1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Historia serii Command & Conquer — najważniejsze informacje o kultowej już serii RTS-ów

Rozrywka

3 tygodnie temu

Historia serii Command & Conquer — najważniejsze informacje o kultowej już serii RTS-ów

Gry
7
1
1
7
1

Command & Conquer to seria legendarnych gier RTS, zapoczątkowana przez nie mniej legendarne studio Westwood. Na czym polega fenomen C&C i w jaki sposób seria przykuwa uwagę graczy od ponad ćwierć wieku?

Command & Conquer — najważniejsze informacje o serii

Licząca już ponad 20 odsłon seria strategii czasu rzeczywistego objawiła się światu w 1995 roku za sprawą legendarnego Westwood Studios. Studio wydało w 1992 roku Dune II, czyli tytuł, które de facto zdefiniował gatunek RTS, więc postanowili pójść za ciosem, tworząc przy tym jedną z najmocniejszych marek w historii gier.

command and conquer - Kane
Kane to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy całej marki C&C / Źródło: vigilantmagazine.pl

Seria C&C uchodzi za jeden ze wzorców gatunku RTS, więc nic dziwnego, że znajdziemy w niej elementy takie, jak budowa bazy, zbieranie surowców, produkcja jednostek piechoty i pojazdów i oczywiście walkę! Każda z gier serii oferuje przynajmniej dwie strony konfliktu do wyboru, a każda z nich różni się posiadaną technologią. Dodatkową cechą charakterystyczną serii, są przerywniki filmowe z prawdziwymi aktorami.

Cele misji w kampaniach bywają różne: Od standardowych typu „zdominuj mapę”, po misje na czas i takie, gdzie dysponujemy jedynie nielicznymi jednostkami. Te ostatnie należą zwykle do najtrudniejszych… Dodatkowo zdarza się, że możemy wybrać następną misję w kampanii i ma to swoje konsekwencje, np. możemy utrudnić nieprzyjacielowi życie w kolejnych misjach, odcinając go od posiłków. 

Seria miewała swoje słabsze momenty, trzeba to przyznać, jednakże istnieje od ponad ćwierć wieku i gracze nadal czekają na kolejne odsłony! 

Zobacz: Historia serii gier Civilization — najważniejsze informacje o kultowej grze strategicznej

Podserie Command & Conquer

Jednym z uroków serii Command & Conquer są różne settingi, będące tłem fabuły poszczególnych podserii. Zapraszam do przeglądu tychże!

Tiberian:

Akcja podserii spod znaku Tiberian ma miejsce w równoległym, alternatywnym świecie końca lat 90. XX wieku. Na skutek upadku meteorytu we Włoszech dochodzi do katastrofy ekologicznej. Powodem skażenia jest kosmiczna substancja — Tyberium. Nazwę zawdzięcza miejscu upadku ciała niebieskiego — były to okolice rzeki Tyber.  

Szybko okazuje się, że tajemnicza substancja posiada właściwości interesujące zarówno powołaną przez ONZ organizację GDI (Global Defence Initiative), jak i Bractwo Nod, fanatyczną organizację paramilitarną z charyzmatycznym Kanem na czele,

Command & Conquer (1995)

Pierwsza część serii z marszu została okrzyknięta hitem. Gra sprzedawała się jak świeże bułeczki, a recenzenci prześcigali się w pisaniu pochwalnych artykułów na jej temat. Chwalono wszystko: grafikę, udźwiękowienie, fabułę, animacje, przerywniki… A dla mnie osobiście totalnym „game changerem” był ultra wygodny interfejs, o wiele lepszy niż ten, jaki znałem z Dune II czy wydanego rok wcześniej Warcrafta.

Fabularnie gra również miażdżyła, gdyż kampania GDI wyglądała zupełnie inaczej, niż ta Bractwa Nod! Kultyści koncentrują się na zdobyciu terenów w Afryce, natomiast GDI na odbiciu Europy Wschodniej… W tym również Polski! Do końca życia nie zapomnę “Biali-ctok” wymawianego z jankeskim akcentem!

Command & Conquer doczekało się dodatku The Covert Operations, dodającego między innymi 15 nowych misji fabularnych oraz mini kampanię z udziałem dinozaurów. Powstał również spin-off pt. Command & Conquer: Sole Survivor, skupiający się na trybie multiplayer. Gra doczekała się też wersji odświeżonej w ramach Command & Conquer Remastered Collection.

Command & Conquer: Tiberian Sun (1999)

Tiberian Sun stanowi bezpośrednią kontynuację pierwszej części Command & Conquer i zabiera nas do nieodległej przyszłości, gdzie Tyberium zmienia oblicze planety, prowadząc do zmiany klimatu, krajobrazu i licznych mutacji, a także do powstania nowych form życia.

