1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. LiveLeak – fenomen serwisu. Wszystkie informacje o LiveLeak – czy będzie miał zastępstwo?

Rozrywka

6 dni temu

LiveLeak – fenomen serwisu. Wszystkie informacje o LiveLeak – czy będzie miał zastępstwo?

Online
1
0
0
1
0

Kiedy myślimy o serwisie, za którego pośrednictwem użytkownicy mogą dzielić się treściami wideo większości z nas na myśl przychodzi YouTube. Ograniczenia, które narzuca on ze względu na poprawność polityczną oraz w trosce o najmłodszych internautów sprawiają jednak, że nie nadaje się on do publikacji treści kontrowersyjnych.

Alternatywą przez ponad 15 lat był serwis LiveLeak. Był, ponieważ 5 maja 2021 roku serwis ten zakończył swoją działalność. Wielu internautów ubolewa nad tym faktem. Pojawiają się również pytania, czy strona ta będzie miała zastępstwo oraz, czy istnieją witryny, które już teraz mogą stać się alternatywą dla zamkniętego portalu. Spróbujmy więc na nie odpowiedzieć.

Liveleak

LiveLeak – co warto wiedzieć o tym serwisie?

Serwis LiveLeak został stworzony przez twórców innej kontrowersyjnej platformy – Ogrish. Była to strona, na której mogliśmy znaleźć naprawdę wstrząsające materiały – nagrania z wypadków czy też egzekucji. LiveLeak w domyśle miał być mniej szokującym miejscem, którego celem miało być wspieranie dziennikarstwa obywatelskiego.

Na stworzonej przez Haydena Hewitta stronie mogliśmy znaleźć wiele materiałów dotyczących polityki, gospodarki, spraw społecznych czy wierzeń i religii. Nie brakowało jednak również odważnych filmów wideo pokazujących brutalne sceny wojen czy nieudane interwencje policyjne, zmieniające się w krwawą jatkę. Nie było to miejsce, w którym stawiano na cenzurę i poprawność polityczną.

Swój sukces strona zawdzięczała właśnie takim filmom wideo. Przypomnijmy, że to właśnie tu pojawiły się nagrania ze stracenia dziennikarza Jamesa Foleya czy egzekucji Saddama Husseina.

Oficjalne wyjaśnienie twórcy

LiveLeak skończył działalność – dlaczego?

Jak wspominaliśmy, 5 maja bieżącego roku doszło do zamknięcia serwisu LiveLeak. Hayden Hewitt, założyciel portalu ogłosił jego zamknięcie na Twitterze. Jako przyczynę podał fakt, że serwis osiągnął już wszystko, co mógł. Miało to przełożyć się na spadek motywacji do dalszego jego prowadzenia. Nie da się jednak ukryć, że po 15 latach i dużej popularności strony tłumaczenie to wydaje się być nieco niewiarygodne. Większość internautów uznaje, że prowadzenie portalu wideo, było po prostu nieopłacalne dla jego twórców. Nie ma w tym nic dziwnego – niewielu reklamodawców chciało korzystać z promowania się na stronie, na której znajdowały się odważne oraz pirackie nagrania.

Sprawdź: YouTube bez reklam, za darmo. Jak zablokować reklamy na YT szybko i bezpiecznie?

ItemFix – nowy projekt zespołu Haydena

Warto wspomnieć o tym, że twórcy strony LiveLeak nie zaprzestali całkowicie prowadzenia działalności w sieci. Obecnie strona LiveLeak została zastąpiona serwisem ItemFix, który również pozwala użytkownikom na publikowanie filmów, obrazów oraz nagrań dźwiękowych. Niestety (dla wielbicieli LiveLeak) strona ta nie pozwala już na publikowanie treści mogących wzbudzać kontrowersje. Nie znajdziemy więc w nim materiałów filmowych, z których zasłynął LiveLeak. Z tego powodu serwis ten raczej nie będzie miał szans stać się jego zastępcą.

Czy doczekamy się zastępstwa LiveLeak?

To pytanie zadają sobie miłośnicy odważnych treści i zdecydowanych poglądów. Nie ma w tym nic dziwnego, w czasie, gdy coraz więcej portali i stron prowadzi działania mające w na celu ograniczenie dodawania treści kontrowersyjnych coraz częściej daje się słyszeć o ograniczaniu wolności słowa oraz cenzurze.

następca liveleak - itemfix
Tak obecnie prezentuje się następca LiveLeaka

Nic więc dziwnego, że pojawiają się strony, które stawiają na wolność użytkowników. Wśród nich wymienić możemy między innymi BitChute. To strona, na której pojawiają się materiały niedopuszczane przez YouTube. Mowa tu między innymi o filmach zawierających teorie spiskowe czy skrajnie prawicowe poglądy. To miejsce, w którym pojawia się wiele materiałów o tematyce politycznej, społecznej czy gospodarczej.

Ciekawie prezentuje się również DTube, czyli Decentralized Tube. Portal ten umożliwia internautom nie tylko dodawanie wideo, ale również zarabianie w kryptowalucie STEEM. Co ciekawe, na tej stronie nie znajdziemy nie tylko reklam, ale również algorytmów, których celem jest cenzurowanie treści.

Sprawdź: YouTube jako źródło zarobku? Ile można zarobić w Polsce na prowadzeniu kanału w serwisie YouTube?

Wśród stron, które mogą stanowić alternatywę dla zamkniętego LiveLeak wymienić możemy również kanadyjski serwis Rumble (który popularny jest między innymi wśród konserwatystów) oraz powstały w 2019 roku Utreon.

1
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.