1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Pan Spinacz – kto to był i czy powróci? Wszystko o początkach wirtualnych asystentów

Rozrywka

6 dni temu

Pan Spinacz – kto to był i czy powróci? Wszystko o początkach wirtualnych asystentów

Programy i aplikacje
2
0
0
2
0

Pan Spinacz, czyli asystent pakietu Microsoft Office, może znowu zagościć na Twoim komputerze. Jak działał wirtualny asystent z lat 90. XX wieku? Czy twórcy Office 365 rzeczywiście chcą powrotu Pana Spinacza?

Pan Spinacz – co to jest? Gdzie mogliśmy go znaleźć i kiedy?

Popularny wśród technologicznych geeków Pan Spinacz to wirtualny asystent, który w 1997 roku stał się częścią pakietu Microsoft Office. Dodatek można było włączyć podczas korzystania z programów biurowych produkcji Microsoftu. Chatbot przybierający formę ikony wyglądającej jak typowy spinacz zastępował żywego pomocnika, ułatwiając rozwiązywanie napotkanych problemów poprzez udzielanie rad.

Pan Spinacz we własnej osobie

Software stanowił element obszernego projektu Office Assistant, który miał poprawić komfort użytkowania aplikacji. Według wielu użytkowników jednak Pan Spinacz nie spełniał oczekiwań. Dodawany do Office’a moduł przestał być modernizowany 2002 roku. Po 5 latach od tego momentu całkowicie usunięto Pana Spinacza, wyłączając opcję uruchamiania narzędzia dzięki wbudowanym ustawieniom.

Nielubiany Pan Spinacz – dlaczego był irytujący?

Dlaczego Pan Spinacz nie odniósł sukcesu na przełomie XX i XXI wieku? Wirtualny asystent był interesującym dodatkiem, który zapowiadał się dobrze, ale momentami działał tragicznie – zamiast ułatwiać życie, mocno je utrudniał. Cyfrowy pomocnik sprawnie udzielał wskazówek, lecz czasem robił to zbyt często, czym bardzo irytował. Okienka zawierające rady wyskakiwały co chwilę, a konieczność ich ręcznego zamykania potrafiła rozdrażnić nawet wyjątkowo cierpliwe osoby.

Poza tym Pan Spinacz notorycznie dostarczał wielu niepotrzebnych informacji. Po wpisaniu konkretnego zapytania narzędzie wskazywało kilka linków do instrukcji, gdzie rzekomo miały znajdować się sposoby rozwiązania danego problemu. Opisana funkcja zazwyczaj jednak błędnie interpretowała intencje użytkownika, więc zdecydowana większość podpowiedzi nie poprawiała sytuacji. Software niezwykle rzadko skutecznie realizował wspomniane zadanie, choć opcję tę reklamowano jako główną zaletę Pana Spinacza.

Pakiet Microsoft Office – do użytku domowego lub komercyjnego

Oprócz tego Pan Spinacz kompletnie nie radził sobie z rozpoznawaniem rodzaju dokumentów tworzonych za pomocą programów Microsoftu. Wirtualny asystent wyposażony był w system mający rozpoznawać typ tekstu i udzielać konkretnych wskazówek, natomiast moduł zawodził, ponieważ niemal za każdym razem sugerował, że autor pisze list – bez względu na to, czy notatka mocno przypominała taką korespondencję, czy była zupełnie innego typu. Legendarnym stało się irytujące zdanie Pana Spinacza: It looks like you’re writing a letter.

Rola Pana Spinacza w Microsoft Office, czyli początek wirtualnych asystentów

Z perspektywy czasu praktycznie wszyscy oceniają oryginalnego Pana Spinacza identycznie – świetny pomysł, ale słabe wykonanie. Nawet pracownicy Microsoftu przyznawali po latach, że dodatek zawiódł, zniechęcając użytkowników do siebie. Nikt nie może jednak odmówić Panu Spinaczowi niezwykle ważnej roli, jaką odegrał w historii narzędzi odpowiedzialnych za wspieranie userów poprzez ułatwianie realizacji różnorodnych zadań.

Wirtualni asystenci, bo tak nazywa się tego typu rozwiązania, wyglądają i funkcjonują dziś zupełnie inaczej. Wiele osób ze względu na irytujące cechy Pana Spinacza bagatelizuje jego znaczenie, lecz w rzeczywistości wspomniany projekt zapoczątkował intensywny rozwój podobnych elementów software’owych. Popełnione przez twórców Pana Spinacza błędy pozwoliły poznać oczekiwania klientów, dzięki czemu kolejne aplikacje działają już znacznie lepiej.

