1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Microsoft wykupuje Blizzard i Activision. Największe przejęcie w przemyśle gamingowym

Rozrywka

19.01.2022 12:26

Microsoft wykupuje Blizzard i Activision. Największe przejęcie w przemyśle gamingowym

Gry Newsy Online
7
0
1
7
0

Microsoft zdecydował się na kolejny odważny ruch – przejął Blizzard-Activision. Po wykupieniu Bethesdy, oferta którą dysponuje Xbox zaczyna być imponująca. Pamiętacie te czasy kiedy szydzono, że Xbox nie ma żadnych gier na wyłączność? Właśnie minęły.

Microsoft przejmując spółkę Activision-Blizzard wszedł w posiadanie olbrzymiej ilości tytułów, które wyznaczały trendy i aktywnie przyczyniały się do tworzenia nowych gatunków gier. Sama sentymentalna wartość tych gier jest Trudna do oszacowania. Microsoft doszedł jednak do porozumienia i zgodzono się na cenę $95 za akcję, co przekłada się na ostateczny koszt blisko $69 miliardów. Dzięki temu, kiedy cały proces prawny zostanie zakończony – Microsoft zostanie trzecią co do wielkości firmą w przemyśle gier komputerowych, a wyprzedzać ją będą jedynie Sony i największy Tencent.

Ostateczna cena jaką przyszło zapłacić Microsoftowi jest niebotyczna. Kwota $69 miliardów jest największą transakcją, do jakiej doszło w historii przemysłu gamingowego. Dla porównania, wcześniejszym zakupem Microsoftu była prywatna firma ZeniMax, którą kupiono za około siedem miliardów dolarów. Jeżeli wcześniej nie słyszeliście o ZeniMax, to pewnie znana będzie wam jej firma-córka Bethesda – twórca serii Elder Scrolls oraz Fallout.

Co Microsoft dostał razem ze spółką Activision-Blizzard? Przede wszystkim jego szeregi zasili około 10 tysięcy utalentowanych pracowników. Ostatnimi czasy, na światło dnia wyszły poważne problemy, z którymi musieli borykać się pracownicy prawie wszystkich działów spółki, prowadzonej przez Bobby’ego Koticka. W obecnej sytuacji możliwe że ich los się poprawi.

Jakie tytuły Microsoft bierze pod swoje skrzydła? Lista jest długa, gdyż Activision-Blizzard przez czas swojego istnienia wchłonęła wielu mniejszych twórców gier. Poczynając od najbardziej klasycznych, jak Diablo, Starcraft, Warcraft, World of Warcraft, Call of Duty czy Tony Hawk, po nowsze tytuły – Overwatch, Hearthstone czy Sekirobiblioteka gier, które mają potencjał zostać wydane wyłącznie na Xbox i PC, przyprawia o zawrót głowy. Nie można też zapomnieć o studiu King – gigancie gier na telefony komórkowe i tablety, które też jest częścią zakupu. Gry jak Candy Crush czy Farm Heroes mają miliony oddanych graczy na całym świecie.

Przejęcie Activision-Blizzard nie jest pierwszym nabytkiem Microsoftu w ostatnich latach. W 2020 gigant z Redmond kupił firmę ZeniMax, a przez to uwielbianą Bethesdę. Zobacz nad czym zespół Todda Howarda pracuje teraz w naszym artykule Starfield – Bethesda podsyca nasz apetyt w nowym filmiku.

Co jednak nie zostanie wchłonięte w struktury Microsoftu? Bobby Kotick. Obecny CEO spółki Activision-Blizzard, według pierwotnych postanowień umowy zakupu, miał kontynuować pracę na tym stanowisku po finalizacji procesu. Była to decyzja, delikatnie ujmując, kontrowersyjna. W świetle doniesień o jego roli w kulturze mobbingu, molestowania seksualnego, a nawet gwałtów, panującej w Activision-Blizzard, szybko został jedną z najbardziej znienawidzonych postaci przemysłu gamingowego. Gdy sprawa nabrała rozgłosu, Phil Spencer, CEO Microsoft Gaming, skomentował ją, chcąc jak najbardziej zdystansować się od toksycznego środowiska. Tym bardziej decyzja o pozostawieniu Koticka na jego stanowisku była szokująca. Najnowsze doniesienia jednak potwierdzają jego odejście wraz z zakończeniem przejęcia przez Microsoft, co jest szacowane na 12 do 18 miesięcy. Mam nieodparte wrażenie, że nikt nie będzie za nim tęsknił.

Odwiedź nasze social media! Jeśli lubisz zamieszczane przez nas materiały i chcesz być na bieżąco ze wszystkimi nowościami na scroll.morele.net – koniecznie zajrzyj na nasz facebookowy profil. Zapraszamy też na scrollowy instagram, gdzie bliżej zapoznasz się z naszą redakcją!

Reklama
7
0

Podziel się:

Komentarze (1)

Zżera mnie ciekawość, co teraz będzie z grami Activision Blizzard. Czy poprawi się też ich jakość? Poczekamy zobaczymy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.