Kampania Tiberian Sun rozpoczyna się w 2030 roku wraz z powrotem Kane’a, który motywuje Bractwo Nod do kolejnego zrywu przeciwko GDI. Na polach bitew królują cyborgi i inne, zaawansowane technologicznie machiny wojenne. Cel jest jeden: Dominacja nad Tyberium!

C&C Tiberian Sun
C&C: Tiberian Sun / Źródło: gamefaqs.gamespot.com

Część Tiberian Sun (wraz z dodatkiem Firestorm) zyskała uznanie graczy i wysokie oceny prasy branżowej.

Command & Conquer: Renegade (2002)

C&C: Renegade to dla odmiany nie RTS, a FPS! Akcja dzieje się w tym samym okresie, co pierwsza gra z serii. Wcielamy się w komandosa GDI, który na przestrzeni 12 misji ma za zadanie sabotować ośrodki wojskowe Bractwa Nod i neutralizować „Czarną Dłoń”, czyli siły specjalne Bractwa, podlegające bezpośrednio Kane’owi.

Gra cierpiała na niedoróbki techniczne i mechaniczne, ale nadrabiała miodnością, a fani C&C byli wręcz zachwyceni!

Command & Conquer 3: Wojny o Tyberium (2007)

W 2047 konflikt między GDI a Bractwem Nod trwa, a na domiar złego mieszają się do niego zwabieni przez Kane’a obcy — Scrinowie. Sposób prowadzenia walki jest dla każdej ze strony inny: GDI to silne i skoncentrowane ataki, Nod to z kolei partyzanci o dużej sile ognia, a Scrinowie atakują najchętniej z powietrza. Dodatkowo każda z frakcji posiada „super broń”, która potrafi przeważyć o losach całej rozgrywki.

command and conquer Wojny o Tyberium
Wojny o Tyberium to doskonały RTS / Źródło: store.steampowered.com

Zarówno podstawka Command & Conquer 3 jak i dodatek Kane’s Wrath (Gniew Kaina), spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem.

Command & Conquer 4: Tyberyjski Zmierzch (2010)

Kolejna część, kolejny skok w przyszłość i zakończenie sagi Tiberian. Command & Conquer 4 odrzuca klasyczny styl rozgrywki z poprzednich gier, na rzecz przejmowania punktów kontrolnych w celu wygrania mapy. Czy C&C4 to godne zakończenie tej podserii? Niestety nie…

Tyberyjski Zmierzch uchodzi za najgorszą część całej franczyzy. Krytykowano między innymi upierdliwy DRM, dziwne rozwiązana w trybie multiplayer, a przede wszystkim mizerną grywalność trybu single player, którym seria przecież stoi.

Command & Conquer: Tiberium Alliances (2012)

Tiberium Alliances to strategia MMO opowiadająca (jakby inaczej!) o konflikcie znanym z całej serii Tiberium. Gra stawia na interakcję między graczami online — zarówno przyjazne, jak i wrogie. Do wyboru standardowo GDI lub Bractwo Nod, a trzecią stronę konfliktu stanowią kontrolowani przez SI Zapomniani.

Sprawdź: Historia serii gier Heroes of Might and Magic — najważniejsze informacje o kultowej grze strategicznej

Grę krytykowano głównie za mikropłatności pozwalające na wykonywanie większej ilości ataków na innych graczy w ciągu dnia. Czytaj: Pay to Win.

Red Alert:

A gdyby tak Albert Einstein cofnął się w czasie i wyeliminował Adolfa Hitlera? Teoretycznie można by zapobiec w ten sposób wybuchowi wojny, prawda? No niestety, niekoniecznie…

Command & Conquer: Red Alert (1996)

Wojna wybucha tak czy siak, jednakże tym razem inicjują ją Sowieci pod wodzą (jakżeby inaczej) Stalina. Armia Czerwona zajmuje sporą część Europy, a na jej drodze stają Alianci! 

Red Alert to był prawdziwy hit! Pamiętam doskonale dyskusje w szkolnych ławkach, czy lepsi są tańsi w produkcji i bardziej zwrotni Alianci, czy też potężnie opancerzeni Sowieci z ich świetnymi „Cewkami Tesli”, czyli wieżyczkami obronnymi rażącymi prądem! Nie będę ściemniał — chętniej grałem właśnie „czerwonymi”!

Command and Conquer Red Alert
Pierwszy Red Alert ma specjalne miejsce w sercach wielu graczy starszej daty / Źródło: computerworld.pl

Command & Conquer: Red Alert doczekał się dwóch dodatków — Counterstrike i The Aftermath — które oferowały nowe tryby rozgrywki, nowe jednostki i ogromną ilość nowych map.

Red Alert i dodatki zostały ocenione bardzo wysoko za całokształt, a „Hell March” skomponowany przez Franka Klepackiego stał się jednym z najbardziej ikonicznych utworów w historii gier. W 2020 roku odświeżono grę w ramach Command & Conquer Remastered Collection i gorąco zachęcam do zapoznania się z jednym z najlepszych RTS-ów wszechczasów!

