy okazji 10. rocznicy marki Warcraft – 23 listopada 2004 roku. 

World of Warcraft doczekał się ośmiu dużych dodatków, rozszerzających już i tak ogromny świat. Były to kolejno The Burning Crusade (2007), Wrath of the Lich King (2008), Cataclysm (2010), Mists of Pandaria (2012), Warlords of Draenor (2014), Legion (2016), Battle for Azeroth (2018), oraz Shadowlands (2020).

Może Cię zainteresować: XCOM – historia serii gier. Najważniejsze informacje o serii gier strategicznych XCOM

World of Warcraft nie był pierwszą grą MMORPG w historii: jak w wielu tytułach tworzymy tutaj postać, wybieramy awatar, eksplorujemy świat, walczymy z potworami lub przeciwko innym graczom, robimy questy. Gra skupia się na rozwoju postaci gracza i chociaż zachęca do grania we współpracy z innymi graczami, to można śmiało grać solo. Zbieramy sprzęt, rozwijamy umiejętności… Brzmi dość standardowo, prawda?

Jednakże World of Warcraft zredefiniował gatunek MMORPG. Zamiast wymyślać koło na nowo, Blizzard zdecydował się na implementację wielu znanych rozwiązań, jednakże z pewnym konkretnym założeniem: Stworzyć nie symulację świata fantasy, ale wirtualny park rozrywki dla fanów tych klimatów. Założenie to zostało podparte potężnym lore świata i gameplayem zachęcającym do eksploracji, a nie dominacji kawałka mapy. Blizzard nadał również strukturę tzw. rajdom, w których wielu graczy musiało koordynować strategię w osiągnięciu wspólnego celu.

Warcraft seria - WoW
WoW to fenomen, który… rozbił cały lore Warcrafta, ale także przyniósł ogromne zyski swoim twórcom

Efektem stworzenia gry oferującej przemyślane mechaniki i bogaty świat był prawdziwy boom na MMORPG, a na World of Warcraft już w ogóle. Chyba po raz pierwszy w mediach stało się tak głośno o grze sieciowej, dzięki czemu istnienie takiej formy rozrywki trafiło to szerszej świadomości. Mówiło się nawet, że na całym świecie każdy zna kogoś, kto namiętnie gra w hit od Blizzarda. Mało tego! Powstała nawet grupa wsparcia Wowaholics Anonymous, mająca pomagać tym, którzy za bardzo zatracili się w wirtualnym świecie.

World of Warcraft osiągnął zarówno sukces komercyjny, jak i uznanie krytyków, a co ważniejsze — sympatię graczy. Gra stała się najbardziej popularnym MMORPG wszech czasów osiągając pułap 12 milionów subskrybentów w 2010 roku i ponad 100 milionów zarejestrowanych użytkowników w 2014 roku, a dane z 2017 jasno wskazują, że 9,23 miliarda zarobionych dolarów ustawia WoW w szeregu najlepiej zarabiających gier w historii. I ludzie nadal w to grają!

Hearthstone — karciana gra z uniwersum Warcrafta

Hearthstone to kolekcjonerska gra karciana osadzona w uniwersum Warcrafta. Gra ma charakter cyfrowy, odbywa się w turach i stawia na zmagania między graczami. Gracze wybierają klasę bohatera, z czego każda posiada unikatowe karty, umiejętności i archetypy klasowe. Cel gry jest prosty — wyzeroweanie licznika „życia” naszego przeciwnika!

Do dyspozycji graczom oddano cztery rodzaje kart: miniony, zaklęcia, bronie i karty bohaterów. Karty dzielą się na podstawowe, zwyczajne, rzadkie, epickie i legendarne. Blizzard wydaje rozszerzenia w postaci dodatkowych kart co cztery miesiące. Sama gra bazuje na modelu freemium, czyli gracze mogą brać udział w grze nieodpłatnie lub płacić za dodatkowe karty czy inne treści.

Hearthstone cieszy się raczej dobrymi opiniami wśród graczy i krytyków, którzy chwalą prostotę karcianki Blizzarda oraz jej nieodpłatność. Krytykuje się głównie brak możliwości wymiany kartami między graczami, co jest przecież istota „karcianek kolekcjonerskich”, nawet w wersji cyfrowej. Z kolei fani bardziej skomplikowanych systemów, jak np. Magic: The Gathering, narzekają na zbyt prostą mechanikę, ale ja jako fan MtG stwierdzam, że jest to miła odmiana. Jest to chyba też główny powód, dlaczego Hearthstone cieszy się nadal popularnością, także jako widowisko na Twitchu.

Hearthstone, karcianka z serii Warcraft
Hearthstone – jeśli lubisz karcianki, warto jest dać mu szansę – zwłaszcza, że jest to gra F2P

Warcraft III: Reforged — jedna z najgorzej ocenianych gier przez graczy

Warcraft III: Reforged, czyli remaster wielkiego hitu Blizzarda, był jedną z najbardziej wyczekiwanych pozycji w 2020 roku. Ja sam czekałem na Reforged jak na sukces i szóstkę w totka, bo obiecywano mi odświeżoną grafikę, ulepszoną kampanię i w ogóle wszystko lepsze, niż w jednej z moich ulubionych gier ever! 

Hype był ogromny, a materiał źródłowy tak dobry, że wystarczyłoby tylko zaktualizować grafikę i wprowadzić kilka nowszych mechanik, a ludzie łykaliby Warcraft III: Reforged bez popijania.

Niestety Blizzard zawiódł na całej linii. Grając w Warcraft III: Reforged (i znając oryginał) miało się raczej uczucie obcowania downgradem gry, a nie z jej unowocześnioną wersją. Tryb sieciowy był o wiele gorszy od tego, niż w oryginale, grafika nie wyglądała jak coś, co aspiruje do miana strategii na miarę 2020 roku, a wiele obiecanych zmian w ogóle nie wprowadzono!

Efektem były żenująco niskie oceny i recenzje masakrujące grę. Kiedy kupiłem Warcraft III: Reforged kilka dni po premierze, podczas instalacji miałem jeszcze nadzieję, że po prostu poprzewracało się ludziom w głowach i spodziewali się, nie wiadomo czego… Ale po godzinie w grze musiałem przyznać rację większości: WCIII: Reforged to bardzo zły remaster, niemający z pierwowzorem zbyt wiele wspólnego nawet pod względem klimatu. Wielka szkoda.

Reforged czyli wielka klapa
Blizzard przez wiele lat był na fali wznoszącej – Reforged udowodnił jednak, że to co dobre nie może trwać wiecznie. Wielka szkoda, biorąc pod uwagę jak niewiele trzeba było, aby osiągnąć sukces tym remasterem

Przyszłość serii — czy możemy spodziewać się powrotu RTS-ów pod szyldem Warcrafta?

O przyszłość gamingowej strony franczyzy mogą być spokojni przede wszystkim fani World of Warcraft. Spory sukces ostatniego dodatku Shadowlands gwarantuje dalszy rozwój tego molocha MMORPG i oznacza prawdopodobnie, że Blizzard pokusi się przynajmniej o jeszcze jeden dodatek do swojego najbardziej dochodowego dziecka. 

Jeśli chodzi zaś o RTSy z tego uniwersum, to oficjalnie nie wiadomo nic, ale po klapie wizerunkowej i finansowej spowodowanej Warcraft III: Reforged raczej nie spodziewałbym się szybkiego powrotu serii do gatunku gier strategicznych.

Źródło obrazów: worldofwarcraft.com, blizzard.gamespress.com

12
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.