1. Scroll
  2. /
  3. Rozrywka
  4. /
  5. Gratka dla strategów — seria gier Europa Universalis

Rozrywka

28.09.2021 09:18

Gratka dla strategów — seria gier Europa Universalis

Gry
7
0
0
7
0

Jeśli pragnąłeś kiedykolwiek podbić świat, seria gier Europa Universalis pozwoli Ci spełnić marzenia — chociaż wirtualnie. Dzieła szwedzkiego wydawcy cieszą się wielką estymą wśród fanów tego typu rozgrywki. Prześledźmy dziś losy całej serii Europa Universalis.

Europa Universalis — ogólny zarys serii. O co w tym chodzi?

Żeby omówić serię gier EU, najpierw musimy poznać ich twórców. Korzeni szwedzkiego studia Paradox Development Studio można doszukiwać się w tworzącej w latach ‘80 i ‘90 gry planszowe firmie Target Games.

Tę inspirację klasycznymi planszówkami, mechanikami nimi rządzącymi i strategią, będącą nieodłącznym elementem tego typu rozgrywek, widać w icah grach. A zwłaszcza w najsłynniejszym ich dziele — Europa Universalis.

Sprawdź też: Niepozorna Tibia i jej ogromny sukces. Informacje o popularnym MMORPG

Jest to cykl strategii o ogromnej skali, w których gracz wciela się w przedstawiciela jednej z historycznych frakcji. Celem jest stanie się światową potęgą w rozgrywanej w czasie rzeczywistym partii, gdzie w zgodnych z historycznymi kanonami wydarzeniach mierzymy się z coraz to innymi mocarstwami i przeciwnościami.

Gry z serii Europa Universalis

Począwszy od pierwszej części, mającej już 20 lat Europa Universalis 1 seria doczekała się czterech głównych tytułów, spin-offu i licznych dodatków, wydanych nie tylko na PC, ale również system Mac OS X. Ostatnia z gier, Europa Universalis 4 wyszła w 2013 roku, a fani wciąż mają nadzieję na powstanie godnego następcy.

Europa Universalis I

Europa Universalis I miała premierę na przełomie 2000/2001 roku i stworzona została przez Paradox Development Studio. Co ciekawe, bazowała na grze planszowej o tym samym tytule. Do dyspozycji gracza oddane zostało siedem frakcji takich jak Rzeczpospolita, Rosja czy Francja, którymi rozgrywać można było 11 scenariuszy na terenie europy z lat 1492–1792.

Co od początku wyróżniało serię, to porzucenie systemu torowego na rzecz swobodnie płynącego w świecie gry czasu, na który gracz miał wpływ, mogąc w dowolnym momencie przyspieszać, zwalniać czy zatrzymywać jego bieg. 

Mechaniki gry, jak już zostało wspomniane, poziomem zależności i skomplikowania na pewno mogły podekscytować miłośników gier planszowych. Podział mapy na prowincje, obecność punktów zwycięstwa  kumulowanych przez działania zbrojne, dyplomatyczne i ekonomiczne — to wszystko dla fanów i wyjadaczy gatunku wystarczająca zachęta do wciągnięcia się na długie godziny.

Niestety dla mniej zaawansowanych osób gra mogła wydawać się mało przystępna. Religie, prawdziwe historyczne wydarzenia wpływające nagle na rozgrywkę, inflacja, bunty… Mnogość mechanik mogła przytłoczyć, ale też zachwycić. Europa Universalis I to na pewno ważny punkt na mapie klasycznych strategii.

Europa Universalis II

Na kontynuację oryginału nie trzeba było długo czekać. Europa Universalis II pojawiła się na rynku już w grudniu 2001 roku z ręki tych samych twórców. Trzon rozgrywki nie zmienił się, natomiast mechaniki i skala gry uległy rozwinięciu.

Tym razem przyszło nam działać na przestrzeni lat 1419-1820, w zupełnie nowych scenariuszach, a prócz standardowych mocarstw, na których skupia się główna kampania, mogliśmy grać wieloma pomniejszymi, o wiele mniej znanymi państwami, co niewątpliwie urozmaicało rozgrywkę.

Prócz tradycyjnych scenariuszy, w Europa Universalis 2 do dyspozycji graczy oddany został też tryb niezwiązany z historycznymi realiami, gdzie każdy z graczy mógł stworzyć własną wizję świata.

Twórcy zdecydowali się także na ekspansję na inne rynki. Dodatek Asia Chapters dedykowany był krajom azjatyckim, a zamiast państw europejskich do dyspozycji były mocarstwa typu Chiny, Japonia i Korea.

Sprawdź też: Bum Simulator — wesołe jest życie żula?

Europa Universalis III

Na trzecią część cyklu, Europa Universalis III poczekać trzeba było trochę dłużej, bo do roku 2007. Czas potrzebny na produkcję bez wątpienia został dobrze wykorzystany, a Paradox Development Studio zafundowało serii niemałą rewolucję.

Skala gry uległa jeszcze znaczniejszemu powiększeniu. Ramy czasowe, wraz z dodatkami to 1399-1821, a przy rozpoczęciu gry do dyspozycji było 300 światowych frakcji, każda z innymi charakterystykami.

Sama liczba parametrów wpływających na rozgrywkę została niemało rozbudowana. Mogliśmy decydować o aspektach społecznych, politycznych i ustrojowych naszego państwa, korzystać z pomocy doradców, będących prawdziwymi historycznymi postaciami.

Doradcy zdecydowanie byli potrzebni, gdyż wachlarz opcji ekonomicznych i dyplomatycznych, jakimi dysponował gracz, zaskakiwał swoimi detalami. Gracze mogli wcielać rozmaite scenariusze i śmiało można powiedzieć, że jedynym ograniczeniem, po raz kolejny, była umiejętność gracza do przyswojenia ich ogromu.

