1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Historia serii strategicznych gier The Settlers od Blue Byte Software

Rozrywka

12.10.2021 16:08

Historia serii strategicznych gier The Settlers od Blue Byte Software

Gry
3
0
0
3
0

Seria The Settlers to doskonały przykład tego, że złe decyzję położą nawet najmocniejszą markę. Legendarne gry strategiczne spod szyldu osadników rozdawały karty w latach 90. XX wieku. Co złego stało się z serią? Prześledźmy czasy jej dominacji i schyłku.

The Settlers — najważniejsze informacje

The Settlers to seria strategicznych gier komputerowych, której początki sięgają 1993 roku. Została ona stworzona przez niemieckiego projektanta Volkera Verticha, a za jej pełną produkcję i wydanie odpowiada studio Blue Byte Software. 

The Settlers
Źródło: thesettlers-alliance.com

Zobacz: Protoplasta HoM&M – seria King’s Bounty. Historia serii, początki, tytuły wydane pod szyldem KB

Głównym zadaniem graczy jest budowa i rozwój średniowiecznych osad, co ma doprowadzić do stworzenia dobrze rozwiniętego państwa. Władca, którego rolę przejmuje gracz, zajmuje się nie tylko gospodarką wewnętrzną, lecz także podbojem sąsiednich terenów i powiększaniem swojego ludu oraz zasięgu terytorialnego. Oprócz tego na jego głowie jest także budowa budynków oraz rozwój sieci dróg, które znacznie ułatwiają transport.

Gry z serii The Settlers

Przez prawie trzydzieści lat od premiery pierwszej części, seria zaliczyła wiele wzlotów i upadków, jednak bez wątpienia jest ona rozpoznawalna na arenie międzynarodowej. Jak wyglądała jej droga na szczyt i czy warto sięgać po pozycje poza pierwszymi czterema częściami?

The Settlers

Pierwsza odsłona serii pojawiła się w marcu 1993 roku. Co ciekawe, oryginalnie gra ta została wydana na komputer Amiga, a dopiero później pojawiła się na PC. Jak prezentowały się początki serii The Settlers

Pierwsza gra rozpoczynała się animowanym wstępem, podczas którego gracze mogli zobaczyć, jak rycerz przez las i wioskę zmierza do zamku, w którym w końcu się osiedla. Jest on władcą, przedstawicielem państwa, którego budową i rozwojem ma zająć się gracz rozpoczynający rozgrywkę. 

The Settlers to gra strategiczna, dlatego podczas zabawy nie można zapomnieć o tym, aby odpowiednio dysponować gospodarką i zasobami swojej społeczności. Nie może zabraknąć surowców ani żywności, potrzebne są także odpowiednie budynki (warsztaty, kopalnie, czy też magazyny) oraz przemyślany system dróg. 

Twórcy przygotowali dla graczy aż pięć różnych trybów rozgrywki — misję, trening, demonstrację, tryb dla jednego i dwóch graczy. Każdy z nich może stanowić wyzwanie i wymaga stworzenia odpowiedniej strategii. Gra została bardzo pozytywnie odebrana, zarówno przez graczy, jak i przez krytyków. Dziś uważana jest za jedną z najlepszych gier, jakie powstały na komputery Amiga i wielu fanów wspomina ją z ogromnym sentymentem.

The Settlers II

W 1996 roku pojawiła się druga odsłona z kultowego cyklu The Settlers, która znana jest też pod nazwą The Settlers II: Veni, Vidi, Vici. Tym razem twórcy przenoszą graczy do czasów Starożytnego Rzymu i znanego wszystkim władcy Oktawiana Augusta, który po katastrofie statku wraz z małą grupą osadników ląduje na bezludnej wyspie. 

Gracze mają do wyboru dwa tryby rozgrywki — ten pierwszy jest kampanią składającą się z wielu misji, których celem jest znalezienie rozwiązań mających doprowadzić rozbitków do Rzymu. Oprócz tego dostępny jest też tryb nieograniczony, obejmujący też tryb gry wieloosobowej, umożliwiającej rywalizację lub współpracę poprzez połączenie z siecią lokalną. 

Wydanie na PC otrzymało pozytywne opinie krytyków i graczy, a gra do dziś oceniana jest jako bardzo dobra pozycja strategiczna.

The Settlers III

Trzecia gra z serii The Settlers ukazała się w listopadzie 1998 roku, a przy projekcie brał udział jej twórca — Volker Vertich. The Settlers III, tak samo jak poprzedniczka, osadzona została w starożytności. Tym razem gracz może jednak wybrać lud, którym chce się zaopiekować — Egipcjan, Rzymian lub Azjatów. Każda społeczność ma odmienne umiejętności oraz wyznanie. 