Powrót Pana Spinacza w 2021 roku – najnowsze informacje

Czy Pan Spinacz powróci? W dniu 14 lipca 2021 roku amerykański gigant technologiczny opublikował tweeta ze zdjęciem popularnego spinacza oraz informacją: Jeśli to zdobędzie 20 tysięcy like’ów, zastąpimy emotikon paperclip Panem Spinaczem w Microsoft 365. Internauci obserwujący profil przedsiębiorstwa szybko wykonali zadanie, co rozbudziło wyobraźnię technologicznych geeków. Dość prędko wieści te okazały się jednak mniej spektakularne, niż początkowo sądzono.

Obecnie plany obejmują wyłącznie zmianę wyglądu ikony używanej podczas pisania wiadomości tekstowych – zwykły spinacz ma być kultowym Panem Spinaczem. Trudno natomiast znaleźć konkretne wiadomości dotyczące uruchomienia nowoczesnej wersji wirtualnego asystenta z lat 90. XX wieku. Powstanie legendarnego pomocnika w odświeżonej edycji dla pakietu Office 365 zawsze jest realne, ale trudno mówić o wysokim prawdopodobieństwie takiego wydarzenia.

Sprawdź: Darmowe programy biurowe — zestawienie wszystkich narzędzi niezbędnych do pracy biurowej

Na ten moment Microsoft ukrywa wszelkie informacje odnośnie do rzekomego powrotu Pana Spinacza. Opisany wyżej tweet stanowił element kampanii marketingowej, którego celem było zainteresowanie użytkowników projektem nadawania emotikonom trójwymiarowego charakteru. Amerykańskiej firmie udało się przyciągnąć uwagę konsumentów i dodatkowo zasiać ziarno niepewności, bo nikt nie wie, czy rzeczywiście nastąpi reaktywacja Pana Spinacza. U jednych plotki wzbudzają zachwyt nad pomysłem, a drudzy uważają go za niepotrzebne odgrzewanie niesmacznego kotleta.

Jak obecnie wygląda działanie wirtualnych asystentów? Co się zmieniło?

Jeśli Microsoft faktycznie wznowiłby działanie Pana Spinacza, nowa wersja musiałaby znacząco odbiegać swoją strukturą od oryginalnego narzędzia z 1997 roku. Obecnie wirtualni asystenci oferują o wiele więcej praktycznych funkcjonalności, pracując zdecydowanie szybciej i skuteczniej. Współczesne aplikacje potrafią dokładnie rozpoznawać Twoje intencje, a potem podpowiadać konkretne rozwiązania problemów – rzadziej pojawiają się irytujące pomyłki lub zupełnie niepotrzebne wskazówki. 

Pan Spinacz graffiti
Pan Spinacz stał się bohaterem wielu memów, choć nie tylko – tutaj przedstawiony w formie graffiti / Źródło: knowyourmeme.com

Jakie programy wykorzystują najpopularniejsze firmy na świecie, aby zapewniać użytkownikom naturalną interakcję ze sprzętem? Microsoft stworzył Cortanę, która po rozpoznaniu poleceń głosowych realizuje wyznaczone zadania. Do palety jej możliwości należy między innymi wyszukiwanie plików w pamięci urządzenia i gromadzenie danych dotyczących Twoich ulubionych utworów muzycznych. Podobnie pracują Alexa sklepu Amazon, Siri marki Apple oraz dodatek Google’a. Wszystkie moduły sprawiają, że eksploatacja komputerów bądź smartfonów jest wygodniejsza.

Pan Spinacz, jako wbudowany element pakietu Office, potrafił irytować nachalnym udzielaniem rad i nieprawidłowym odczytywaniem intencji użytkownika. Mimo wszystko narzędzie zyskało status legendy, ponieważ to ono zapoczątkowało rozwój wirtualnych asystentów. Pierwotna koncepcja zawiodła, lecz nowoczesne rozwiązania nie byłyby dziś tak skuteczne, gdyby nie wiedza zdobyta dzięki błędom popełnionym przez twórców Pana Spinacza. Czy kultowy pomocnik wróci nie tylko pod postacią emotikony? Czas pokaże.

Źródło obrazu głównego: twitter.com

2
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.