Europa Universalis 3 to także postęp pod kątem grafiki. Wprowadzone zostały modele 3d, a mapa i oprawa graficzna nabrała szczegółowości. Idealna do cieszenia oka w pojedynkę, lub we wprowadzonym trybie multiplayer, pozwalającym wykorzystywać elastyczność gameplayu i mnogość dostępnych opcji strategicznych w pojedynku z żywymi graczami. 

Gra doczekała się 4 dodatków. Poszerzały one ramy czasowe gry, dostępne historyczne scenariusze i nacje, ale również ulepszały istniejące oraz dodawały nowe mechaniki gry czy poprawiały sztuczną inteligencję przeciwników. Począwszy od wydanego jeszcze w 2007 Napoleon’s Ambition, przez In Nomine, Heir to the Throne aż po wydany w 2010 Divine Wind. Każdy fan historii znajdzie tu coś dla siebie.

Europa Universalis: Rzym

Mimo braku oficjalnego numerka Europa Universalis: Rome, wydany w 2008, nie ustępuje głównym częściom serii. Jak tytuł wskazuje, skupiał się on na scenariuszu związanym ze Starożytnym Rzymem z lat 280-27 przed naszą erą.

Zupełnie nowe ramy czasowe, możliwość wcielenia się w dziesięć starożytnych nacji takich jak właśnie Rzym, Grecja, Egipt czy Celtowie to powiew świeżości w serii do tej pory skupionej na czasach od średniowiecza, a możliwość wykorzystania znanych mechanik w zupełnie nowych realiach było i nadal jest gratką dla fanów serii, ale i strategii w ogóle. 

Europa Universalis IV

Ostatnia z głównych części serii gier Europa Universalis. EU IV z 2013 roku to już prawdziwa rewolucja dla cyklu, i nie mowa tu tylko o znacznie ulepszonej i niezwykle przyjemnej dla oka grafice. Zasłużenie z miejsca zgarnęła ona nagrody za najlepszą grę strategiczną i historyczną w roku premiery.

Tryb gry zmienił się z gotowych na rzecz typowej piaskownicy, ale nadal mocno związanej z historyczną dokładnością, nawet jeśli podczas rozgrywki dominowały losowe wydarzenia. Tym razem gracz na początku mógł wybrać jedną z zawrotnej liczby 500 dostępnych nacji z całego świata i rozgrywać swoje strategiczne podboje na przestrzeni lat 1444-1821.

Elastyczność rozgrywki została podbita nie tylko zmianą jej formy. Twórcy wspięli się na wyżyny jeśli chodzi o rozwijanie przeróżnych nowych aspektów. Rozbudowany temat religii, handel, kolonizacja nowych terenów, charakterystyki poszczególnych państw… Po raz kolejny jedynym problemem mógł być wysoki próg wejścia. Ale nagrodą za poświęcony czas była i nadal jest niesamowicie wciągający i niepowtarzalny, za każdym podejściem gameplay, czyniąc Europa Universalis 4, wraz z licznymi dodatkami, grą na setki godzin.

Sprawdź też: Wszystko o Pokemon Brilliant Diamond i Shining Pearl — data premiery, zwiastun, rozgrywka

Skoro o dodatkach mowa, ta część serii dorobiła się ich zdecydowanie najwięcej. Na przestrzeni lat 2014-2021 wyszło ich aż 17. Począwszy od skupionego na obu amerykach Conquest of Paradise, poprzez dodający wiele nowych prowincji na terenach Azji i Afryki The Art Of War, kończąc na wydany niedawno dodatku Leviathan. W większości wypadków były one wysokiej jakości i znacząco wpływały na rozgrywkę. Niewątpliwie niechlubnym wyjątkiem jest tutaj wspomniany Leviathan, który z powodów licznych błędów stał się czasowo najgorzej ocenianą produkcją na Steamie

For the Glory — modyfikacja EU II, zaliczana do serii

Ciekawa pozycja na liście. For the Glory: A Europa Universalis Game jak brzmi pełen tytuł to oficjalna modyfikacja Europa Universalis II, stworzona przez Crystal Empire i wydana wiele lat później, bo w roku 2009.

Niewiele zmieniło się w samej rozgrywce, dodana została dodatkowa zawartość i wydarzenia historyczne, ale całość została zmodernizowana, zwłaszcza pod kątem interfejsu. Była to świetna okazja do zapoznania się z drugą częścią cyklu, jednak w porównaniu z królującą wtedy Europa Universalis III oraz Europa Universalis: Rzym nie robiła już takiego wrażenia, zniechęcając różnymi archaizmami.

Nadal jednak jest to ciekawa pozycja, mogąca zainteresować fanów cyklu.

EU V? Jeśli tak to kiedy?

Niewiele wiadomo o kontynuacji serii i jej piątej części, Europa Universalis 5. Wiemy, że twórcy nie porzucili swojego dziecka, o czym świadczy ciągłe rozwijanie UE IV o kolejne dodatki, a niedawno branżę obiegła wiadomość o poszukiwaniu nowego człowieka do rozwijania treści związanej — dla odmiany, z całą serią.

Nawet jeśli coś dzieje się w kuluarach, a prace nad grą już ruszyły, studio Paradox przyzwyczaiło nas do niezwykłej staranności, z jaką podchodzą do wydawania kolejnych głównych części. Nowego tytułu nie ma się więc raczej co spodziewać w najbliższych latach.

Może wykorzystać ten czas na kolejną partyjkę w Europa Universalis IV?

7
0

Podziel się:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.