Ciekawostka: Red Alert to pierwszy RTS dostępny na konsole PlayStation! Ciekawostka druga: Jeśli wygramy kampanię Aliantami, to fabularnie kontynuacją będzie Red Alert 2, a jeśli Sowietami, to… Pierwsza część Command and Conquer!

Command & Conquer: Red Alert – Retaliation (1998)

Samodzielna gra, będąca kompilacją dodatków Counterstrike i The Aftermath do Command & Conquer: Red Alert, dostępna tylko na PlayStation.

Legendarny utwór Hell March

Command & Conquer: Red Alert 2 (2000)

Po zwycięstwie Aliantów głową ZSRR zostaje wywodzący się z carskiego rodu Aleksander Romanow. W oczach Aliantów jest nieszkodliwą marionetką o znikomych wpływach, jednakże ten w ciągu kilkunastu lat odbudowuje potęgę ZSRR i zamierza podbić świat! Pomocna ma być w tym technologia kontrolowania ludzkich umysłów na odległość, stworzona przez tajemniczego Jurija…

Mechanicznie gra nie różni się chyba w ogóle od poprzedniczki, ale oferuje moim zdaniem ciekawszą fabułę, szczególnie w kampanii Sowietów, a dodatek Zemsta Jurija stanowi czerwoną (hehe) wisienkę na torcie. Gra Command & Conquer: Red Alert 2 zebrała oczywiście bardzo wysokie noty i stanowiła doskonały sequel.

Command & Conquer: Red Alert 3 (2008)

A gdyby tak cofnąć się w czasie i wyeliminować Alberta Einsteina, by ten nie cofnął się w czasie i nie wyeliminował Führera? Wydarzenia z Red Alert i Red Alert 2 nigdy nie miałyby miejsca! A wtedy: II wojna światowa jednak wybucha, USA przez śmierć Einsteina nie dysponuje bombą atomową, dostaje baty w Japonii, w efekcie Japonia zajmuje Hawaje i powstaje Imperium Wschodzącego Słońca, a Alianci zostają niemalże zmieceni z planszy, przez co Wielka Brytania to teraz jedyne wolne państwo w Europie, a resztę podbija ZSRR, atakowane z kolei przez Imperium… No nie jest wesoło w realiach Red Alert 3!

Główną zmianę w stosunku do poprzednich części stanowi wprowadzenie trzeciej frakcji. Reszta to stary, dobry Command & Conquer: Red Alert, standardowo cieszący się wysokimi ocenami prasy i graczy. Red Alert 3 doczekał się też samodzielnego dodatku o podtytule Uprising.

Command & Conquer: Generals (2003)

Część Generals nie ma związku fabularnego z innymi grami z serii Command & Conquer. Występują w niej trzy strony konfliktu: USA, Chińska Republika Ludowa oraz organizacja terrorystyczna Global Liberation Army (GLA). Akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości i podzielona jest na trzy kampanie, a dodatek Zero Hour stanowi ulepszenie wersji podstawowej.

Gra Command & Conquer: Generals spotkała się z raczej pozytywnym odbiorem, ale nie uniknięto też kontrowersji. Tytuł został zbanowany w Chinach za niektóre akcje, jakie mają miejsce w grze na terenie tego państwa, a w Niemczech (oczywiście) za brutalność. Miał też powstać sequel, ale Generals 2 ani widu, ani słychu… Chociaż może to i lepiej? Ta część zdecydowanie odstaje klimatem od pozostałych i chyba wolałbym nowego Red Alerta

Procesory – w sam raz jeśli składasz nową jednostkę gamingową

Odbiór serii jako całość i jej status w dzisiejszych czasach

Seria Command & Conquer to jedna z najmocniejszych marek w historii gier wideo. Świadczą o tym wysokie oceny graczy i dziennikarzy, a także dziesiątki milionów sprzedanych kopii gier z całej serii na przestrzeni ostatnich 26 lat. C&C doczekało się też kilku rekordów Guinnessa, w tym za najlepiej sprzedającą się serię RTS, największą liczbę platform dla RTS oraz „najdłuższe odgrywanie roli w grze wideo”, które zostało przyznane Josephowi Kucanowi za 15 lat wcielania się w rolę Kane’a, przywódcy Bractwa Nod.

Niestety mam wrażenie, że mimo pojawienia się Command & Conquer Remastered Collection w 2020 roku, świadomość o istnieniu legendarnej marki powoli zanika. Starsi gracze oczywiście zawsze będą pamiętać o tej rewolucyjnej serii, ale jeśli w najbliższych latach EA (właściciel marki) nie wyda RTSa spod znaku Command & Conquer na miarę XXI wieku, który pokaże młodszemu pokoleniu magię „Dowodzenia i Podbijania”, to może ona po prostu zostać zapomniana…

7
1

Podziel się:

Komentarze (1)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.