Mimo że podstawowe założenia budowy osady i rozwoju społeczeństwa pozostają takie same, to twórcy wprowadzili pewne zmiany, które były miłym urozmaiceniem dla fanów serii. Przede wszystkim gracze nie muszą już budować sieci dróg, a osadnicy mogą swobodnie przemieszczać się pomiędzy budynkami. 

Dobrze jest jednak znać okoliczne tereny i zadbać o siatkę szpiegowską, aby uchronić się przed najazdem wroga. Oprócz tego do rozgrywki zostali też wprowadzeni bogowie, a osadnicy mogą liczyć na specjalne nagrody, w zamian za ich kult. 

Dużą zaletą trzeciej odsłony cyklu jest jej wysokiej jakości oprawa audiowizualna. Mimo że pozycja otrzymała mieszane recenzje, to fani oceniają ją jako świetną grę strategiczną z niepowtarzalną rozgrywką.

The Settlers IV

Na czwartą część serii trzeba było czekać tylko trzy lata. W 2001 roku ukazało się The Settlers IV, która, mimo że wzorowana była na poprzedniej części, przyniosła mnóstwo nowości. Znów pojawiają się trzy frakcje — Majowie, Rzymianie oraz Wikingowie. Każda społeczność cechuje się własnymi czarami i budynkami. 

Fabuła skupia się wokół tytana wygnanego na Ziemię — boi się on zieleni, przez co robi wszystko, aby się jej pozbyć. Przez to też powstaje „Ciemna Rasa”, która staje się głównym wrogiem graczy. 

W czwartej części serii twórcy zdecydowali się na zaprowadzenie równowagi pomiędzy rozwojem gospodarczym i militarnym. Gracze i krytycy znów pochwalili świetne wykonanie audiowizualne. Fani serii mogli też cieszyć się wieloma dodatkami, które udostępniono właśnie dla czwartej odsłony serii. 

Dla wielu hardkorowych fanów jest to też ostatnia „prawdziwa” część serii. 

The Settlers: Dziedzictwo Królów

Piąta część cyklu pojawiła się pod nazwą The Settlers: Dziedzictwo Królów. Pozycja ta była dużym krokiem w stronę unowocześnionej rozgrywki — przede wszystkim warto wspomnieć tutaj o trójwymiarowym wykonaniu oraz zmianie wyglądu postaci. Gracze mogą przenieść się w wyjątkowy świat średniowiecza, gdzie czeka na nich ogromne wyzwanie. 

Wcielają się oni w Dario, prawowitego spadkobiercę tronu, który nie wiedział wcześniej o swoich korzeniach. Teraz musi odbić swoje królestwo i zebrać amulety, zanim zrobi to jego wróg. 

Opinie na temat The Settlers V są bardzo podzielone. Mimo że gra prezentowała się świetnie pod względem graficznym, to wielu fanów zauważyło, że nie są to ci sami Settlersi znani z pierwszych czterech części. Inni uważają jednak, że to pierwsza pozycja, przy której nie da się nudzić. Faktem jest, że odniosła ona sukces sprzedażowy i warto sprawdzić, jak świat osadników wygląda w wersji trójwymiarowej.

The Settlers II: 10-cio lecie

W 2006 roku, z okazji 10-lecia gry The Settlers II, została wydana jej reedycja. Studio zdecydowało się na stworzenie pozycji, która będzie łączyła w sobie tradycyjną grę strategiczną uwielbianą przez fanów z nowoczesnymi rozwiązaniami. Dlatego też The Settlers II: 10-cio lecie nie różni się od pierwowzoru pod względem rozgrywki. 

Największą zmianą było tu wprowadzenie grafiki trójwymiarowej oraz ulepszonych efektów dźwiękowych. Mimo że pojawiły się zmiany fabularne, to głównym celem gracza nadal jest znalezienie drogi z zajmowanej wyspy do Imperium Rzymskiego. Do gry pojawił się także dodatek wprowadzający nową nację. 

Nowe wydanie nie uzyskało dużego rozgłosu i spotkało się z mieszanymi opiniami. Bez wątpienia warto poświęcić mu uwagę, jeśli jest się fanem drugiej części cyklu.

The Settlers: Narodziny imperium

Szósta pozycja z cyklu pojawiła się w 2007 roku pod nazwą The Settlers: Narodziny imperium i została wydana przez Ubisoft. Tym razem twórcy decydują się na zwrot ku klasycznej konwencji The Settlers — wracają do systemu budowania dróg, wydobywania surowców oraz tradycyjnej mechaniki. 

Mimo to nie obyło się jednak bez licznych uproszczeń w mikrozarządzaniu i modelu ekonomicznym. Dla wiernych fanów serii pozycja okazała się zwyczajnie zbyt prosta, a przez to także nudna. Doceniono oprawę graficzną, jednak nie da się ukryć, że bez ciekawej rozgrywki, nawet najlepszej jakości grafika nie przyczyni się do sukcesu gry.

The Settlers 7: Droga do królestwa

W 2010 roku odbyła się premiera The Settlers 7: Droga do królestwa. Podczas tworzenia siódmego wydania z serii twórcy starali się słuchać odbiorców i przedstawianej przez nich krytyki poprzednich części, w tym zbyt dużego uproszczenia rozgrywki. 

Tym razem fabuła kręci się wokół księżniczki Zoé z Królestwa Kuron. Kampania składa się z 12 misji, podczas których można poznać historię Tandrii — królestwa, którego koronę ma zdobyć nasza główna bohaterka. Gracze otrzymują dużą dowolność przy wyborze ścieżki rozwoju państwa, nie obywa się jednak bez walk, za które otrzymać można punkty zwycięstwa. Są one potrzebne do ostatecznej wygranej i zdobycia korony. 

W grze nie brakuje samouczka oraz wielu podpowiedzi, pomagających prawidłowo przejść przez wszystkie jej etapy. Tym razem twórcy mogli trochę odetchnąć i spotkali się z pozytywnymi opiniami na temat produkcji. Dla wielu graczy była to nawet najlepsza pozycja od czasów pierwszych czterech części serii. 

The Settlers — rzekomy reboot marki, kiedy premiera?

Od ostatniej części The Settlers minęło już 10 lat, a fani z niecierpliwością wyczekują wieści od Blue Byte, które już jakiś czas temu zapowiedziało prace nad ósmą częścią serii. Co ciekawe, The Settlers VIII ma być jednocześnie rebootem pierwszej części cyklu, która ukazała się w 1993 roku. 

Z zapowiedzi wiemy, że nie zabraknie trójwymiarowej grafiki, wielu różnych trybów gry oraz misji i potyczek PvP. Wszystko to sprawia jednak, że wśród graczy pojawiają się wątpliwości. Największą z nich jest kwestia tego, czy reboot pierwszej części z serii jest ukłonem do fanów, czy też chwytem marketingowym wystosowanym przez studio, mającym pozwolić na nowo wkupić się w łaski graczy? 

Reboot legendarnej serii
Źródło: ubisoft.com

Wszystko okaże się po premierze gry… która niestety nie została jeszcze ogłoszona. Okazuje się, że twórcy wciąż pracują nad rebootem i chcą zapewnić odbiorcom produkcję jak najlepszej jakości. Pojawiały się przewidywania, że może się ona ukazać w 2021 roku, jednak bardziej prawdopodobne jest to, że na The Settlers VIII poczekamy kolejny rok.

The Settlers Online — koszmarne pay2win

W 2012 roku ukazała się wersja The Settlers, w którą zagrać można poprzez przeglądarkę. Od teraz każdy użytkownik internetu może sprawdzić się na jednym z serwerów i spróbować rozwinąć swoje królestwo lepiej, niż zrobią to serwerowi sąsiedzi. 

Mimo że można pochwalić twórców za przyjemną grafikę, to wielu graczy zauważa, że w przeglądarkowej wersji od strategii ważniejsze są pieniądze. Mikropłatności otwierają drzwi do nowych możliwości i ułatwiają szybki rozwój osady. Oczywiście istnieją gracze, dla których Pay to Win nie stanowi problemu, ale dla fanów serii taka forma jest nie do przyjęcia. 

The Settlers Online
Źródło: gram.pl

Krytyka dotyczyła między innymi nierównych szanse w drodze do zwycięstwa oraz potrzeby inwestowania dużych kwot w celu osiągnięcia jakiegokolwiek sukcesu. Bez sensu i totalnie wbrew duchowi serii… 

The Settlers — czy seria ma jeszcze szansę zabłysnąć?

Nie da się ukryć, że dla większości graczy i fanów The Settlers, seria zakończyła się na czwartej części cyklu. 

Twórcy odeszli od tradycyjnej formy gry i skupili się na aspektach, które nie spotkały się z aprobatą graczy. Oprócz tego zauważyć można, że bardzo dużą uwagę przykładano do tego, by trafić z produkcją do amerykańskich odbiorców, którzy nigdy nie darzyli serii tak dużym sercem jak Europejczycy. Kolorowa, trójwymiarowa grafika nie jest w stanie zastąpić oryginalnego ducha gry, a uproszczenia i zmiany w ekonomii zniechęcają do długiej rozgrywki. 

Wioska z The Settlers
Źródło: ubisoft.com

Czy seria ma jeszcze szansę zabłysnąć? Wszystko zależy od tego, jak twórcy poradzą sobie z rebootem, którego daty wydania wciąż nie znamy. Być może po powolnym upadku trwającym od lat, The Settlers zasługuje na ostatnią szansę?

Źródło obrazka głównego: miastogier.pl 

3
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.